Religia zachłanności

Dodano: 13 sierpień 2014 r.

Częstochowa jest tym dla Polski, czym Guadelupe jest dla Meksyku, czym Fatima dla Portugalii, Lourdes dla Francji – po prostu miejscem świętym. Najświętszym z najświętszych, gdzie kult Matki Bożej istniał już od dawien dawna, gdzie zawierzali swoje życie Maryi królowie, szlachcice i rycerze, gdzie Cudowny Obraz bronił przed potopem szwedzkim i był wysepką wolności w czasach PRL-u. A jak jest teraz?

...ciąg dalszy

Jak już wspominałam, tłumy były niesamowite i to wcale nie jest złe, że tak wielu ludzi przybyło do Maryi, gorzej, że ci wszyscy ludzie kompletnie nie wiedzieli, po co tu przybyli. Miałam wrażenie, że, niestety, ale większość, niczym ci gwałtownicy, o których mówił Jezus, przybyli tu tylko po to, aby nachapać się łask, wyrwać sprytem błogosławieństwa i w plastikowych butelkach pięciolitrowych nałapać wody od świętej Barbary. Ja rozumiem, że to gwałtownicy zdobywają królestwo niebieskie, ale nie wówczas, kiedy ten gwałt dokonywany jest nie tyle na Bogu, ale na ludziach wokół. Kiedy niektórzy, nie zważając na innych, przepychali się, aby stanąć jak najbliżej Cudownego Obrazu, ja zastanawiałam się, co ci ludzie mają w głowach. Przecież to nieważne, gdzie się stoi, Matka Boża i tak każdego widzi. To nieważne, czy napisze się całą litanię próśb i zażaleń do Matki Bożej na kartce A4, czy tylko się westchnie „Matko, pomóż”, bo ona jest Królową ludzkich serc i wie wszystko, czego nam potrzeba. Wydawało mi się, że dla każdego są to rzeczy oczywiste, ale widzę, że jednak nie. Znalazłam w tłumie tylko parę osób, które rzeczywiście przeżywały duchowo ten przyjazd – schowane przed okiem ludzkim kryły się gdzieś za pustymi konfesjonałami i płakały nad swoim życiem. Te osoby wiedziały, po co tu przybyły, i one, o dziwo, nie przepychały się, aby stanąć bliżej, ale jak pokorny celnik rozrywały swoje szaty i nie miały odwagi patrzeć wprost na oblicze Maryi. Ale reszta, miałam nieodparte wrażenie, przyszła, żeby nabrać, ile się da, nakraść łask i wrócić do domu, żeby zdążyć na wieczorny serial. Biedni ci ludzie, którzy muszą posuwać się do zdeptania godności drugiego człowieka, żeby dopchać się do Boga.

Chciałam jeszcze o innej sprawie napisać, mianowicie o tym, jak wyglądało wnętrze wieży kościoła Ojców Paulinów, na którą „obowiązkowo” trzeba się wspiąć. Pomimo wyraźnych napisów, aby nie mazać po ścianach, każda Gośka, Ewka, Kubuś i Tomeczek XOXO musieli się podpisać. To było przykre. I znów, zastanawiam się, po co ci ludzie w ogóle tu przyjeżdżają. Bo chyba nie dla Maryi. Nie po to, żeby się ukorzyć, ale raczej po to, żeby się pokazać innym, żeby powiedzieć: „A ja to jeżdżę do Częstochowy raz na miesiąc”. To świetnie, człowieku, a czy jesteś jednym z tych, którzy otwartą dłoń kładą na plecach osoby stojącej naprzeciwko ciebie i przyciskają ją z całej siły, żeby przepchnąć się na lepsze miejsce?

To już nawet nie jest zabawne, to jest tragiczne. My, Polacy, tak traktujemy samych siebie, a potem narzekamy, że inni nie mają wobec nas szacunku, że nam rozkradają kraj, że w ogóle źli politycy, że Unia zła i cały świat przeciwko nam, a my sami jak traktujemy swoich sąsiadów? Jak traktujemy brata, który ma więcej pieniędzy od nas? Skąd w nas taka zawiść? To tak się zachowują dzieci Maryi?

Obserwując tych przepychających się ludzi ubranych jak od pola albo tych w miniówkach i w krótkich spodenkach, bo przecież zakazy są dla idiotów, nie dla nas, naprawdę nie dziwiło mnie, że skala chamstwa została przekroczona i znalazł się w końcu wariat, który chciał oblać czarną farbą najświętszy z obrazów. Tak, teraz już mnie to nie dziwi. Nie dziwi mnie, kiedy na wyraźne prośby kapłana, aby nie pchać się przed obrazem, ludzie i tak się pchają, kiedy na tabliczce, choć wisi zakaz fotografowania z fleszem, flesze migają co chwila i winowajcy odchodzą bezkarni. Nie wiem nawet, jak to nazwać, to jest taka głuchota i ślepota religijna. Mam wrażenie, że ci ludzie – nie mówię, że wszyscy, ale przypominam, wtedy kiedy ja byłam, były tłumy, i to, co zaobserwowałam, to opisuję – ze strachu, że Boga dla nas zabraknie, że Maryi zabraknie, przepychali się, aby stanąć z Nią twarzą w Twarz, żeby czasem i Ona o nas nie zapomniała, bo już wszyscy o nas zapomnieli, i sąsiedzi, gdy się dorobili, patrzą na nas z góry, i politycy, bo gdzieś mają wolę społeczeństwa, i inne narody, bo w ogóle się już z nami nie liczą. I żeby nabrać jak najwięcej tej wody w baniaki, żeby nam nie brakło, bo dawniej w sklepach jak się człowiek nie dopchał, to zabrakło i jedzenia, i picia, ażeby nam już nie brakowało, żebyśmy nie byli już ciągle tacy biedni i wykorzystywani, to chociaż sobie za darmo tej wody nabierzemy… I te napisy na ścianach... Może ktoś wtedy pomyślał: napiszę i ja, bo przecież wszyscy tak już zrobili, bo każdy tak robi, to po co ja mam robić inaczej, po co ja mam się zmieniać, po co ja mam mieć inne wartości, bo przecież one i tak nie są doceniane i nikt mnie za nie nie szanuje…

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Proponujemy, aby przez cały 2021 rok towarzyszyły nam fragmenty snów św. Jana Bosko....

8,50 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

27,52 zł

św. Jan Bosko

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

książka

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

opowiadania dla ducha

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł