Emil Regis

Średniowieczne jądro w rockowej ramie

Dodano: 17 wrzesień 2007 r.

Tegorocznego zwycięzcę małej sceny na S.O.S., zespół Amaryllis, "zaatakowałem" po ich występie z największą przyjemnością. Z taką samą przyjemnością prezentuję oto większą część owocu konwersacji z basistą zespołu Szymonem Guzowskim. Z rozmowy z tym niezwykle skromnym profesjonalistą wyszedłem nad wyraz ubogacony duchowo i estetycznie... choć może dziwnie to brzmi. Ducha muzyki Amaryllis czuć było nawet w rozmowie z jednym z jej twórców. Jeśli zaś chodzi o sam występ poznaniaków w Toruniu, to powiem tylko tyle - zwycięzca zabrał wszystko, co było do zabrania...

...ciąg dalszy
- A skąd w ogóle wzięło się to zainteresowanie odległą przeszłością, muzyką dawną?

W tej muzyce dawnej, w ogóle w muzyce klasycznej, którą ja np. zajmuję się na co dzień jako kontrabasista w filharmonii i pracownik Akademii Muzycznej w Poznaniu, pojawił się pewien trend, nowe spojrzenie na dawną muzykę: dawne instrumenty, kopie tamtych wzorców... Oczywiście nie tylko dlatego, ale myślę, że była to jedna z przyczyn naszego zainteresowania taką muzyką. Pionierem na pewno jest Marek [Domagała, gitarzysta - przyp. red.], który jest autorem wszystkich kompozycji. Tak naprawdę to był jego pomysł. Jego i naszego lutnika Henryka [Kasperczaka - przyp. red.]. To oni wpadli na to wariactwo (śmiech), na to, aby to wszystko połączyć. Zaczęli szukać muzyków i tak po kolei trafialiśmy do tego zespołu, aż dzisiaj uformował się jakiś, że tak powiem, stały skład. Teraz ciągniemy to dalej.

- Właśnie, wszyscy jesteście wykształconymi, profesjonalnymi muzykami. Jakie to ma przełożenie na obraz waszej muzyki?

Na pewno w dużej mierze ułatwia to proces twórczy. Operujemy hasłami pochodzącymi z fachowej nomenklatury i nie musimy sobie niczego tłumaczyć ani upraszczać. To skraca i usprawnia proces komunikacji. Na pewno każda wiedza, w każdej dziedzinie zawsze się przydaje i dzięki niej spojrzenie jest szersze. Ale niekiedy istnieje niebezpieczeństwo, że takie wykształcenie zaczyna przeszkadzać. Człowiek zaczyna grać i tworzyć bardziej głową niż sercem. Ideałem jest, kiedy funkcjonuje to w harmonicznej proporcji. Tak więc myślę, że... nie przeszkadza nam wykształcenie (śmiech).

- Niedawno wygraliście Spring Rock Festival, co otworzyło drogę do występu na dużej scenie tegorocznego Woodstocku. Jakie macie oczekiwanie z nim związane?

Nasze oczekiwania są... Hmm... Myślę, że to jest zawsze wielka frajda zagrać "koncert życia". W takim sensie, że na wszystko jest czas. Na to, aby zapiąć sprzęt, wszystko przygotować, aby zrobić sobie z tego taką ucztę duchową. Chcielibyśmy dobrze zabrzmieć i sprawić, aby ludzie zapamiętali ten konkretny występ. A co poza tym, no wiadomo. Choć ja mogę mówić tylko za siebie. Dążeniem chyba każdego twórcy jest, aby ta muzyka, która pochodzi z głębi serc, trafiała do jak największej ilości odbiorców. Ale nie za wszelką cenę. Tak więc oczekiwania są na pewno takie, że otworzą się jakieś kolejne furtki, które pozwolą nam grać częściej na większych scenach. Nie chcę, aby to zabrzmiało jakoś nieskromnie, ale chodzi głównie o to, że ciężko jest nam pomieścić się na tych mniejszych (śmiech). Jest zawsze ciasno, jest huk, dźwięk się odbija, bębny zagłuszają lutnię, wokalistka rzadko kiedy się słyszy i zawsze są jakieś problemy techniczne (śmiech). Właśnie z tego względu, że lutnia jest niesamowicie delikatnym instrumentem, zbudowanym z bardzo cienkich płyt, mamy mnóstwo problemów. Tak więc nie chodzi tu o nasze jakieś wybujałe aspiracje czy ambicje, tylko o prozaiczne i banalne sprawy. Jeśli jest duża scena, duża przestrzeń, to nasza muzyka zaczyna dopiero brzmieć, a my możemy czuć się komfortowo. A jeśli coś się z tego koncertu "wykłaczy", jakaś propozycja, to wiadomo, będziemy wniebowzięci.

- Podobno próbujecie wcisnąć się na Hunter Fest. Myślisz, że to jest dobre miejsce dla waszego zespołu, dla waszej muzyki?

Tak, tak, próbujemy. Myślę, że każde miejsce jest dobre, gdzie ludzie mają otwartą głowę na słuchanie muzyki i przychodzą szukać jakiś wrażeń emocjonalnych. Nie mamy oporów. Ja uważam, że muzyka dzieli się na dwa podstawowe gatunki: dobrą i złą. Tak samo można spotkać dobrze wykształconych chłechtaczy, których gra jest niczym i nie niesie ze sobą żadnej energii, jak i zawodowe heavymetalowe zespoły, które profesjonalizmem czy wrażliwością biją tamtych na głowę. Tak, muzyka musi nieść to "coś". Musi wzruszać, poruszać, docierać gdzieś głębiej...

- Pięknie to ująłeś mówiąc, że muzyka dzieli się na dobrą i złą, czyli po prostu na fajną i do bani... Ale chciałbym cię jeszcze zagadnąć pod kątem tego Hunter Festu. Jesteście chyba jedynym zespołem w historii S.O.S., który prosto ze sceny w Toruniu przenosi się na "taką scenę"! Dla kogoś może to być pewien problem. Czy aby na pewno "tam", wśród tych "piekielnychdiabłówszatanistów" jest wasze miejsce? Wam to nie przeszkadza, że będzie tam jakiś Behemoth, jakiś Samael, jakiś Kreator i inni "źli ludzie"?

(śmiech) Wiesz, dla mnie to wszystko nie jest tak do końca prawdziwe i na poważnie. Traktuję to trochę na zasadzie takiego teatrzyku... A może właśnie tam powinniśmy grać! (śmiech) Tam, gdzie są rzesze ludzi złaknionych czegoś... innego w przekazie. Ja uważam, że czym jesteśmy bardziej otwarci, tym lepiej. Zdobywamy nowe doświadczenia. Jeśli tam nie zagramy, to nigdy nie będziemy tak naprawdę wiedzieć, jak zostaniemy przyjęci przez taką publiczność. Tak naprawdę nie wierzę, że publiczność takich zespołów wgłębia się w tę mroczną treść. Każdy człowiek jest dobry z natury. Jesteśmy dobrzy... Dla mnie to jest taki mały teatrzyk... "Jestem demonem!" "Aaaaa! Szatan!" (śmiech) Takie wygłupy...

- Więc do zobaczenia w Szczytnie...
Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,00 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

św. Jan Bosko

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

książka

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

W książce "Bohaterska Piątka", którą ponownie oddajemy w ręce czytelników, ks. Leon...

19,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

opowiadania dla ducha

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Tytuł tomiku uświadamia, że tym, co naprawdę mamy i czego nigdy nie zostaniemy pozbawieni...

15,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł