nr 11/2013
Marcin Jakimowicz

Pruję do przodu!

Dodano: 26 kwiecień 2013 r.

Jako kilkulatek narysował na lekcji samolot i podpisał „pruję do przodu”. I leciał. Jak na skrzydłach. Zakochany po uszy w Kościele założyciel Monastycznych Wspólnot Jerozolimskich, który… zmywał po braciach naczynia.

...ciąg dalszy
fot. Józef Wolny/GN
– Idź przed siebie 
i nigdy nie oglądaj się wstecz! 
– przypominał
 Pierre-Marie Delfieux

Gnał jak pershing, jak burza


Brat Benoit-Joseph (Belg): Po raz pierwszy spotkałem go w Magdali w 2004 r. Był ojcem. To najlepsze słowo. Na Mszę pogrzebową w katedrze Notre Dame przyszły tłumy. Mnóstwo ludzi płakało. Ludzie szli i szli do jego trumny. A on – pomyślałem – znał większość z tych osób! Mieszkałem obok niego przez dwa lata. Zawsze był uśmiechnięty. Nawet gdy zachorował na raka, nie chciał skupiać na sobie uwagi. Gdy dowiedział się o przerzutach, szybko zanurzył to wszystko w Bogu.

Siostra Jarosława (Polka): Czy pamiętam nasze pierwsze spotkanie? Jasne! Takich rzeczy się nie zapomina! Było to w 2001 r., w krypcie katedry w Katowicach. Prowadził rekolekcje, a ja byłam siostrą zakonną, służebniczką. Podeszłam do Pierre’a-Marie, padłam na kolana i poprosiłam go o błogosławieństwo. Był zdumiony (we Francji nie pada się raczej na kolana), ale wyciągnął dłonie i pobłogosławił mnie. To, że jestem tutaj, jest konsekwencją tego gestu. Pojechałam na dwumiesięczny staż do Francji. W Paryżu po dwóch tygodniach pobytu udało mi się złamać nogę (śmiech). Od początku widziałam jasno: Pierre-Marie był przede wszystkim bratem. Zero dystansu. Przecież myśmy mówili mu po imieniu! Rzeczywiście pruł do przodu. Miał ponad 70 lat, a mimo to miał sporo sił i energii. Nie mogłyśmy za nim nadążyć. Gnał po pustyniach jak pershing, jak burza. W sandałach przeszedł Ziemię Świętą. Był bardzo bezpośredni. Nie bał się rozmawiać z ludźmi o Jezusie. Mnie dotykało to, że on zawsze widział w innych dobro. Nawet jeśli wiedział, że ktoś coś nieźle przeskrobał, nie skupiał się na tym. Wydobywał dobro i piękno! Był ubogi. Często powtarzał, że Kościół musi być ubogi, inaczej nie będzie wiarygodny. Po śmierci Pierre’a-Marie poszłam do jego celi. Krzesło, burko, łóżko. Nic więcej. 


Nosiło go!


Brat Benedykt (Czech, przełożony wspólnoty braci): Przebywał dwa lata na pustyni, gdzie miał tylko Pismo Święte i Eucharystię. Ale mówił nam – „nigdy się nie tam nudziłem. Lubiłem tracić czas dla Boga”. Ale gdy odkrył swoje powołanie, usłyszał, że Bóg wzywał go do miasta, przez ostatnie dwa miesiące nie mógł już wytrzymać. Nosiło go (śmiech). O czym to świadczy? O tym, że świetnie rozeznawał, co mówi Duch do Kościoła. „Idź do przodu. Nie oglądaj się wstecz” – powtarzał. Nie rozdzierał szat, widząc pustoszejące kościoły Zachodu. Miał łaskę spojrzenia dalej, głębiej. To nowy początek, pustynia, na której rozkwitnie życie – opowiadał. Kościół, który odrodzi się, nie będzie już taki sam: będzie mały, gorliwy, ubogi. Ale nie może umrzeć! Odwrotnie: wszystko się stanie Kościołem. Na końcu nie zostanie już nic, tylko Kościół. Co mnie w nim przerażało? Zaufanie, jakim darzył młodych (śmiech). Przecież on wysyłał nas, młodziutkich mnichów i mówił: „Twórzcie wspólnotę w Kanadzie”. Ufał nam. Był człowiekiem wiary, wiedział, że nawet jeśli coś zepsujemy, Bóg to naprawi. Przeczytałem w Czechach „Livre de vie” i powiedziałem sobie: „Wiem, jaki jest Pierre-Marie. On nie może być inny niż reguła, którą napisał”. I tak było! Żył w tle, nie narzucał się. Zmarł, gdy świat zajęty był newsami o odejściu Benedykta XVI. Był blisko braci – nie było żadnej bariery, naturalnego dystansu między przełożonym a podwładnym. Mówiliśmy do niego po imieniu! Chciałeś porozmawiać? Zawsze znalazł czas. A przecież dziś we wspólnocie modli się 260 braci i sióstr! Ostatnie słowa, jakie zapisał? „La vie monastique”… Życie monastyczne. Kwintesencja jego poszukiwań, jego miłość. Jak zmarł? 21 lutego modlił się z braćmi, odprawił Mszę św., był jednym z nielicznych, którzy na stojąco śpiewali psalmy! Po Mszy zaczął pisać, bo mówił: „wypoczywam, zmieniając zajęcie”. Pisał akurat o opactwie Mont Saint Michel. Poczuł się źle, a potem wszystko nastąpiło błyskawicznie. Położył się do łóżka i złożył ręce w taki koszyczek, tak jak składa się ręce nieboszczykowi! I zmarł. Zostawił wszystko. Tak jakby chciał powiedzieć: Aha, to już koniec. Idę.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

św. Jan Bosko

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

książka

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

opowiadania dla ducha

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

27,52 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł