19/2013
Marcin Jakimowicz

Daj się zaskoczyć!

Dodano: 15 maj 2013 r.

O tym, co zrobić, by bierzmowanie nie było oficjalnym pożegnaniem z Kościołem, i jak dać się zaskoczyć Duchowi Świętemu, z biskupem Edwardem Dajczakiem rozmawia Marcin Jakimowicz.

...ciąg dalszy
fot. Henryk Przondziono/ GN
bp Edward Dajczak
Ale ten rykoszet, to odbijanie piłeczki, nie może być motorem naszego działania?

Nie może. Bo wpadniemy w pułapkę, w błędne koło.

Jak mówić młodym o Bogu? Przyjeżdżają na rekolekcje wyluzowani, ze słuchawkami na uszach, bez noża na gardle. Da im się opowiedzieć historię na śmierć i życie?

Jasne. Wielu z nich ma na uszach słuchawki, zabawa wypełnia ich życie. Ale ogromna część chce czegoś więcej: przyjeżdża słuchać! Widzę, co dzieje się na naszych diecezjalnych rekolekcjach. Młodzi przyjeżdżają doświadczyć obecności żywego Boga. Biskup Pluta już 40 lat temu przekonywał nas: „Jeśli nie pogłębicie Kościoła ludowego, to przyjdą nowinki z Zachodu i wymiotą ludzi ze świątyń. Musicie przeprowadzić ludzi przez doświadczenie wiary”. Uchwyciłem się tych słów. Doświadczenie Boga to o wiele więcej niż tylko emocjonalne przeżycie: sięga aż do głębi doświadczenia duchowego.

To najczęstszy zarzut wobec działań charyzmatycznych: jazda na emocjach. Popłaczecie sobie, poklaszczecie, a potem wracacie do szarej codzienności…

Odpowiadam: „Nieprawda!”. Kto mówi do drugiego człowieka w smutnej melancholijnej tonacji takie cudowne słowa: „Wiesz, kocham cię”? Dlaczego przy takim wyznaniu nie mam rzucić się Bogu na szyję? Czemu nie mogę wzruszyć się przy Panu Jezusie? Pisze do mnie jedna dziewczyna: „Na spotkaniu w Dębowcu opowiadał ksiądz biskup o adoracji. Adoracja? Nuda! Dziesięciu minut nie mogłam wytrzymać. Ale po księdza słowach postanowiłam spróbować. Zaryzykowałam. Poszłam przed Najświętszy Sakrament. I ku mojemu zdziwieniu serce zaczęło bić mi mocniej, w oczach zrobiło się wilgotno, a kiedy zadzwonili na kolejne spotkanie, okazało się, że siedzę przed Jezusem bitą godzinę! Było mi straszliwie żal, że to się urwało, skończyło. Dziś – jestem studentką – nie wyobrażam sobie życia bez minimum godzinnej adoracji tygodniowo”. Poprzesuwaliśmy akcenty. Przyjaźń, miłość możemy przeżywać radośnie, a wiarę, relację z Bogiem jedynie śmiertelnie poważnie?

Czy my nie za dużo już o Nim wiemy? Tyle już przeczytaliśmy, słuchaliśmy setek kazań. Wiemy, jaki jest, i nie pozwalamy, by Jego Duch nas zaskoczył.

Nas w Koszalinie zaskoczył. Przecież nikt nie pisał takiego scenariusza! Przyznam szczerze – te rekolekcje zaczęły się w kaplicy biskupiej. Klęczałem i pytałem: „Co zrobić z jubileuszem diecezji?”. I przyszło światło: czterdzieści lat diecezji to dokładnie ten sam czas, w jakim Izrael szedł przez pustynię do Ziemi Świętej. Wejdźmy i my do naszej Ziemi Obiecanej. Wejdźmy w modlitwę. W diecezji rozpoczęliśmy szturm do nieba podjęty przez wielu ludzi. Trwał wiele miesięcy. Myślę, że gdyby nie on, nie byłoby tylu owoców tych zeszłorocznych rekolekcji i spotkania na stadionie. Nie można przyzwyczaić się do Pana Boga. Trzeba schować kalkulator i dać się zaskoczyć. Jasne, to wymaga odwagi, ale – zapewniam – warto. Nas zaskoczył.

Podczas gdy wielu kręciło głowami: „Cóż może być dobrego z Koszalina?”.

Patrzyłem na twarze naszych księży. Nas samych niezmiernie zdumiewało to, jak bardzo wybudzaliśmy się duchowo. Jak bardzo byliśmy zdumieni tym, co się stało. Otwieraliśmy szeroko oczy (od biskupów począwszy!). Nikt przecież tego nie planował. Te rekolekcje rozpoczęły się na normalnej (specjalnie używam tego słowa) adoracji. Prowadzący rekolekcje poprosił, bym ruszył między ławki z monstrancją i pobłogosławił księży. I tyle. Nic więcej. Powiedziałem: „Ojcze, dobrze, ale zanim ruszę pobłogosławić mych braci, proszę o modlitwę. Proszę o błogosławieństwo”. Nie czułem żadnych odlotów, żadnych wielkich poruszeń, choć jasne, że byłem szczęśliwy, widząc tak modlących się księży. I nagle osunąłem się na ziemię i doświadczyłem spoczynku w Duchu.

Jakie to uczucie?

Ogromnego ciepła, głębokiego pokoju, błogości, niezwykłej bliskości, a następnego dnia Ogrójca i bólu. Kiedy wstałem, wziąłem od ojca Enrique monstrancję i ruszyłem do księży. Paru z nich już leżało na posadzce… A ci mężczyźni to twardzi faceci, stąpający mocno po ziemi i pracujący przez lata na niełatwych parafiach. Oni nie są skłonni do tanich emocji, do sentymentalizmu. To nie są ludzie z grup charyzmatycznych… 190 chłopa… Skoro tak się stało, to znaczy, że ten znak był nam potrzebny.

Kapłan wychodzący z monstrancją do ludzi... Jezus ten sam, ale zmienia się optyka, relacja: mam Go na wyciągnięcie ręki!

Na spotkaniu młodzieżowym w Skrzatuszu wziąłem monstrancję i wszedłem między młodych ludzi. Niosłem Jezusa i błogosławiłem ich, kątem oka widziałem, że co pewien czas ktoś doznawał spoczynku. W ogromnej modlitewnej harmonii i bez żadnej sensacji… Szedłem tak z Panem Jezusem chyba z godzinę! „Po co wychodzić do ludzi?” – zapyta ktoś. Aby mieli Jezusa metr od siebie! By mogli spotkać się z Nim bardzo blisko, twarzą w Twarz!

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Proponujemy, aby przez cały 2021 rok towarzyszyły nam fragmenty snów św. Jana Bosko....

8,50 zł

św. Jan Bosko

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

książka

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

32 rysunki do kolorowania, które przeprowadzają dziecko przez najważniejsze miejsca i...

5,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

opowiadania dla ducha

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł