Prawdziwe oblicze owcy

refleksja na XXIV niedzielę zwykłą, rok C

Dodano: 11 wrzesień 2016 r.

Po każdej spowiedzi jesteśmy jak te białe, czyste owce. Jednak w miarę upływu czasu runo zaczyna odrastać, znów staje się coraz brudniejsze. To grzechy...

W ciągu ostatnich kilku lat od niejednego księdza słyszałam na kazaniach, że z ewangelią o pasterzu i zagubionej owcy jest coś nie tak. Dla niewtajemniczonych przypowieść ta jest taką piękną bajką z happy endem, jak to biedna owieczka odeszła od stada, a pasterz rzucił wszystko i poszedł jej szukać, a jak już znalazł, to przyprowadził ją z powrotem i jeszcze imprezę wyprawił. Wydawałoby się, że nie ma nic nadzwyczajnego w tej historii. Czy aby na pewno?

Swego czasu larum zaczęli podnosić górale, dla których historia opowiedziana przez Jezusa jest co najmniej kontrowersyjna. W prawdziwym życiu nie jest tak jak w przypowieści. Gdy baca ma stado owiec i jedna jakimś cudem odłączy się od stada, to owszem, idzie jej szukać, ale bynajmniej nie on, tylko któryś z pomocników (sam pilnując całego stada). Co więcej, celem znalezienia owcy nie jest wprowadzenie jej z powrotem do stada, lecz zabicie, bo jeśli zwierzątko już raz uciekło i zasmakowało wolności, to może to zrobić po raz kolejny, pociągając przy tym za sobą kilka koleżanek. Po co w takim razie jej szuka? Uciekinierka, jak każda owca, również ma swoją materialną wartość, szkoda więc, by runo i mięso się zmarnowały.

Jakże ta prawdziwa historia o zagubionej owcy jest inna od tej przytoczonej przez Jezusa. Pikanterii całej opowieści dodaje fakt, iż Jezus mówił przecież do pasterzy. Chciałabym zobaczyć ich miny, kiedy słyszą historię nie mającą odzwierciedlenia w rzeczywistości i w dodatku, która ma być obrazowym przedstawieniem miłości Boga Ojca cieszącego się z nawróconego grzesznika. Żaden pasterz nie cieszy się przecież, że owca uciekła mu ze stada.

W przypowieści o zagubionej owcy i pasterzu jest jeszcze jedna rzecz, która nie pasuje. Chrystus powiedział, że gdy pasterz znajdzie owcę, bierze ją z radością na ramiona. Wielu malarzy, sugerując się tą ewangeliczną przypowieścią, na swoich obrazach przedstawiało Pana Jezusa z piękną, bielusieńką, czystą i uśmiechniętą owieczką na ramionach. Kto nie widział prawdziwej owcy może uwierzy w taką sielankę. W rzeczywistości znowu wygląda to zupełnie inaczej.

Będąc w górach, nietrudno spotkać owcę. Kilka razy obserwowałam z oddali owce pasące się całymi stadami na halach. Miałam również okazję zobaczyć je z bliska w zagrodach gospodarzy. Mogłam też przejść się pomiędzy owcami pasącymi się w Dolinie Chochołowskiej. Patrząc na nie, po głowie krążyło mi tylko jedno pytanie: „Gdzie się podziały te piękne, białe owieczki z obrazów?!” Nie powiem, mordki miały sympatyczne, dobrze im z oczu patrzyło, ale cała reszta to już dramat. Mam tu na myśli ich sierść. Im dłuższe runo owca sobie wyhoduje, tym gorzej wygląda – brudne, zakurzone, koloru żółto-brązowego. Włókna sierści są często posklejane ze sobą, łatwo przyczepia się do nich błoto, a nawet odchody, nierzadko pomiędzy nimi źdźbła trawy, liście czy też drobne gałązki. O tym jak „pachnie” tak wystrojona owca nawet nie chcę wspominać.

Owieczki są piękne tylko w dwóch sytuacjach. Pierwsza – tuż po narodzinach. Jagniątko, gdy obeschnie już z wód płodowych, staje się uroczą puchatą kulką, na którą można patrzeć z uśmiechem na twarzy. Druga – tuż po postrzyżynach, gdy całe runo dosłownie zostaje zdjęte z owcy, a ona na powrót staje się czysta i biała.

Obraz ten przypomina mi człowieka, który tuż po narodzinach zostaje obmyty z grzechu pierworodnego w sakramencie chrztu świętego, a następnie jest strzyżony w sakramencie pokuty i pojednania. Jak często następuje strzyżenie – to zależy tylko od nas. Po każdej spowiedzi jesteśmy jak te białe, czyste owce. Jednak w miarę upływu czasu runo zaczyna odrastać, znów staje się coraz brudniejsze. To grzechy, które nawarstwiają się w naszym sumieniu. Na początku nie widać, jak wiele ich jest. Jednak nim się obejrzymy stajemy się znowu zarosłą owcą pełną kurzu i wszelkiego brudu. Recepta jest jedna – kolejne strzyżenie.

Jezus nie brzydzi się wziąć na ramiona brudnej, śmierdzącej i zarosłej owcy. Nie boi się, że pobrudzi sobie ubranie. On każdego z nas chce wziąć na swoje ramiona; takich, jakimi jesteśmy tu i teraz – z naszymi grzechami, wadami, niedoskonałościami. Przyprowadza nas do domu, ale szanując naszą wolność, czeka, byśmy sami przyszli do Niego na strzyżenie i kąpiel w sakramencie pojednania.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

Polecamy

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

11,80 zł

św. Jan Bosko

Nowe, przeredagowane wydanie książki "Spełniony sen" w twardej oprawie.

21,80 zł

Słówka na dobranoc są tradycją wybitnie salezjańską. Ostatnio przełożony generalny...

13,20 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Otoczony gromadą chłopców któregoś dnia ksiądz Bosko zapytał jednego z nich: "Co jest...

12,60 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

książka

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

opowiadania dla ducha

Na książeczkę tę składają się małe opowieści oraz kilka refleksji. Jest to coś w rodzaju...

11,80 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

Książeczka ta zawiera małę historyjki i klka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej....

11,20 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Nikodem - ciuchy dla wiary

Czapka "Pochwalony!" w kultowym kroju - truckerka. Siateczka zapewnia doskonałą...

39 zł

Koło rybackie to projekt inspirowany słowami Ewangelii wg. św. Mateusza. Chrystus...

55 zł

Mojżesz koszulka męska. Projekt inspirowany fragmentem Księgi Wyjścia. "Mojżesz wyciągnął...

55 zł

Projekt powstały w Roku Miłosierdzia. Motywem przewodnim jest Psalm 145, 9. Pan jest...

59,00 zł

Żywienie zbiorowe - koszulka damska. Projekt inspirowany motywem biblijnym mówiącym o...

55 zł

Koło rybackie - torba. Projekt inspirowany słowami Ewangelii wg. św. Mateusza. Chrystus...

25 zł