Emil Regis

Sprawa życia lub śmierci

Dodano: 8 listopad 2007 r.

Toruński Ox to dla wielu z nas wciąż zespół bliżej nieznany. Strata to niewymierna! Ox to nie tylko świetna, nieszablonowa i pokręcona muzyka. To przede wszystkim czterech facetów, którzy, choć na pozór niczym się nie wyróżniają, naprawdę mają coś konkretnego do powiedzenia. Zapewne kilku osobom się to nie spodoba, ktoś tam może nawet poczuje się urażony... trudno. Ox-si mają swoją własną filozofię i punkt widzenia. Z Danielem, basistą Ox-ów, miałem okazję pokonwersować na tegorocznym S.O.S. Zaczęliśmy od biznesu fonograficznego, a skończyliśmy na przeprowadzce takiego jednego Francuza z Londynu do Barcelony...

...ciąg dalszy
- Dobra, to teraz pogadajmy o tym, co mówiłeś wczoraj. Rzuciłeś, że wy nie chcielibyście już raczej grać na takim S.O.S. i że to nie jest miejsce dla was. Dlaczego? Wiesz, to jest pytanie z podtekstem, czyli co myślisz o S.O.S.?

D: Joo. Wiesz, nie chciałbym tu jakichś nie wiadomo jakich negatywnych rzeczy opowiadać. Fajnie, że jest taki festiwal. Zorganizowanie go na pewno pochłania wiele sił, energii itd. Trzeba doceniać ludzi, którzy takie rzeczy robią. Nie chciałbym teraz kogoś krytykować za ten cały stan rzeczy, rozumiesz? Ale jaki jest S.O.S.? Jest taki, że obchodzi teraz dziesięciolecie, i jeśli byłeś na pierwszym, drugim i teraz, to byłeś de facto na wszystkich. To jest chyba jasne. I jeśli chcesz, to mogę ci powiedzieć, co będzie grać za rok. To stoi w całkowitej sprzeczności z takim festiwalem jak np. Slot Art Festival, gdzie same koncerty nie są celem. Tam bardzo często, jeśli gra jakaś kapela, to gra, aby coś wnieść do całego festiwalu, a ten festiwal tak jakby "tworzy nowego człowieka". Tam jest mnóstwo wydarzeń dookoła samego festiwalu. Nawet jeśli nie lubisz kapel, które tam pojadą, to i tak jakoś skorzystasz. Za to tutaj, gdybyś przyjechał i nie lubił żadnej z grających w tym roku kapel, to byś nic na tym nie skorzystał i nic dla siebie nie wyniósł. Ten festiwal bez kapel nie istnieje, nie jest żadnym wydarzeniem.

Teraz pytanie: czy to jest słabość polskiej sceny? Bo festiwal to tylko narzędzie. Organizator ze swojej strony robi zapewne wszystko, aby było to ciekawe wydarzenie. Jednak oprócz 2Tm2,3, Maleo i Armii to bardzo mało się tutaj dzieje. Po prostu słabo jak na prawie 40-milionowy kraj. Wczoraj patrzyłem na Tymoteusza, no niesamowita muza! Ludzie niesamowici, część z nich sam trochę znam. Bardzo kochani ludzie i świetni muzycy. Ale to tylko jedna kapela... Maleo, Armia, to w zasadzie ci sami ludzie. Niewiele więcej się dzieje, niewiele więcej jest jakichś takich "ikon". Więc jak może wyglądać festiwal, który jest nastawiony tylko na granie koncertów? Nijak! (śmiech). Cała reszta to jest druga liga. Razem z nami! Druga rzecz: chrześcijaństwo w tym naszym świecie muzycznym, to jest często taka "naklejka na piwo". Na Slocie niektóre zachowania, które tu mają miejsce, byłyby niedopuszczalne. Chrześcijanie, którzy jarają fajki, klną jak szewcy i dla których granie muzyki chrześcijańskiej jest tylko stylem, są dla mnie tak obłudni, że wolę być wśród punkowców, którzy bardziej wiedzą, o co im chodzi, niż tutaj. Wierz mi, że my się naprawdę źle czujemy w takim towarzystwie, naprawdę. Nie mówię o konkretnych ludziach! Mnie po prostu przeraża, że człowiek może żyć z Bogiem lub przynajmniej tak uważać i robić takie rzeczy, jakie się tu dzieją. Naprawdę mnie to przeraża... Gdybyś np. zrobił tu zlot LPR-u i mówił o miłości do pedofilów, to LPR by się wściekł, nie? W końcu stoi to w sprzeczności z ich ideami. Jeśli zaś robisz imprezę, gdzie Jezus jest na sztandarze, to powinieneś robić tak, jakby On tu był i tak jakby tego chciał. Wkurza mnie to. My jeździmy na co dzień z kapelą Zoo z Bydgoszczy. Robimy takie mini trasy. To są ludzie niewierzący, ale wolimy dwieście razy bardziej grać z nimi niż tutaj. Dlatego że są szczerzy, są naszymi przyjaciółmi, nigdy nas nie wyrolowali i grają ekstra muzę. Gdybym ci powiedział, co się dzieje tutaj między kapelami chrześcijańskimi, to rzygać się chce. Zawiść, podkopy, zabiegi, nienawiść... My po takim Songu to wracamy do domu i chcemy jak najszybciej o tym wszystkim zapomnieć.

Ale wiesz, to nie chodzi o sam Song of Songs! Chodzi o ludzi, którzy tu są. Na Slocie, który nie jest chrześcijańskim festiwalem, jest festiwalem sztuki robionym przez chrześcijan, niektóre zachowania byłby niedopuszczalne i kapele, które raz zrobiłby syf, nigdy w życiu by się tam już nie pojawiły. Trzeba być uczciwym w życiu i nawet jeśli ktoś jest wierzący, a jest nieuczciwy, to niech spada na drzewo. Może to jest ostre, co mówię, ale, kurcze, nie można sobie jaj z pogrzebu robić... Mam wielu znajomych w tzw. świeckim biznesie muzycznym i tam jest to dopuszczalne, że jeden drugiego podkopuje, lansing, gra po trupach do celu... Są na swój sposób szczerzy, bo nikt tego nie ukrywa, wiesz, jak do takich ludzi podejść. A tutaj? Tak jak się niektórzy muzycy zachowują przed koncertem czy po, chwilę wcześniej mówiąc na scenie o Bogu, to... wziąłbyś i najchętniej czasem ślizgnął w twarz! To jest jakiś obłęd! Za jakiś czas stanie się u nas jak w Niemczech, że chrześcijaństwo będzie polegać na tym, że jesteś jakiś "Jesus-freak". Ważne, że masz koszulkę z jakimś napisem, że jesteś inaczej ubrany i już jesteś chrześcijaninem. Nie! Nie o to chodzi! Chrześcijanin to jest ten, który jest wyzwolony od śmierci! Reszta wybiera śmierć na własne życzenie, a on żyje ze swoim Mistrzem tak, jak On tego chce. To nie jest kwestia stylu, w jaki wybierasz szampon czy koła do samochodu. To jest kwestia życia lub śmierci. Koniec. Przynajmniej tak uważam. Mogę się mylić, ale jeśli się nie mylę, to inni mają problem.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,00 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

św. Jan Bosko

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,00 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

książka

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

opowiadania dla ducha

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł