nr 2/2007
Małgorzata Tadrzak-Mazurek, ks. Andrzej Godyń SDB

Pajacyk dobroczyńca

Rozmowa z Janiną Ochojską - prezesem Polskiej Akcji Humanitarnej,

Dodano: 24 wrzesień 2009 r.

Zdajemy sobie sprawę, że pomoc może człowieka zniszczyć. Może go zdegradować, uzależnić. Mamy to wpisane w nasze "10 przykazań" i każdą pomoc w taki sposób staramy się oceniać.

...ciąg dalszy
A jaka jest skala zjawiska? Ile dzieci w Polsce jest niedożywionych?

Z naszych badań wynika, że ok. 1,5 mln dzieci potrzebuje bezpłatnego dożywiania. Z tego 10 procent nie jest objętych żadną pomocą. My dożywiamy średnio 5 tys. dzieci. Czyli w niewielkim stopniu możemy odpowiedzieć na potrzeby.

Zajmujecie się tylko pomocą dzieciom w Bieszczadach?

Zaczynaliśmy od tzw. "ściany wschodniej", ale teraz działamy już na terenie całej Polski, chociaż w różnym stopniu. Nie ma niestety danych na temat pomocy innych organizacji. Chcielibyśmy stworzyć bazę, która pozwoliłaby zaznaczyć obszary, na których nie ma żadnej pomocy, nikt nie działa: ani państwo, ani my, ani żadna inna organizacja. Państwo niestety nie prowadzi takich badań.

Na ile uzasadnione są głosy, że pomoc może wyrządzać krzywdę?

Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że człowiek, który bardzo długo otrzymuje pomoc, choćby był najlepszym człowiekiem, dochodzi z czasem do postaw roszczeniowych, bezwładności, nieumiejętności radzenia sobie. I temu należy przeciwdziałać. My stawiamy sobie pytanie nie w stosunku do rodziny. My nie pomagamy rodzinie. My pomagamy dziecku przez szkołę. Obok przekazywania pieniędzy na dożywianie, postawiliśmy sobie cel, aby usamodzielniać takie środowiska. Po pierwsze przez promowanie działań konkretnie na rzecz dożywiania - zachęcamy do prowadzenia ogródków przyszkolnych (i to już funkcjonuje), z których produkty przeznacza się na obiady dla dzieci, robienia przetworów na zimę, organizowania festynów, podczas których można zebrać pieniądze lub zrobić loterię z przeznaczeniem na dożywianie. Proszę mi wierzyć, nawet w najbiedniejszym środowisku, jeżeli np. rodzice dadzą przetwory, upieką ciasto, to zbiorą może niewielkie pieniądze, ale zobaczą, że sami także mogą coś zrobić. Chodzi o promowanie takiej aktywności, a z drugiej strony, staramy się uświadamiać tym, którzy decydują o pomocy społecznej, gdzie leży problem. Np. rodzina, która straciła pracę, ale zawsze sobie radziła, nie uzależni się od pomocy. Kiedy tylko stanie na nogi, to nie będzie z niej korzystać. No ale to jest grupa idealna. Osobny problem to osoby stare. Natomiast reszta to patologia.

I co z tym robić? Jest np. pijący ojciec, ale są i dzieci...

Ja uważam, że w takiej sytuacji lepiej jest pomóc, ale pomoc musi docierać do dziecka. Ja bym takiej rodzinie nigdy nie dała pieniędzy, tylko działałabym przez szkołę, z którą można zawrzeć umowę i rozliczyć, czy dziecko dostało buty czy nie. Oczywiście ojciec może te buty sprzedać i kupić alkohol, no ale na pewne rzeczy nie mamy wpływu. A dziecko powinno otrzymać wsparcie w szkole.

Co Pani rozumie przez "wsparcie w szkole"?

Otoczenie dziecka opieką. Żeby mogło chodzić bezpłatnie do świetlicy, żeby mogło liczyć na pomoc, jeśli ma kłopoty w nauce. Trzeba dać dziecku możliwość wyjścia z patologii. Bo co tu dużo mówić, najczęściej takie dzieci nie kończą szkół, powielają wzorce rodziców i same stają się klientami pomocy.

A czy dając, nie przyzwyczaja się tych dzieci od razu do brania?

Zdajemy sobie sprawę, że pomoc może człowieka zniszczyć. Może go zdegradować, uzależnić. Mamy to wpisane w nasze "10 przykazań" i każdą pomoc w taki sposób staramy się oceniać. My np. staramy się prowadzić razem z akcją "Pajacyk" program edukacji humanitarnej i od 2 lat jest to powiązane. Tzn. szkoła musi zobowiązać się do prowadzenia programu. Uświadamiamy między innymi dzieciom, że to, że one dostają pomoc, nie zwalnia ich od pomagania innym. To, co dzisiaj się otrzymało, kiedyś trzeba będzie oddać komuś innemu. Nam zależy, żeby dzieci zetknęły się z biedą jeszcze większą niż ich, a więc uczymy o krajach, w których jesteśmy obecni i o problemach rozwojowych świata. Pomagamy im uświadomić sobie, że my jesteśmy w grupie wybranej, pomimo ich trudnej sytuacji. U nas jednak nie ma głodu, bieda jest związana z problemami socjalnymi, tymczasem są kraje, gdzie ludzie umierają z głodu i pragnienia, więc nie możemy pozostać obojętni. Po drugie, że jest też ubóstwo chroniczne, z którym niemalże nic nie można zrobić, natomiast od nich samych zależy, czy będą chciały coś zmienić.

Czy istnieje granica pomagania?

Człowiek, który w jakikolwiek sposób będzie się angażował w pomoc, zawsze będzie sobie stawiał to pytanie. Nawet jeśli będzie odwiedzał staruszkę, której się czyta gazetę i rozmawia, to zawsze jest pytanie o granice. W stosunku do jednej i drugiej strony. Według mnie trzeba mieć świadomość tego, że nie sposób uniknąć sytuacji, w której dajemy komuś, kto od tej pomocy się uzależnia. Natomiast trzeba robić wszystko, żeby to minimalizować.

Tagi: dom szkoła
Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

św. Jan Bosko

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

książka

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

opowiadania dla ducha

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

27,52 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł