XII/2016
Małgorzata Frydrych

Kolęda o Bożym Narodzeniu

Dodano: 25 grudzień 2016 r.

Wigilia, biały obrus, a pod nim sianko. Na stole dwanaście potraw, opłatek i pusty talerz dla niespodziewanego gościa. Wokół stołu rodzina, w tle słychać kolędy, a za oknem śnieg i mróz odcinają się bielą od kolorowej choinki. Takie mamy wyobrażenie tradycyjnych świąt Bożego Narodzenia.

fot. Paweł Loj CC/Flickr.com

Nie zawsze jednak święta spędzamy w Polsce i wśród bliskich. „Pierwsze nasze święta w Singapurze przywitały nas ponad trzydziestostopniowym upałem i wilgotnością powietrza powyżej 90 proc. – wspominają Beata z mężem Dominikiem. – Owszem, wszędzie były sztuczne choinki i ozdoby, ale atmosfery Bożego Narodzenia nie mogliśmy odnaleźć”.

Chińskie pierogi i kapusta w puszkach

„Dekoracje rozstawia się już 20 listopada. W pierwszy dzień świąt mieszkańcy Singapuru wybierają się masowo na zakupy. I nie było to dla nas miłe doświadczenie. Postanowiliśmy więc zapomnieć o świętach. I to był błąd” – opowiada Beata.

W następnym roku obchodzili już polskie święta. „Chcieliśmy też z mężem przekazać naszym dzieciom kontekst religijny i polskie tradycje Bożego Narodzenia. Dla nich najpiękniejsza nawet choinka w supermarkecie nic nie znaczyła” – wspomina. Okazało się, że chińskie pierogi dobrze imitują polskie wigilijne uszka, paluszki rybne można podać jako rybę, kapustę gotowaną w puszkach pomieszać z grzybami, a cienkie wafelki ryżowe sprawdzają się w roli opłatka. „To nam znakomicie ratowało sytuację” – wyjaśnia. Hitem okazał się bigos. „Zapach, który rozchodził się po klatce schodowej, przyciągał do nas w przedświątecznym tygodniu wszystkich sąsiadów z budynku, w którym mieszkaliśmy. W efekcie przy rozkręconej maksymalnie klimatyzacji w mieszkaniu serwowałam rodzinie dwanaście ciepłych potraw. A w pierwszy dzień świąt zaczęliśmy spotykać się z polskimi rodzinami. Dopiero za granicą poczuliśmy, co jest istotą świąt – że najważniejsze nie jest to, co się robi dookoła nich” – wyznaje Beata.

Mikołaj na białym koniu

„W Holandii choinkę ubiera się już w drugą niedzielę Adwentu, a przygotowania do Bożego Narodzenia zwiastuje przybycie Mikołaja z podarkami 5 grudnia – przybliża Agnieszka. – W zasadzie, jak głosi legenda, przyjeżdża on już z początkiem listopada z Hiszpanii i objeżdża Holandię na białym koniu” – uzupełnia.

„Niestety, Holendrzy nie obchodzą Wigilii. A ja sobie nie wyobrażam świąt bez Wigilii. Postanowiłam więc pokazać mojemu mężowi i jego rodzinie, jak ten dzień wygląda w Polsce i na Śląsku, z którego pochodzę. Tak więc przeniosłam do Holandii wieczór wigilijny oraz typowo śląską wieczerzę: zwyczaj łamania się opłatkiem, zupę z karpia z grzankami, karpia pieczonego, kapustę z grochem i grzybami oraz ziemniaki. A na deser podaje się makówki i moczkę. Byli zachwyceni. Tylko do moczki, tradycyjnej śląskiej potrawy, ich nie przekonałam. To taki rodzaj puddingu na bazie wywaru z warzyw, koniecznie z pasternakiem, potem dodaje się moczony piernik, mnóstwo bakalii, suszonych owoców i czekolady. Ale ona smakuje tylko nam, Ślązakom” – śmieje się.

Łosoś zamiast karpia?

„Szwajcaria urzekła nas formą i zakresem przygotowań do świąt Bożego Narodzenia – opowiadają Bernard i Miłka. – Mimo że to kraj w większości laicki, całe życie społeczne, biznesowe jest wypełnione Adwentem. W biurach, recepcjach, sklepach stoją wieńce adwentowe. W pierwszym tygodniu zapala się pierwszą świecę, a w kolejnych następne, i one stale się palą aż do Bożego Narodzenia. Czuć atmosferę świąt w całej społeczności lokalnej. Podobnie roraty przyciągają wiele osób do kościołów, podczas gdy w niedzielę są one puste”. „Nasze święta od początku były polskie. Z początkiem grudnia jeździliśmy do polskiego rzeźnika aż pod niemiecką granicę po kiełbasy i mięsa oraz zakwas na barszcz. Wiedzieliśmy, że nie będzie karpia, ale będzie łosoś, i też sobie poradzimy. Śmiało też możemy powiedzieć z żoną, że zaszczepiliśmy w kulturze szwajcarskiej bigos” – przyznają z uśmiechem.

„Wigilię spędzaliśmy we własnym gronie. Dopiero w pierwszy dzień świąt Szwajcarzy się odwiedzają i wtedy my również odwiedzaliśmy się z sąsiadami. Zwłaszcza małżeństwa mieszane, gdzie żona bądź mąż byli innej narodowości” – mówią.
W Szwajcarii choinka pojawia się w domu w Wigilię. „Zazwyczaj jedno z rodziców zabiera dzieci na spacer ­albo na zakupy, a drugie organizuje i ozdabia drzewko. A potem mówi się dzieciom, że Dzieciątko Jezus przyniosło choinkę i prezenty” – przybliżają miejscową tradycję Bernard i Miłka.

Tagi: zwyczaje
Reklama
Portret użytkownika maria
maria (anonimowy), 6 luty 2019 r.

Jestem zaskoczona. Czyli nie tylko komercha na zachodzie europy, a całkiem fajna świąteczna atmosfera. Mogę to potwierdzić. Na północy Francji w Lille, przeżyłam moje najlepsze święta dość dawno temu :)

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Proponujemy, aby przez cały 2021 rok towarzyszyły nam fragmenty snów św. Jana Bosko....

8,50 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

św. Jan Bosko

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

książka

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

opowiadania dla ducha

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł