Powoli, powoli... - droga krzyżowa

rozważania drogi krzyżowej

Dodano: 11 marzec 2009 r.

Nie potrafię się, Panie, zdobyć na przyjęcie Twej nauki w całości. Wyjść na spotkanie z cierpieniem i kpiną to chyba nie dla mnie. Przecież ja chcę być kimś, posiadać więcej niż inni, być ciągle na fali.

Stacja 1

Człowiek:

Nie mogę Cię, Jezu, zabrać ze sobą na dzisiejszą imprezę. Ja muszę czuć się tam na luzie. Tak, wiem, że pić, palić i robić wielu innych rzeczy, które nie przynoszą mi chluby, nie powinienem. Powinienem zachować umiar – wiem, wiem. Ale tak trudno czasami być innym niż niektórzy, z którymi przebywam, chociaż tego naprawdę wiele razy szczerze pragnę. Dzisiaj jeszcze, Jezu, zostań w kościele albo – jeśli tak bardzo chcesz – zaczekaj na mnie w parku naprzeciwko. Nad ranem wrócimy do domu razem.

Chrystus:

Znowu skazałeś mnie na śmierć – w białych rękawiczkach. Ale ja będę z wami, stojąc milcząco, tak jak przed Piłatem. Będę stał i patrzył – bezradny.

Stacja 2

Człowiek:

Nie potrafię, Panie, przyjąć Twej nauki w całości. Wyjść na spotkanie z cierpieniem i kpiną to naprawdę nie dla mnie. Ja chcę być kimś, posiadać więcej niż inni, być ciągle na topie.

Chrystus:

To ja biorę za ciebie krzyż, narażam swoją boską reputację, a ty wstydzisz się mnie. Ja zawsze jednak idę obok ciebie i dźwigam krzyż. Jestem wierny do bólu... bólu krzyża.

Stacja 3

Człowiek:

Oszukałem. Nie miałem jednak czasu na przygotowanie się. Powiedzmy, że trafiłem. Nie było to jakieś ciężkie przewinienie, ale jednak... gryzie.

Chrystus:

Nie było to jakieś ciężkie przewinienie. W nieskończoność można to powtarzać. I niczego się w życiu nie nauczyć i stać w miejscu. Nawet przez całe życie. „Nie odmówiłem paciorka, nie słuchałem rodziców, byłem niegrzeczny...” I tak do samej emerytury..., do ostatniego tchnienia. Z każdym dniem coraz mniej gryzie, ale i człowiek staje się tylko letni.

Stacja 4

Człowiek:

Wczoraj miałem ciężki dzień. Zdenerwowana wróciłam do domu i poszłam od razu do swojego pokoju. Rzuciłam się na łóżko i prawie zaczęłam płakać. Weszła moja mama. Trzy ciepłe słowa, wyrozumiały wzrok i zapomniałam o wszystkim.

Chrystus:

W mojej drodze krzyżowej też towarzyszyła mi moja mama. Szła w ciszy. Raz po raz kątem oka widziałem jej współczujące oczy. One mi pomagały. One pomogą także i tobie – musisz tylko w nie spojrzeć.

Stacja 5

Człowiek:

Zapytali mnie dzisiaj, kim jest mój Bóg. Głupio jest mi się przyznać, ale ja nie wiedziałem, kim ty właściwie dla mnie, Jezu, jesteś. Wiem, że przyszedłeś na świat dwa tysiące lat temu, miałeś uczniów, nauczałeś... Zmartwychwstałeś.

Chrystus:

Jesteś podobny do Szymona. Przymusili go, więc pomógł mi dźwigać krzyż. Byłem dla niego tylko jednym ze skazańców. Nie ujrzał we mnie Boga. Fakt – został zaskoczony. Ty jednak nie zostałeś zaskoczony. Chciałbym, abyś abyśmy wspólnie ponieśli moją ewangelię do tych, którzy jej jeszcze nie znają. Wcześniej jednak musisz sam ją pełniej poznać.

Stacja 6

Człowiek:

Czy ta Anka musi zawsze być taką altruistką? Ta jej ciągła pomoc! Przecież spokojnie bym sobie poradził. Nie! Ona zawsze musi przyjść z tym swoim: może ci pomóc? Jestem ambitny i niezależny. Nie chcę niczyjej pomocy!

Chrystus:

Faktycznie, jesteś ambitny. To nie zawsze popłaca. Każdy z nas potrzebuje pomocy. Anka, o której wspomniałeś, przypomina Weronikę. Podczas drogi na Golgotę moją twarz oblał pot zmieszany ze krwią. Uszy napełniły się wrzaskiem tłumu, w którym nie potrafiłem oddzielić poszczególnych głosów. Oczy widziały tylko jakieś plamy, kontury. Udręczone zmysły oddalały się powoli od rzeczywistości. Wtedy poczułem na twarzy miękkość jedwabiu wchłaniającego moje zmęczenie. Wzrok powrócił do normalności. To była Weronika. Wśród rozwrzeszczanego tłumu pojawiła się zdecydowana odwaga. Nie prosiłem jej o to. Przyszła sama.

Stacja 7

Człowiek:

Panie, chyba zaczynam rozumieć sens Twojej męki. Jeszcze tylko kilka rzeczy poukładam sobie w ciszy.

Chrystus:

Chciałbym powiedzieć ci tylko jedno zdanie. Cieszę się. Wobec tej radości fizyczny ból jest niczym. Milcz. Patrz na krzyż i milcz.

Reklama
Portret użytkownika Piotr
Piotr (anonimowy), 22 marzec 2012 r.

Będąc tydzień temu na drodze krzyżowej nie wiedziałem że to Ksiądz napisał te piękne rozważania, naprawdę mnie to ucieszyło i ten piękny śpiew 16 marca u św Teresy. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

św. Jan Bosko

Ta mała antologia powstała z pragnienia docenienia jego nauczania o codziennej modlitwie...

15,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

książka

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

opowiadania dla ducha

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

To kolejna książka z opowiadaniami Bruna Ferrero, która pomaga wejść w świat wiary...

12,20 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł