Eliza Dubicka, Madagaskar

Boże Narodzenie na Madagaskarze

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

Dowiedziałam się dużo o różnych zwyczajach malgaskich "ras", których jest 18, np. "Bar" to ci, co kradną woły, a jest taka, której nazwy nie pamiętam, która odradza się 7 razy, że o kanibalach nie wspomnę.

Majunga- Madagaskar 10.01.2005

Dziękuję za życzenia i przekazuje również dla wszystkich Wolontariuszy i Wspólnoty Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego.

Ja w niedzielę, po dwutygodniowej przerwie, wróciłam do Majungi, bardzo już za nią tęskniłam, zwłaszcza za moimi dzieciakami. Tyle rzeczy się ostatnio wydarzyło, że nie wiem, od czego zacząć, no ale może zacznę ten dziennik pokładowy jeszcze od starego roku.

Tuż przed Świętami poszłam z moim znajomym Mojżeszem do dzielnicy dla trędowatych. Byłam zdziwiona, że jest ona tuż obok domów ludzi zdrowych i nikt nie robi z tego problemu. W Majundze są 2 takie miejsca. W tym, w którym byłam, mieszka 10 trędowatych wraz z rodzinami, w sumie około 100 osób. Miejsce to dostali od pewnego lekarza jakieś 20 lat temu i stopniowo budowali sobie tam domki i próbowali żyć normalnie. Kobieta, która nam opowiadała dzieje tej dzielnicy, była pierwszą chorą, która tam zamieszkała. Słuchaliśmy jej, ona mieszała jakiś wywar na lekarstwo, który pryczył się na małym palenisku, a obok stała kura przywiązana za jedną nogę i próbowała skubnąć coś z garnka.

Potem były Święta, w mojej wspólnocie dość nietypowe, bo prawie wszyscy się pochorowali (mnie tam nic nie bierze). Siostra Germana (nasza mamusia) miała grypę i malarię, moje 2 współlokatorki, Fredka i Amelka, ostrą grypę i zapobiegawczo zastrzyki przeciw malarii. Ja walczyłam jak lew bo nie trudno się zarazić, śpiąc w tym samym pokoju, ale wzięłam końską dawkę niwakiny i nic mi nie było.

24 grudnia o godzinie 20 zaczęły swoje występy chóry w liczbie 12 i nasze chore nie wiedziały, co gorsze: utrata przytomności czy delirium przy wtórze malgaskich głosów (nasz dom jest na przeciwko kościoła, a ponieważ nigdzie nie ma okien, czujemy się, jakby nasze łóżka stały bezpośrednio na ołtarzu). O 22 zaczęła się Msza Św. i trwała do godz.1.00. Była szopka i żłóbek, i mały, czarny Jezusek. Dużo śpiewaliśmy, choć brakowało mi polskich kolęd.

Ledwo zdążyłam się położyć a o 5:45 była już następna Msza, tym razem jedynie dwugodzinna. Było bardzo uroczyście, śpiewnie i nawet tanecznie, bo dziewczynki tańczyły w swoich lambach wnosząc dary. Główny posiłek to nie tak jak u nas w Wigilię, ale 25-tego w porze obiadowej. Ja zostałam zaproszona przez rodziców Mojżesza, więc miałam okazję spędzić Boże Narodzenie z rodzina malgaską. To bardzo biedni ludzie, mieszkają w domu z blachy, w którym nic nie ma. Jednak na ten posiłek wyczarowali skądś stół, niewielki, więc nie cała rodzina mogła się przy nim zmieścić. Najpierw była herbata i ciasto z ryżu, przypraw i kokosu. W czasie gdy dogotowywał się ryż na obiad, zrobiliśmy z siostrą Mojżesza maskę, którą tutejsze kobiety noszą na twarzy, żeby chronić ją od słońca. Zawsze myślałam, że to papka z jakichś owoców, tymczasem to miazga z drzewa. Pociera się kawałek drewna o specjalny kamień, dodając co chwilę trochę wody.

Wysmarowawszy się ową mazią, zasiadłam do głównego posiłku, było na prawdę bogato, bo oprócz ryżu były też kawałki kaczki. Wszyscy wsuwaliśmy, niektórzy przy stole, inni na podłodze. Było bardzo sympatycznie. Dowiedziałam się dużo o różnych zwyczajach malgaskich "ras", których jest 18, np. "Bar" to ci, co kradną woły, a jest taka, której nazwy nie pamiętam, która odradza się 7 razy, że o kanibalach nie wspomnę.

26 grudnia wyruszyłam z 3 siostrami (reszta została w łóżkach) do Ivato, czyli "misji matki", gdzie miało być spotkanie wszystkich Sióstr Salezjanek pracujących na Madagaskarze w 5 placówkach. Podróż trwała cały dzień i przyznam, że wieczorem poczułam się dziwnie, kiedy kładąc się, przykryłam się kocem (w Majundze od 3 miesięcy nie używam niczego).

W centrum Madagaskaru jest zupełnie inny klimat, prawie cały czas leje. Po 2 dniach postanowiłyśmy jednak mimo deszczu wyruszyć naprzeciw przygodzie, ale o tym następnym razem.

Życzę Wszystkim wiele radości i pokoju od Pana.

Do następnego łącza.

Z Bogiem

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

św. Jan Bosko

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

książka

Biografia bł. ks. Tytusa Zemana jest świadectwem niezwykłej odwagi i bezkompromisowości....

34,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

opowiadania dla ducha

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł