05/2015
Marcin Jakimowicz

Wstąp do nas umrzeć

Dodano: 2 luty 2015 r.

O rozeznawaniu powołania i odczytywaniu znaków od Pana Boga z o. Krzysztofem Pałysem rozmawia Marcin Jakimowicz.

Fot. Tomasz Gołąb/ GN
Krzysztof Pałys OP – duszpasterz powołań, autor książki „Ludzie 8. dnia. Autostopem do Matki Teresy”. Przejechał autostopem ponad 25 tys. kilometrów. Fascynuje go tradycja monastyczna i wędrowne, żebracze kaznodziejstwo.
Marcin Jakimowicz: Czy rozeznanie powołania jest najtrudniejszą rzeczą na świecie?

Krzysztof Pałys OP: Myślę, że trudniejszą rzeczą jest podjęcie decyzji, która miałaby charakter nieodwracalny. Coś otrzymuję, z czegoś muszę zrezygnować. Wbrew temu, co nam się wmawia, w życiu nie da się mieć wszystkiego. Odrzucenie rzeczy zbędnych jest najboleśniejsze. Przynajmniej na początku.

Kiedyś modliliśmy się za chłopaka, który nagle zaczął szlochać: „Wiem, że Bóg chce na siłę wsadzić mnie do zakonu. Nie chcę tego, ale czuję, że to Jego wola!”. Czy Bóg zmusza?

Mnie akurat zmusił, a do zakonu dosłownie „wypchał”. Tak widzę to po latach. Dopadła mnie wówczas ogromna pustka, której nie potrafiłem niczym zapełnić. Ból tak trudny do zniesienia, że nie mógł go ukoić żaden człowiek. Choć otaczali mnie wspaniali ludzie, nosiłem w sobie przeraźliwe poczucie osamotnienia, wyobcowania, straszliwe niedopasowanie do tego świata. Do kilku najbliższych osób i do rodziców wysłałem jedynie list informujący o zakonie. Jednak w tej decyzji była też niewytłumaczalna wolność, żadnej przemocy, wyłącznie urok. Potem przeczytałem, że tak miał Jeremiasz, dlatego od tej pory jest moim ulubionym prorokiem. W Biblii mamy również inne życiorysy, jak choćby Izajasza, który dobrowolnie „zgłosił się”, odpowiadając na głos Boga. To było wołanie bardziej łagodne.

Czy ta Jego łagodność nie jest dla nas nie do zniesienia? Pytamy, szukamy, staramy się odkryć powołanie i nie słyszymy rozkazu jak 12-letni Samuel: „Wstań, idź do Helego”. Zrób to, zrób tamto.

Tak, to bardzo trudne, bo wymaga cierpliwości, ale z pewnymi sprawami jest jak z kroplówką, nie da się tego przyspieszyć. Jeśli w tym momencie nie mam pewności, co powinienem robić, to znaczy, że wcale tej pewności mieć nie muszę. Inaczej Jezus powiedziałby to wyraźniej. Najlepiej wówczas przychodzić systematycznie na adorację i cierpliwie patrzeć, pozwalać, aby On nas przenikał. Czasem można też dodać: „Panie, powiedz, czego Ty chcesz ode mnie?”. Odpowiedź przyjdzie wraz z niezwykłym pokojem, a konkretne wydarzenia potwierdzą jej prawdziwość.

Czy w momencie decyzji musi przyjść pokój serca? A może to cały czas szarpanina w ciemnościach? Pamięta Ojciec chwilę, gdy przestąpił próg nowicjatu w Poznaniu?

Było nas wówczas 37. Miałem wrażenie, że wszyscy tutaj pasują, tylko nie ja. I choć miałem przeświadczenie, że nareszcie zacząłem oddychać rześkim powietrzem, to jeszcze latami zmagałem się z wątpliwościami, że wszystko to sobie sam wymyśliłem. Po różnych perypetiach dopuszczono mnie do profesji wieczystej. I kiedy już leżałem twarzą na posadzce, a schola śpiewała Litanię do Wszystkich Świętych, rozpłakałem się ze szczęścia, wstydząc się, aby nikt tego nie zobaczył. Jakbym nagle, w jednej sekundzie, wszedł w zupełnie inną rzeczywistość, która jest nie do opanowania, a jednocześnie jest tak fascynująca, że chciałoby się nawet umrzeć, aby tylko ten stan zatrzymać. W jednej chwili Bóg pokazał, że wcześniejsze zmaganie miało cel, ale jest niczym w obliczu Jego obecności. A potem wszystko błyskawicznie odeszło i przyszedł naturalny pokój. Żadnych zbędnych emocji, egzaltacji, wzruszeń. Wszystko stało się takie, jak być powinno.

Przyglądam się powołaniowym plakatom – wspomina Ojciec: „Będziesz miał wielkie… możliwości”, „Jezus za Tobą szaleje”, „Z nami zwiedzisz świat”, „Poznasz wielu ludzi”, „Zobacz, jacy jesteśmy uśmiechnięci i fajni”. A może prawdziwiej byłoby napisać: „Wstąp do nas, żeby umrzeć”? Ostro. Myśli Ojciec, że znaleźliby się desperaci?

Może rzeczywiście wyraziłem się zbyt mocno, bo rozumiem cel takich plakatów. Bliższe mi jest jednak inne spojrzenie, bardziej monastyczne. Mnisi nigdy, już od czasów Pachomiusza, nie zachęcali do swoich wspólnot tanimi sloganami, byli wolni od presji udowadniania czegokolwiek. Samo świadectwo życia oddziaływało najmocniej. Kandydat musiał nawet włożyć pewien trud, aby otrzymać habit. Codziennie od kilkunastu lat dziękuję Bogu za niezasłużony przywilej bycia dominikaninem. Kocham swoich braci i bardzo wiele im zawdzięczam – nikt nie ma tak fantastycznego poczucia humoru jak oni. Jednak gdybym miał powiedzieć, co uważam za najważniejsze w byciu księdzem i zakonnikiem, byłyby to umiejętność odnoszenia porażek, zgoda na upokorzenia i dobrze przeżywana samotność. Mój przyjaciel, który jest księdzem, spędził niedawno w ściśle kontemplacyjnym zakonie dwa miesiące. Nocleg w dormitorium, pobudka o trzeciej w nocy, kilkugodzinne modlitwy przeplatane ciężką fizyczną pracą. Żadnych rozmów, porozumiewanie się za pomocą znaków. Na konferencji opat stwierdza: „Nasza reguła jest po to, aby jak najszybciej doprowadzić mnicha do nocy zmysłów”. Logika niczym z Alicji po drugiej stronie lustra, żeby się gdzieś dostać, należało biec w odwrotną stronę. To, przed czym człowiek chciałby najchętniej uciec, oni swoim klasztornym rytmem prowokują. Jak u św. Sylwana: „Wytrwaj w piekle, nie rozpaczaj”. Ten ogień ma wypalić do końca. Jeśli jesteś pokorny, nie stanie ci się krzywda. Problemem nie jest tu duchowa ciemność, brak wszelkiej pociechy, ale to, aby jak najszybciej w nią wejść i jeszcze „przetrzymać”. Bo tylko przez ogołocenie wypala się egoistyczna miłość własna i człowiek może uzyskać wolność od siebie samego. Wiesz, co usłyszał wspomniany ksiądz od swojego nauczyciela, kiedy poskarżył się na trudny dzień? „Ból to jest cena, którą płacisz za siłę”. Etos jak w Legii Cudzoziemskiej. Teoretycznie każdy chrześcijanin tęskni za tym niezwykłym pokojem, ale mało kto chciałby zapłacić cenę oczyszczania, która się z nim wiąże. Wersja dla mediów powinna być inna, bardziej pastelowa. Ja to rozumiem.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

Polecamy

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Na książeczkę tę składają się małe opowieści oraz kilka refleksji. Jest to coś w rodzaju...

11,80 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

św. Jan Bosko

Słówka na dobranoc są tradycją wybitnie salezjańską. Ostatnio przełożony generalny...

13,20 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Otoczony gromadą chłopców któregoś dnia ksiądz Bosko zapytał jednego z nich: "Co jest...

12,60 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Nowe, przeredagowane wydanie książki "Spełniony sen" w twardej oprawie.

21,80 zł

książka

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Opowieści Bruno Ferrero w serii ilustrowanych książek skłaniających do refleksji. Jest to...

11,80 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Biografia św. Dominika Savio

14,40 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

opowiadania dla ducha

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Na książeczkę tę składają się małe opowieści oraz kilka refleksji. Jest to coś w rodzaju...

11,80 zł

Książeczka opowiada dzieciom o Bogu. Razem z krótkimi historyjkami jest w niej zawarte...

8,40 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Nikodem - ciuchy dla wiary

Pochwalony - torba. Szara, elegancka, duża i pakowna torba. Kolejny produkt z serii...

39,00

Ciemna dolina - koszulka damska. Koszulka inspirowana fragmentem Psalmu 23. Trudno szukać...

55 zł

Czapka "Pochwalony!" w kultowym kroju - truckerka. Siateczka zapewnia doskonałą...

39 zł

Koszulka inspirowana uzdrowieniem niewidomych pod Jerychem. Jezus dotknął ich oczu, a...

59,00 zł

Skarpety kościołowe to idealna propozycja dla eleganckich Panów uczęszczających na...

15,00 zł

Koło rybackie - torba. Projekt inspirowany słowami Ewangelii wg. św. Mateusza. Chrystus...

25 zł