Anna Kokot

Boży biznesplan

Dodano: 10 marzec 2009 r.

Prędzej niż przez najszybsze łącze internetowe, szybciej niż światło. On przechwycił moje urwane, postrzępione jak nogawki spodni modlitwy i moje ślepe na Prawdę oczy w końcu ujrzały "lux in tenebris".

Moje poznawanie Boga przypominało początkowo znaną zabawę w chowanego. Cichutko w duszy wypowiadałam słowa: "Raz, dwa, trzy! Szukam!" i rozpoczynałam poszukiwanie Stwórcy. Gdy wyszłam z okresu dzieciństwa, musiałam na nowo określić swoje relacje z Panem Bogiem. Poszukiwałam Go, ale On się przede mną ukrył: nikogo nie było w szafie z ubraniami, nie schował się za drzwiami pokoju. Nie było żadnych śladów stóp, odcisków palców. Nie znalazłam choćby fragmentu Jego DNA czy nagrań na kasecie wideo, będących dowodem na Jego istnienie. On jednak był, choć podobnie jak każdy współczesny człowiek musiałam Go samodzielnie odnaleźć. Szukałam nieustępliwie dzień po dniu, choć przychodziła mi do głowy natrętna myśl: "Czy Stwórca nie bawi się ze mną w chowanego?" Może to rzeczywiście gra, ale stawką było moje życie wieczne. Poszukiwania Boga były uciążliwe, wystawiały na próbę moją cierpliwość. Jak każdy młody człowiek byłam atakowana populistycznymi hasłami doczesności i hedonizmu.

Błądziłam w ciemności, z niepewnie wyciągniętymi przed siebie rękami. Poszukiwałam Boga, Jego kształtu, nasłuchiwałam Jego słów. Odpowiadała mi tylko cisza. Nikt nie zapewnił Mu krzykliwej, medialnej kampanii reklamowej. Widocznie nie chciał taniego poklasku, rzeszy piszczących fanów, odkrywających pewnego dnia, że wiara w Boga jest ostatnim ze sportów ekstremalnych, którego w życiu nie spróbowali. Pan Bóg, którego poszukiwałam, nie rozdawał niczym idol autografów, nie mogłam tak po prostu do Niego podejść, by wymienić z Nim uścisk ręki.

Swój Boży biznesplan wobec mnie realizował jednak punkt po punkcie. Nie miał przy tym swojego adresu mailowego czy numeru telefonu komórkowego, więc nie mogłam się z Nim skontaktować w tak nowoczesny sposób. Jedynym znanym mi adresem Jego zamieszkania był pobliski kościół. Pozostawała mi cicha modlitwa, przerywana czasem krzykiem rozpaczy. Stwórca nie organizował dla mnie akcji promocyjnych swoich usług, ale zawsze dodawał jakiś "gratis" do każdej spełnianej prośby, której nie oczekiwałam. Czasami pozornie nic nie otrzymywałam, by nauczyć się pokory i cierpliwości. Do rozmowy z Bogiem nie potrzebowałam długich, nieporęcznych kabli, przewodów USB ani odpowiedniego oprogramowania - co najwyżej zaprogramowania swoich myśli i pragnień, tak aby biegły w kierunku Opatrzności. Prędzej niż przez najszybsze łącze internetowe, szybciej niż światło. On przechwycił moje urwane, postrzępione jak nogawki spodni modlitwy i moje ślepe na Prawdę oczy w końcu ujrzały "lux in tenebris". Szepnął mi do ucha swoje słynne słowa: "Szukajcie a znajdziecie" i już mogłam coraz wyraźniej dostrzec Go w pachnącej kurzem bibliotece, w sali wykładowej, na górskim szlaku czy w czasie rozmowy z bliźnim.

W końcu zauważyłam Jego cierpiące oblicze na twarzy cierpiącego, chorego człowieka i postanowiłam bezinteresownie mu pomóc. I wówczas dostrzegłam Boga. Uśmiechał się do mnie kącikami ust. Niespodziewanie dla samej siebie zaczęłam rozumieć, że dotąd w moim życiu zbyt mało było miejsca dla Stwórcy - rozpierałam się wygodnie na kanapie życia i zagłuszałam sumienie medialną sieczką. Traktowałam Go raczej jak polisę ubezpieczeniową ("Być może kiedyś mi się przyda") - na wypadek, gdyby się okazało, że jednak po tym życiu Ktoś na mnie czeka. Od czasu do czasu płaciłam Mu jakiś marny czynsz idąc w niedzielę do kościoła i myślałam, że tym samym zapewniam sobie Jego poparcie. Łudziłam się, że w zamian Opatrzność nie eksmituje mnie ze swej księgi ewidencji przyszłych mieszkańców Nieba. Jakże się myliłam! Dzięki spotkaniu z potęgą ludzkiego cierpienia i wiary w niepełnosprawnym człowieku pojęłam, że przykazania to nie nazwy plików w komputerze, choć mój umysł powinien być płytą główną, na której Dekalog jest trwale zapisany. Wszelkie niezgodne z nim poglądy powinny być utylizowane w koszu przez sakrament pokuty. Muszę regularnie skanować swoje sumienie w poszukiwaniu szkodliwych dla mnie wirusów, które hodowane na żyznym polu jaźni, mogą wydać toksyczne owoce relatywizmu, sceptycyzmu oraz nihilizmu.

Bóg jest dla mnie Teraźniejszością i Przyszłością, a wiara pozwala mi scalić te dwie odrębne rzeczywistości w jedno: moje życie.

 

Anna Kokot, politolog i dziennikarz, freelancer.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Biografia bł. ks. Tytusa Zemana jest świadectwem niezwykłej odwagi i bezkompromisowości....

34,90 zł

św. Jan Bosko

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

książka

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

Biografia bł. ks. Tytusa Zemana jest świadectwem niezwykłej odwagi i bezkompromisowości....

34,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

opowiadania dla ducha

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł