nr 6/2008
ks. Zbigniew Kapłański

Radość i nadzieja

Dodano: 17 kwiecień 2008 r.

Wiosna pokrywa świat zielenią, a serca napełnia jakimś pragnieniem poznawania ludzi, zwłaszcza płci przeciwnej. Od czasu do czasu pojawia się fascynacja nazywana potocznie zakochaniem.

Co to jest zakochanie?

Można do sprawy podejść biologicznie, można psychologicznie. My spróbujemy... praktycznie.

Pamiętam, jak na jakimś wakacyjnym wyjeździe po dość wyczerpującej wędrówce szlakami Beskidów zorganizowaliśmy wieczorne ognisko. Zjedliśmy pieczone ziemniaki i kiełbaskę zapiekaną z serem żółtym - specjalność obecnej z nami Beaty, ale nikomu nie chciało się wstawać, ciepły wieczór i nastrój ogniska kazały wszystkim siedzieć na przygotowanych pieńkach. Któraś z dziewcząt zaproponowała: "Porozmawiajmy o zakochaniu". Od razu Robert podjął temat. Już wtedy był studentem czwartego roku informatyki, wszyscy wiedzieliśmy, że miesiąc wcześniej się zaręczył, bo kilka razy dziennie opowiadał o narzeczonej i o swym żalu, że musiała jechać na nakazane przez jej uczelnię praktyki. Byliśmy wszyscy zaskoczeni, bo na samym początku powiedział, że nie będzie to opowieść o Kasi (jego narzeczona). Wrócił do czasów licealnych:

Byłem w pierwszej liceum i w listopadzie wracając po szkole do domu zobaczyłem... piękność. Nigdy wcześniej nie byłem zakochany, nie wiedziałem, że to jest to. Bezwiednie skręciłem i zamiast do domu, poszedłem za Nią. Za nią wsiadłem do autobusu, patrząc na nią wysiadłem i szedłem przez uliczki nieznanej dzielnicy. Ona nie zwróciła na mnie najmniejszej uwagi, ale to było silniejsze ode mnie. Opamiętałem się, gdy ta piękność wyjęła z kieszeni klucz i weszła przez furtkę do małego ogródka, a potem do domu. Oczywiście chętnie poszedłbym za nią, ale tu z kolei wygrała nieśmiałość: wrosłem w ziemię przestraszony, że mogła mnie zobaczyć, za żadne skarby bym wtedy nie podszedł i nie zagadał. Zorientowałem się wtedy, że nie wiem, gdzie jestem. Jakoś wróciłem do domu i wtedy dopiero się zaczęło! Wcale mi się nie chciało jeść, babcia, która wtedy pomagała mamie i gotowała nam obiady, prawie musiała mnie karmić. Ale coś tam zjadłem, choćby dlatego, by babcia nie czuła się urażona, że nie doceniam jej wysiłków i poszedłem do pokoju, aby się zabrać za prace domowe, trzeba było się spieszyć, za dwie godziny miałem iść na trening. Okazało się to zupełnie niemożliwe: otwieram książkę do fizyki, czytam, widzę zdjęcie z podpisem "silnik dwusuwowy", a na zdjęciu - ona. Potem podręcznik do geografii, podpis pod fotografią "Kilimandżaro", a na zdjęciu - ona. Już nie próbowałem otwierać następnych książek. Położyłem się, aby ochłonąć. Zamknąłem oczy - ale to też nie pomogło - znów ona, tym razem w wyobraźni. Na treningu trener chciał mnie posłać do lekarza, mówił, że jestem jakiś rozpalony i nie widzę lecącej obok mnie piłki. Wieczorem trudno było zasnąć, rano, idąc do szkoły, oglądałem się na wszystkie strony, aby ją znów spotkać. Wiecie, że to trwało ze dwa tygodnie? Pojechałem kilka razy do dzielnicy, gdzie ona mieszkała, upatrzyłem sobie miejsce w rozwidleniu pni kasztanowca, który niedaleko rósł, aby móc obserwować i kilka razy widziałem ją wchodzącą lub wychodzącą - raz z mamą, raz z koleżanką, raz z młodszym bratem. Wreszcie - idąc za nią stamtąd do autobusu, potem do jakiegoś sklepu, znalazłem w sobie siłę i zagadałem. Poznaliśmy się, ona zgodziła się na spotkania, czasem się śmiała, że moje spojrzenie przypomina jej wzrok spotkanej na wakacjach jałówki, inaczej mówiąc wpatrywałem się w nią jak cielę. Z Magdą spotykaliśmy się ponad pół roku, bardzo dobrze wspominam tę znajomość, wiele ważnych tematów wspólnie omówiliśmy. Ale trzeba wam wiedzieć, że i ona miała wady, i ona miała drobne usterki w wyglądzie. Jednak zacząłem to zauważać po dwóch - trzech miesiącach, jak zakochanie trochę "wyparowało". Tak to jest z zakochaniem: zaślepia, wygładza, upiększa, i - niestety - ogłupia. Czułem się wtedy wniebowzięty, ale to niebo było tylko w mojej wyobraźni, nierealne, nieprawdziwe. Zakochiwałem się potem jeszcze ze trzy razy, następne fascynacje były może trochę mniej dziecinne. Ale moja Kasia... - tu Robert przerwał i zmienił ton. To też na początku było zakochanie, ale już zupełnie inne. Znamy się ponad dwa lata i od początku widzimy swoje wady. Jestem pewien, że miedzy nami jest miłość, bo stajemy się lepsi dzięki temu, że się znamy, że ze sobą rozmawiamy. Bo chyba o to chodzi w miłości, aby znać prawdę o sobie i wytrwać mimo bolesnych elementów tej prawdy, by wspólnie myśleć i postanawiać, jak mamy być dla siebie nawzajem piękniejsi. Zakochanie ma niewiele wspólnego z miłością, choć może być jej miłym początkiem.

Tagi: ona-on
Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

32 rysunki do kolorowania, które przeprowadzają dziecko przez najważniejsze miejsca i...

5,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Proponujemy, aby przez cały 2021 rok towarzyszyły nam fragmenty snów św. Jana Bosko....

8,50 zł

św. Jan Bosko

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

książka

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

opowiadania dla ducha

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł