Agnieszka Jaworska

Mały Jezusek pod palmą bananowca

Dodano: 24 grudzień 2007 r.

Salezjański Ośrodek Misyjny co roku dostaje listy od wolontariuszy, którzy spędzają święta na misjach. Opowiadają, jak wygląda ich Boże Narodzenie tam, gdzie są.

fot. Grzegorz Tondera

Wszystko zaczyna się w Wigilię…

Siadasz do stołu i jest inaczej niż zawsze… zamiast karpia - banany, zamiast sianka i dwunastu dań to, co jest na miejscu… czasami opłatek przysłany w liście przez rodzinę i przyjaciół. Czasami kurczak i wielkie zdziwienie, że w Polsce tego wieczoru się pości.

Wolontariusze, opowiadając o doświadczeniach z misji, podkreślają często, że święta Bożego Narodzenia są jednym z najtrudniejszych, ale i najpiękniejszych okresów ich pracy.

Wszystko zaczyna się w Wigilię…

Siadasz do stołu i jest inaczej niż zawsze… zamiast karpia - banany, zamiast sianka i dwunastu dań to, co jest na miejscu… czasami opłatek przysłany w liście przez rodzinę i przyjaciół. Czasami kurczak i wielkie zdziwienie, że w Polsce tego wieczoru się pości.

Wolontariusze, opowiadając o doświadczeniach z misji, podkreślają często, że święta Bożego Narodzenia są jednym z najtrudniejszych, ale i najpiękniejszych okresów ich pracy.

Barbara Kowacz, Zambia:

"Święta spędziłyśmy bardzo spokojnie i samotnie. Szczególnie odczuwałyśmy brak rodziny i atmosfery świątecznej. Musiałyśmy dostosować się do tradycji afrykańskich, co nie było łatwe. W Zambii nie celebruje się Wigilii. Spędziłyśmy ją same w czterech ścianach naszego skromnego pokoiku. Towarzyszyły nam tylko zdjęcia najbliższych i kartki od innych wolontariuszy z Ośrodka. Ogromne wrażenie za to wywarła na nas radosna Msza Św. w rytmie bębnów i tańców afrykańskich. Mały Jezusek patrzył z pięknej szopki pod palmą bananowca. Ubrane w uroczyste chitengi, wspólnie z naszym chórem odśpiewałyśmy kolędy w języku bemba i po angielsku."

Ważne, żeby nie być samemu…

Kiedy mieszkasz wśród ludzi a nie znasz ich języka, pewne sprawy wydają się niewytłumaczalne. Czasami nawet język nie pomaga. Bo w jaki sposób wytłumaczyć, co znaczą białe rodzinne święta i skrzypiący mrozem śnieg pod stopami w drodze powrotnej z pasterki?

Są dwie możliwości – zamknąć się w niewypowiedzianej tęsknocie za tym, co polskie, "nasze" i znane, koniecznie próbując ugotować dwanaście dań wigilijnych, albo zgodzić się z rzeczywistością, otworzyć na nową kulturę, na drugiego człowieka z całym bogactwem tradycji i obyczajów, które ze sobą wnosi. Dać się namówić na święta inaczej, łamiące wszelkie dotychczas znane nam schematy.

Eliza Dubicka, Madagaskar:

"Prawie wszyscy się pochorowali. Siostra Germana miała grypę i malarię, moje dwie współlokatorki Fredka i Amelka ostrą grypę i zapobiegawcze zastrzyki przeciw malarii. Ja walczyłam jak lew, bo nie trudno się zarazić śpiąc w jednym pokoju, ale wzięłam końską dawkę niwakiny.

24 grudnia około godziny dwudziestej zaczęły swoje występy chóry - w liczbie dwunastu, i nasze chore nie wiedziały już co gorsze: utrata przytomności czy delirium przy wtórze malgaskich głosów. Nasz dom jest naprzeciwko kościoła. Ponieważ nigdzie nie ma okien, czujemy się, jakby nasze łóżka stały bezpośrednio na ołtarzu. O dwudziestej drugiej zaczęła się Msza Św. i trwała do pierwszej w nocy. Była szopka i żłóbek, i mały czarny Jezusek. Dużo śpiewaliśmy, choć brakowało polskich kolęd.

Ledwo zdążyłam się położyć, a o szóstej rano była następna Msza Św., tym razem jedynie dwugodzinna. Było bardzo uroczyście, śpiewy i nawet tańce, bo dziewczynki tańczyły w swoich lambach, wnosząc dary. Główny posiłek przypada nie jak u nas w Wigilię, ale dwudziestego piątego w porze obiadowej. Ja zostałam zaproszona przez rodziców Mojżesza, więc miałam okazję spędzić Boże Narodzenie z miejscową rodziną.

To bardzo biedni ludzie, mieszkają w domu z blachy, w którym nic nie ma. Jednak na ten posiłek wyczarowali skądś stół. Był niewielki, więc nie cała rodzina mogła się przy nim zmieścić. Najpierw była herbata i ciasto z ryżu, przypraw i kokosu. Gdy dogotowywał się ryż, na obiad zrobiliśmy z siostrą Mojżesza maskę, którą tutejsze kobiety noszą na twarzy, żeby chronić się przed słońcem. Zawsze myślałam, że to papka z jakichś owoców, tymczasem to miazga z drzewa. Pociera się kawałek drewna o specjalny kamień, dodając co jakiś czas trochę wody. Wysmarowawszy się mazią, zasiadłam do głównego posiłku, było naprawdę bogato, bo oprócz ryżu mieliśmy też kawałki kaczki.

Wszyscy wsuwaliśmy jedzenie, niektórzy przy stole, inni na podłodze. Było bardzo miło. Dowiedziałam się o różnych zwyczajach malgaskich plemion, których jest osiemnaście. Bar to ci, na przykład, co kradną woły. A jest takie plemię, którego nazwy nie pamiętam, a które odradza się siedem razy… że o kanibalach nie wspomnę."

Wszystkiego najlepszego…

Te święta całe dotyczą spotkania. Tajemnica wcielenia - spotkanie Boga z człowiekiem na zupełnie ludzkich warunkach - uczy patrzenia na drugiego w Jego kontekście. Jest wyjściem do człowieka i przyjęciem go z całą biedą i bogactwem życia. Kiedy życzysz drugiemu wszystkiego najlepszego, pozbywając się własnych kategorii myślowych i wymagań, wszystko, co najlepsze, na co w danej chwili stać drugiego człowieka, wraca także do ciebie.

Ewa Janicka, Uganda:

"Dwukrotnie miałam okazję zostać św. Mikołajem. Po raz pierwszy na spotkaniu dla dzieci, objętych programem Adopcji na Odległość, a potem podczas tradycyjnego już spotkania dzieci z Bombo, rozdając cukierki z naszego parafialnego wozu.

Najciekawszym dla mnie doświadczeniem było jednak odwiedzenie chorych, wraz z dziećmi z oratorium i ojcem Giannim. Dla parafian był to czas spotkania z Jezusem w sakramencie, dla nas - spotkania z Jezusem w drugim człowieku. Dzieliliśmy się z tymi ludźmi naszą radością. Śpiewaliśmy kolędy, zostawialiśmy drobny upominek z życzeniami spokojnych świąt. Patrząc na twarze dzieci, miałam jednak wrażenie, że to my otrzymujemy o wiele więcej. Gdy wracaliśmy późnym wieczorem do parafii, nasz rozśpiewany i roztańczony samochód było chyba słychać w kilku sąsiednich wioskach."

Tagi: misje
Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

św. Jan Bosko

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

książka

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

opowiadania dla ducha

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

27,52 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł