W 1992 roku uderzył głową o dno - jego skok nie był spektakularny, bo go w ogóle nie było. Po prostu wbiegł do wody. Bez brawury, bez chęci popisania się. Ale diagnoza była jednoznaczna - uszkodzenie rdzenia kręgowego. I wózek.
Krzysztof Kranz jest inspektorem w Wydziale Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Miasta w Bydgoszczy oraz pełnomocnikiem Fundacji Aktywnej Rehabilitacji na region kujawsko-pomorski. Codziennie do ratusza przychodzą osoby mające problemy z niesprawnością, z niedostosowaniem otoczenia. - Staramy się kierować je w takie miejsce, gdzie mogłyby uzyskać konkretną pomoc. W zależności od tego, czy jest to niesprawność narządów ruchu, wzroku, czy słuchu. Nasz wydział pomaga również osobom niepełnosprawnym pośrednio - poprzez dotowanie organizacji pozarządowych.
Kranz jest także gorącym zwolennikiem i koordynatorem kampanii dotyczącej miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych. - To już czwarta edycja i, na szczęście, widać postępy. Kiedy rozpoczynaliśmy, koperty na parkingach były nagminnie zajmowane przez osoby zdrowe. Miałem nawet problem ze znalezieniem miejsca przy hipermarketach. Teraz mogę spokojnie wybrać się na zakupy i nie stresując się brakiem miejsca, zaparkować. W Bydgoszczy w strefie płatnego parkowania są 104 miejsca dla niepełnosprawnych. W strefie poza opłatami nie prowadzimy takiej statystyki. Jednak kiedy osoba niepełnosprawna zgłasza się do Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej i wnosi potrzebę ustanowienia takiego miejsca, a nie ma żadnych przeciwwskazań, to jest ono tworzone.
Kranz porusza się po mieście za pomocą specjalnie dostosowanego samochodu. W takiej komfortowej sytuacji jest jednak dopiero od trzech lat. Wcześniej przez dwanaście lat korzystał ze środków komunikacji miejskiej. Największym problemem było samo wejście do autobusu, czyli pokonanie kilku stromych schodków. - Wówczas potrzebowałem pomocy. Jednak nigdy nie spotkałem się z przypadkiem, żeby ktoś mi jej odmówił. Udogodnieniem są autobusy niskopodłogowe. Poza tym na przestrzeni ostatnich kilku lat można zauważyć poprawę jakości chodników oraz przejść dla pieszych.
Dla osób poruszających się na wózkach największym problemem są bariery architektoniczne, nie tylko krawężniki czy schody do różnych instytucji. Najgorsze są schody prowadzące do własnego domu. - Jeżeli ktoś mieszka w takich warunkach, to mimo przyjaznego otoczenia, z tego domu nie wyjdzie - mówi Kranz.
Dla Krzysztofa niesprawność nie jest ograniczeniem. Trudno zliczyć dyscypliny sportowe, którymi się pasjonuje. Zajmował się nurkowaniem - w Chorwacji ukończył nawet specjalny kurs. Organizuje spływy kajakowe. Grał także w rugby. Chciał stworzyć specjalną drużynę, ale to się nie udało. Stara się - przynajmniej raz w tygodniu - być na sali gimnastycznej. Osoby na wózkach grają tam w kosza, w unihokeja. - Nie jestem zawodnikiem, ale uprawiam sport w miarę możliwości. Dla siebie - dodaje.
Krzysztof Kranz: - Szkół nauki jazdy przystosowanych do potrzeb osób niepełnosprawnych jest zbyt mało. Ja dojeżdżałem na szkolenie pociągiem do Ciechocinka. Egzamin zdawałem we Włocławku. W Bydgoszczy jest już jedna szkoła - "Minotaur" w Fordonie. My - jako fundacja - organizujemy bezpłatne kursy prawa jazdy. Osoba niepełnosprawna wyjeżdża na dwa lub trzy tygodnie i od razu po zrobieniu kursu ma możliwość zdania egzaminu, czyli może już wrócić z prawem jazdy w kieszeni.
Katowicki Spodek, blask reflektorów, na widowni kilka tysięcy osób. A na scenie - sześć niepełnosprawnych...
Są młodzi - albo jeszcze się uczą, albo już studiują. Mają plany na przyszłość. Jak każdy....
Podwarszawskie Laski są w Polsce najbardziej kompleksowym ośrodkiem opieki nad ociemniałymi. Przebywają...
Zakończyła się właśnie druga edycja ogólnopolskiego konkursu z informatyki i wiedzy o...
Kobiety, które mimo zagrożenia życia zdecydowały się urodzić dziecko, będą bohaterkami...
„Dam Ci wszystko to, co lubię, ale siebie dam po ślubie!”, „Słownik damsko-męski i męsko-...

no właśnie, a ja znam kogoś kto trafił do szpitala po ketonalu i spędził tam sporo czasu...

niepłodność Jarku leczy się naprotechnologią (o której się nie mówi bo nie ma z niej...
Zakończyła się właśnie druga edycja ogólnopolskiego konkursu z informatyki i wiedzy o...
3 marca 2012 roku o godzinie 15.15 po raz pierwszy w życiu przytuliłem czarnego...
Nałogowi gracze potrafią zastygnąć przed komputerem na pięć-osiem godzin, rzadko...
Dodaj nową odpowiedź