Michał Król

Zburzone kościoły Aleppo

Dodano: 23 grudzień 2016 r.

Widząc zburzone kościoły w Aleppo, zdałem sobie sprawę, że kościół to miejsce, które spaja całą lokalną wspólnotę. To w kościele przeżywamy najpiękniejsze chwile naszego życia i te najbardziej wzniosłe: chrzciny, śluby, pogrzeby, święta.

Zniszczona Katedra Maronicka w Aleppo.

Podczas naszej wizyty w Aleppo kilka tygodni temu odbyłem pielgrzymkę po zburzonych kościołach tego kiedyś pięknego, a dzisiaj tak zrujnowanego miasta. Przemierzając ulice tego miasta wspólnie z miejscowymi księżmi Pierem i Eliaszem, odwiedzaliśmy zrujnowane świątynie. Dla nas w Polsce i dla mnie jako Polaka istnienie kościoła jest oczywiste. Zapomnieliśmy już dawne czasy, kiedy również nasze kościoły były niszczone i okradane. Wydaje mi się, że kościół był, jest i będzie naszym świętym miejscem. Widząc zburzone kościoły w Aleppo, zdałem sobie sprawę, że kościół to również miejsce, które spaja całą lokalną wspólnotę. To w kościele przeżywamy najpiękniejsze chwile naszego życia i te najbardziej wzniosłe: chrzciny, śluby, pogrzeby, święta. Kościół zawsze jest otwarty, czeka na nas. Najważniejsze oczywiście dla nas jest to miejsce święte, że tutaj mieszka Bóg, przebywa w sposób cudowny w tabernakulum. Zrozumiałem, że chrześcijanie w Aleppo bardzo często zostali pozbawieni tego miejsca, tej najbardziej świętej przestrzeni. To jest tak, jak gdyby wydrzeć serce jakiejś społeczności.

Rozmawiając z biskupem maronickim Josephem Tobji zobaczyliśmy wojnę i los chrześcijan jego oczami. Powiedział nam wprost: „To jest wojna diaboliczna – to jest władza szatana na tej ziemi. Sytuacja naszego kościoła maronickiego jest bardzo trudna, dwa nasze kościoły, które mieliśmy w mieście, zostały zniszczone, co prawda nie całkowicie, ale wymagają odbudowy. Zawaliły się dach kopuły zniszczone wnętrza i zniszczenia te nadal postępują. Nie możemy zacząć odbudowy, bo walki nadal trwają, a kościoły te znajdują się bardzo blisko linii ognia. Jest to strefa zamknięta od czterech lat. W tej chwili ostatnia kaplica, która nadal jest czynna, to kaplica w moim domu, w domu biskupa. Tutaj właśnie wierni spotykają się na modlitwie i Eucharystii.”

Przez naszą rozmowę z księdzem biskupem Josephem zrozumiałem, jaki jest sens trwania chrześcijan na tym terenie. Możemy to tylko zrozumieć, patrząc na Chrystusa. Patrząc na Jego cierpienie na krzyżu. Widzimy dzisiaj chrześcijan na Bliskim Wschodzie, którzy łączą swoje cierpienie z cierpiącym Chrystusem. A to, co się dzieje, widzą jako oczywistą konsekwencję naśladowania Chrystusa. Wszyscy chrześcijanie na tym terenie są potomkami pierwszych chrześcijan – uczniów apostołów, którzy najpierw tutaj głosili Ewangelię. Od samego początku też byli prześladowani najpierw przez Imperium Rzymskie, potem przez różnego rodzaju sekty heretyckie, a jeszcze później przez muzułmanów. To ostatnie prześladowanie trwa do dzisiaj z większym lub mniejszym natężeniem i chociaż Syria była krajem bardzo tolerancyjnym, jeśli mowa o tym rejonie świata, to również tutaj widzimy ślady dawnych prześladowań. Już w Damaszku odwiedzamy piękny, potężny meczet omajadów, który to budynek przed wiekami został zagrabiony i przejęty przez muzułmanów, a była to przecież potężna katedra chrześcijan. W środku możemy tutaj zobaczyć jeszcze baptysterium, które przypomina nam dawne przeznaczenie budynku, a sama forma trzynawowej bazyliki odsyła nas do takich samych katedr w Europie. To, co się dzisiaj dzieje, czego widocznym znakiem są zniszczone kościoły, jest prostym przedłużeniem tego, co działo się przed wiekami, kiedy chordy islamskie zalały cały Bliski Wschód, a potem za pomocą szykan, podatków, tortur i śmierci wprowadzały swoją doktrynę, której przywódcą był Mahomet, o którego „słynnych” dziejach dowiadujemy się z historii islamu. Te „słynne dzieje” to choćby własnoręczne mordowanie setek mieszkańców zdobytych miast.

Oczywiście na moje ostatnie zdania podniesie się z pewnością krzyk „postępowej części ludzkości”, która powie: „proszę nie uogólniać – nie wszyscy muzułmanie są źli”. Oczywiście jest to prawda, wiele osób, również tych, których spotkałem w Syrii, to ludzie wspaniali, gościnni i uprzejmi. Jednak mimo to główna tendencja wczoraj i dzisiaj, w której kierunku zmierza islam, jest zawsze jedna – to podbój za wszelką cenę. W starej części Aleppo widzimy to choćby po tym. jak zbudowane są kościoły. Te najstarsze są często ukryte, nie mogą stać przy głównych ulicach, muszą być schowane. A te bardziej współczesne co prawda są eksponowane, ale często obok nich buduje się meczet lub dwa, może i trzy meczety – najlepiej większe, aby zasłonić świątynie chrześcijan. Dzisiaj wydaje się, że mamy do czynienia z ostatnim aktem mordowania i wypędzania chrześcijan z Bliskiego Wschodu.

Mimo to, rozmawiając dalej z ks. biskupem Josephem, słyszymy takie słowa: „Po tym wszystkim musi przyjść zmartwychwstanie. To jest nasza wiara, krzyż nie jest znakiem porażki i śmierci, ale zmartwychwstania i życia”. W jego słowach nie ma nienawiści czy niechęci, jak wyżej u autora tego artykułu, ale jest uśmiech i spokojne trwanie. Trwanie przy naszej świętej wierze chrześcijańskiej i trwanie razem z Chrystusem. Widzę wtedy, że dla księdza biskupa Aleppo to jedno miasto, a nie dwa miasta. Mówi nam: „jesteśmy braćmi, nasze cierpienie ofiarujemy za wszystkich, nie tylko za chrześcijan, również za naszych braci muzułmanów – Aleppo jest jedno. Również on prosi nas o modlitwę: „to jest nasze wspólne zadanie – modlitwa to jest konkretna pomoc". Pytam dalej księdza biskupa, czy możemy mówić dzisiaj tutaj o prześladowaniu chrześcijan? Odpowiada „Zobacz, jak jestem ubrany, noszę sutannę, w ten sposób również przemierzam ulice Aleppo w tej części, w której teraz się znajdujemy, która jest pod kontrolą rządu syryjskiego nie możemy mówić o prześladowaniu chrześcijan. Jesteśmy tutaj chronieni i bezpieczni. Ale kiedy popatrzymy na te tereny opanowane przez dżihadystów, tam trudno jest zobaczyć krzyż, ciężko jest spotkać chrześcijanina. Najczęściej tam, gdzie teren jest pod kontrolą dżihadystów, chrześcijan już nie ma, za to widać zburzone kościoły albo zamienione na meczety. Chrześcijanie, którzy pozostali mimo wszystko na tym terenie, są szykanowani albo obłożeni takim podatkiem, że trudno jest go zapłacić. Wszystko tak samo jak w pierwszych wiekach najazdu islamu. Kiedy przyjmiesz, islam stajesz się jednym z nas, wiernym, którego chroni prawo. Musisz spełnić tylko ten jeden „mały” warunek, wyrzec się Chrystusa. Wtedy jesteś bratem, wtedy jesteś człowiekiem. Wcześniej jesteś niewiernym niewiele lepszym od zwierzęcia. Widzimy wtedy, że tylko chrześcijaństwo daje każdemu człowiekowi niezależnie od rasy, religii, narodowości, zamożności równy statut człowieka i nie tylko człowieka, ale Dziecka Bożego. Żaden inny system religijny ani na Wschodzie, ani na Zachodzie nie obdarza taką godnością wszystkich ludzi.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Janków jest całe mnóstwo, ale taki – tylko jeden. Wielu już opisywało jego życie, ale...

18,90 zł

Biografia bł. ks. Tytusa Zemana jest świadectwem niezwykłej odwagi i bezkompromisowości....

34,90 zł

Różaniec przemienia życie, a lektura tej książki przemienia sposób myślenia o różańcu....

27,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

św. Jan Bosko

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Janków jest całe mnóstwo, ale taki – tylko jeden. Wielu już opisywało jego życie, ale...

18,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

książka

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Ta książka wprowadza najmłodszych w modlitwę jeszcze głębiej. Przybliża różne jej formy i...

24,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

Janków jest całe mnóstwo, ale taki – tylko jeden. Wielu już opisywało jego życie, ale...

18,90 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

opowiadania dla ducha

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Zebrane w tej książce opowiadania przybliżają Maryję jako wrażliwą i czułą towarzyszkę...

24,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł