Emil Regis

Kto się nie dziara, ten fujara

Dodano: 13 wrzesień 2007 r.

Co tu będę dużo gadał… W dzisiejszym świecie pewnych rzeczy zlekceważyć się nie da. Owszem, można się reakcyjne izolować i nie przyjmować do wiadomości, ale to kiepskie wyjście, które często obfituje w rozczarowania i niczego w świecie nie zmienia. Można też pewne rzeczy poznać, spojrzeć na nie z nowej perspektywy czy po prostu spróbować zrozumieć. Okazuje się najczęściej, że nie taki rogaty straszny, jak się go w bajkach maluje. Oto stenogram z mojej rozmowa z Maćkiem, człowiekiem, który zajmuje się jedną z takich, „niepojętych” dla wielu z nas, rzeczy. Zachęcam do lektury.

...ciąg dalszy
- Jakich miejsc i dlaczego się nie tatuuje?

M: Przede wszystkim węzłów chłonnych. Bardzo dobrze by było nie tatuować też sobie pach i pachwin. Jest to nie wskazane zarówno od strony technicznej, jak i estetycznej. Podobnie nie tatuuje się np. dolnej części stopy, bo w tym miejscu tatuaż bardzo szybko się wyciera. Możemy się spokojnie samemu wytatuować na pięcie, jest to praktycznie bezbolesne i tatuaż po 2 tygodniach znika.

- A te dzisiejsze dziary czym różnią się od tych więziennych, przez pryzmat których najczęściej są postrzegane?

M: Przede wszystkim trzeba zauważyć ogromną przepaść, jaka dzieli tatuaż artystyczny od tatuażu więziennego. Więzienne mają charakter tylko i wyłącznie symboliczny. Nie są to rozbudowane artystycznie wzory. Najczęściej są to jakieś kropki, kreski, litery czy inne symbole, które mają mówić, kim jest skazany, za co siedzi bądź jakie jest jego miejsce w hierarchii więziennej.

- Wiele osób zapewne zastanawia się dlaczego po jakimś czasie ich tatuaż zrobił się zielony lub niebieski?

M: Jest to kwestia farby, najczęściej niewiadomego pochodzenia. Dzieje się tak, gdy ktoś korzysta - zamiast z farby - z tańszych tuszy kreślarskich. Tusze takie są albo niebieskie, albo zielone. Zielony jest kondensowany do tego stopnia, aż uzyska kolor zbliżony do czarnego. Podobnie można zrobić z niebieskim. Więc z czasem tatuaż zrobiony tym środkiem stanie się zielony lub niebieski. Natomiast farby robione są z pigmentów, które autentycznie są czarne. Jedyne co się może stać z taka czernią, to może ona zmienić kolor na bardziej grafitowy.

- Ile lat miała najmłodsza i najstarsza osoba, którą wydziarałeś?

M: Najmłodsi, jakich wytatuowałem, mieli 18 lat. W wieku od 15 do 18 lat tatuaży po prostu nie robię z dwóch względów. Pierwszy - to rozwój fizyczny, który w tym wieku jeszcze nie jest optymalny. Wiadomo, że mając 16 lat, nie jest się jeszcze tak wysokim, jak będzie się w wieku 19 lat. Drugi powód, to pewna niedojrzałość emocjonalna. W tym wieku bardzo często decyzje podejmuje się pod wpływem chwili. A najstarszą osobą to był taki pan w wieku około 60 lat.

- To od razu powiedz, czy masz jakieś swoje zasady, jeżeli chodzi o etykę pracy? Czego nie tatuujesz, komu i dlaczego?

M: Tak, mam takie zasady. Po pierwsze nie tatuuję nieletnich - nawet za zgodą rodziców! Dziś taki czternastolatek jest „vege” i chce mieć marchewkę na ramieniu, a za dwa lata zostanie skinheadem. Tacy młodzi ludzie najczęściej chcą wytatuować sobie coś, co jest pewnym symbolem, który bardzo szybko może im zacząć w życiu przeszkadzać. Dalej, nie tatuuję żadnych wizerunków Matki Boskiej, Jezusa, Buddy czy kogokolwiek innego związanego z jakimś konkretnym wyznaniem. Dalej żadnych symboli w stylu swastyki, anarchie czy HWDP - co jest już dla mnie szczytem tragedii. Jeśli ktoś robi sobie HWDP, to jest dla mnie degeneratem i ja nie widzę w tym nic artystycznego. Nie robię też tatuaży na twarzach i na dłoniach, chyba że ktoś już coś tam ma i trzeba to poprawić.

- Jakie są najczęstsze miejsca na ciele, w których ludzie chcą sobie zrobić tatuaż?

M: Jeżeli chodzi o kobiety, których ostatnio jest coraz więcej wśród klientów, to są to trzy miejsca: dolna część pleców, kostka - stopa i okolice pachwin, łona. Raczej rzadko trafia się łopatka i - co ciekawe - rzadko trafiają się piersi. Jeżeli chodzi o facetów, to tak jak już wspomniałem, ci którzy „robią” sobie tatuaż, najczęściej wybierają ramię (u kobiet analogicznie dolna część pleców), rzadziej bark… Generalnie chodzi o to, aby to było widoczne, aby to wystawało spod koszulki itd. Natomiast ci, którzy „mają” tatuaż, dokładnie go przemyśleli, często nie zwracają uwagi na to, czy będzie go widać, czy się zaczyna na nadgarstku, a kończy na barku, czy będą to całe plecy. Trzeba też zadać sobie pytanie, czy robię sobie tatuaż, bo mnie to ciekawi i chcę sprawdzić, jak to jest - i wtedy należałoby wybrać coś małego, czy też jestem zdecydowany i dogłębnie to przemyślałem i chcę coś bardziej śmiałego. To może się wydaje trochę zagmatwane tym, którzy się nie tatuują, ale każdy, kto zaczął się tatuować, wie, że to wciąga! Wciąga i to bardzo! Trzeba uważać, bo nie można sobie powiedzieć: dobra jeszcze tylko tu i koniec. Wiesz, czasem przychodzi ktoś, kto ma obwód ramienia 60 cm i chce tam coś wielkości paczki papierosów. Dla mnie jest to bezmyślne, bo trzeba pamiętać o tym, że czym tatuaż mniejszy, tym bardziej niewidoczne są jego szczegóły. Czasem za to przyjdzie ktoś z super pomysłem i jego tatuaż wcale nie musi być duży, mały ani skomplikowany. Ma robić wrażenie i pasować do osoby, do jej ciała i jej osobowości. To w gruncie rzeczy jest bardzo skomplikowane i każdy klient (każda praca) jest niepowtarzalny i wyjątkowy.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

św. Jan Bosko

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

książka

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

32 rysunki do kolorowania, które przeprowadzają dziecko przez najważniejsze miejsca i...

5,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

opowiadania dla ducha

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł