Wojtek Kułak

Ja śpiewam, ty śpiewasz, my śpiewamy

Dodano: 4 sierpień 2016 r.

fot. historyworks CC/Flickr.com

Poczułem coś niesamowitego kolejny raz w tym roku. Te śpiewy nie były ani włoskie, ani polskie, nie były nawet katolickie. Przed Jezusem w Eucharystii brzmiały śpiewy grupy Hillsong.

W niedzielę pojechałem do bardzo znanego w okolicy sanktuarium Krzyża Świętego w miejscowości Boca we Włoszech. Wszyscy się dziwili, że jeszcze tam nie byłem. Znałem to miejsce tylko z opowiadań ludzi, którzy tam jeżdżą na msze czy też do spowiedzi. Z zewnątrz sam budynek mnie zaskoczył, bo z architektonicznego punktu widzenia jest dziwny. Dolna część to piękne kolumny, wysokie schody. Góra to jednak jakby pozostałość po jakiejś fabryce. Budujący kościół nie mieli chyba pomysłu, jak rozwiązać problem fasady. Bryła kościoła niczym szczególnym nie zachwyca, na pierwszy rzut oka wydaje się nawet, że nie ma gospodarza. Nie sądzę, aby w Polsce taki stan materialny dobrze by świadczył o szczególnie wyróżnionym świętym miejscu.

W pewnym momencie uświadomiłem sobie, że nie jestem tu po to, aby oglądać mury, ściany, sztukę. Z tyłu kościoła słyszałem śpiew. Wiedziałem, że tę melodię znam. Wszedłem do kaplicy, w której grupa wiernych adorowała Najświętszy Sakrament. Co to za śpiew, jak to leci? – chodziło mi po głowie. W końcu przypomniałem – tym śpiewem modlimy się w Polsce do Ducha Świętego. Miałem kilka intencji, więc zatrzymałem się na modlitwie. Po jakimś czasie kolejny znany śpiew – ten szybciej identyfikuję: Ty, Światłość dnia, wszedłeś w moje ciemności. Poczułem coś niesamowitego kolejny raz w tym roku. Te śpiewy nie były ani włoskie, ani polskie, nie były nawet katolickie. Przed Jezusem w Eucharystii brzmiały śpiewy grupy Hillsong. W tym roku w czasie Bożego Ciała poczułem coś podobnego. Po procesji zespół animował adorację i w większości posługiwał się śpiewami braci protestantów. W tym włoskim sanktuarium znane melodie pomogły mi w modlitwie, chociaż nie znałem włoskich słów. Kilka tygodni temu – podczas wspomnianego Bożego Ciała – byłem przekonany, że muzyka i szczere słowa wiary mogą połączyć uczniów Chrystusa pochodzących z różnego doświadczenia wiary, czasami podzielonych z różnych powodów. Niejednokrotnie nawet nie zdajemy sobie sprawy, w jaki sposób możemy sobie wzajemnie pomóc. Doświadczenie wiary przeżywanej dzięki muzyce, która łączy, jest naprawdę czymś cudownym.

Śpiew, muzyka. Jak wielką wagę przywiązywał do nich św. Jan Bosko. Organizował orkiestry, chóry. Przygotowywał śpiewy, które były oddawaniem chwały Bogu, ale także takie, które służyły tylko rozrywce. Muzyka to piękny język komunikacji, także duchowego wsparcia, a wręcz wzniesienia ducha do Ducha, który przemienia.

Pamiętam wiele śpiewów, które niosły, łączyły, dodatkowo jakby wzmocnione także za pomocą fizycznych gestów, np. podania sobie dłoni. Stawiam sobie pytanie, czy dzisiaj dostatecznie się przykładamy, aby wykorzystać muzykę – dobrą muzykę, a nie jakiś kicz – do tworzenia wspólnoty wierzących podczas liturgii? Czy próbujemy się włączyć w śpiew i próbujemy z jego pomocą wyrazić wiarę. Muzyka ma tę moc, że człowiek w pewnym momencie zapomina o duchowym „zesztywnieniu” i zaczyna odważnie iść po linie, zaskoczony, że potrafi to zrobić.

Może czasami śpiewanie jest dla nas wspomnieniem, a nie czymś, co praktykuję także teraz. Należymy do gigantycznego chóru. Otwórzmy buzię. Jeśli tego nie zrobimy, nie wyzwolimy z nas żadnego dźwięku, żadnego słowa. Nie ma co się dusić. Śpiewajmy, również dlatego, że kto śpiewa, ten dwa razy się modli.

Dodaj swoją opinię
(wszystkich opinii: 2)
Reklama
Portret użytkownika grajek
grajek (anonimowy), 4 sierpień 2016 r.

Taaa... Skoro Autor, tak zacny, pisze o kiczu, to rodzi się pytanie, kiedy mamy doczynienia z kiczem (muzycznym) w liturgii, a kiedy nie? Boję się, że to nieco subiektywne odczucie. Ktoś pieknie zaintonuje i modli się chorałowym, "zbiżam się w pokorze", a ktos inny, ledwie umiejący grać na gitarze, ten sam tekst "włoży" w nieporadne gitarowe rytmy, rodem z ogniska, z całkowicie inną moelodią i? Rzecz ciekawa, też się pieknie modli i dobrze! Pewnie że są jakieś wytyczne, jakieś reguły, dobrze o tym wiemy, ale z drugiej strony skoro Duch Śwąty w nas woła, modli się, to trudno Mu stawiać jakieś granice? Z pewnością są one szersze niż nasze postrzeganie i nasz gust! Albo nasze umiejętności! Chociaż tu nawet nie chodzi o gust! Chyba zatem chodzi o to, by umieć dostrzec sytuację, miejsce, czas no i umiejętnie w to wprowadzić odpowiednią oprawę muzyczną!
Nie mam nic przeciw chorałowi, bo jakże bym śmiał! Nie mam też nic, przeciw wyżej wspomnianym piosenkom hillsongowym, co wiecej! Urzeka mnie w tym temacie świadomosć różnorodności! Nie grozi nam komercja, rytyna, bo nie wiem czy urzekła by mnie taka sytuacja, w której wszyscy śpiewamy te same piosenki, czy pieśni, bo tak stanowi kanon, przepisy, czy moda! Chorał, jazz, muzyka klasyczna, rock, folk... W muzyce jest niesamowite bogactwo, do nas należy jego wydobycie i ofiarowanie Bogu! Byle to dokonywało się z wiarą, służyło modlitwie i animowało innych do modlitwy! A z pewnością wróci do nas w pieknym dośwdczeniu bliskosci Boga!

Portret użytkownika b.
b. (anonimowy), 4 sierpień 2016 r.

Mnie również się ta otwartość i wymiana podoba. :) Nasi bracia protestanci napisali mnóstwo świetnych utworów, które są rozpoznawalne na całym chrześcijańskim świecie, tłumaczone na wiele języków. Ale to nie znaczy, że my nie potrafimy stworzyć równie dobrych pieśni. Gdzie jest Duch, tam powstaje coś dobrego. I choć jestem zdeklarowaną katoliczką, to pieśni hillsongowe często pozostają w mojej głowie i równie dobrze nimi się modlę, co utworami z naszego parafialnego śpiewnika. :)

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

"Do Canossy i z powrotem" to zbiór ciekawostek i dykteryjek zaczerpniętych z dwóch...

24,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

św. Jan Bosko

Trzy części legendarnego komiku o św. Janie Bosko tym razem w wersji kolorowej!

33,00 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

książka

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

opowiadania dla ducha

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł