nr 22/2014
Mariusz Majewski

Oto ja, poślij mnie

Dodano: 16 lipiec 2014 r.

Nie bez podstaw i zarazem nie bez konsekwencji mówią, że weszli na Drogę. Czasami wiedzie ich ona poza granice Polski. Najpierw wyjeżdżają trochę w ciemno. A po jakimś czasie trochę w ciemno wracają. Twierdzą, że najważniejsze to kochać Boga i ufać.

Archiwum domowe
Lucyna i Ryszard Montusiewiczowie z dziećmi w misji rodzin spędzili 3 lata na Białorusi, a 11 w Izraelu

Połowa maja, sobotnie popołudnie. Warszawska hala Torwar jest szczelnie wypełniona ludźmi. Stoi w niej podest wyłożony czerwonym materiałem. Na pierwszym planie wisi duża ikona Chrystusa. Jest też obraz Matki Bożej Częstochowskiej. To spotkanie powołaniowe zorganizowane przez grupę wędrownych katechistów odpowiedzialnych za Drogę Neokatechumenalną – Kiko Argüello, Carmen Hernandez i o. Mario Pezzi. Przyjechało na nie ponad 7 tys. osób. Młodzież i rodziny usłyszały wezwanie do udziału w nowej ewangelizacji i rozpoznania swojego osobistego powołania: do życia w kapłaństwie, w rodzinie, w misji rodzin i w misji ad gentes. Podczas jednego popołudnia gotowość podjęcia takiego życia zadeklarowało ok. 270 młodzieńców, ok. 300 dziewcząt i 170 rodzin. Zaproszeni zostaną oni na kolejne spotkanie, podczas którego ich deklaracje i powołania będą rozpoznawane. Rodziny w misji to małżeństwa z dziećmi, które na prośbę biskupów osiedlają się w rejonach zdechrystianizowanych, gdzie nigdy nie głoszono Ewangelii, lub tam, gdzie po prostu jest to konieczne. Trzy lub cztery rodziny wielodzietne, razem z księdzem, często jeszcze z jakimś seminarzystą, tworzą na danym terenie misje ad gentes. Obecnie ponad tysiąc rodzin jest w tzw. misji rodzin w 93 krajach. Łącznie istnieją 92 misje ad gentes. W stu diecezjalnych misyjnych seminariach „Redemptoris Mater” przygotowuje się do kapłaństwa 2,3 tys. seminarzystów, a wyświęconych zostało już 1880 kapłanów. Zainicjowana w 1964 r. Droga Neokatechumenalna dba o to, by rozwijać swój misyjny wymiar. Żeby móc pojechać na takie misje, najpierw trzeba przejść przez formację. Rodziny do wyjazdu wskazuje ekipa odpowiedzialnych za Drogę. Robi to podczas specjalnych spotkań, tzw. konwiwencji, wybierając spośród rodzin, które same się zgłosiły. Podobnie jest z kapłanami. Statuty neokatechumenatu mówią, że rodziny „dobrowolnie wyrażają gotowość udania się dokądkolwiek, po rozważeniu, z ufnością w Panu, zarówno potrzeb Kościoła, jak i braku przeszkód dla własnej rodziny”.

Rodzina w misji

Montusiewiczowie z Lublina to prawdziwa instytucja. Przed Lucyną i Ryszardem 34. rocznica sakramentu małżeństwa. Mają dziewięcioro dzieci, siedmiu synów i dwie córki. Z neokatechumenatem związali się od pierwszego spotkania. Było to pół roku po ślubie. – Oboje szybko byliśmy rozczarowani konfliktami małżeńskimi.

Czuliśmy, że mamy piękne pragnienia, ale tak, jakbyśmy oczekiwali od siebie czegoś innego. Spotkaliśmy na ulicy znajomego księdza i on zaproponował nam wieczorne spotkania u lubelskich jezuitów. Kościół był pełen ludzi, głoszono kerygmat, doświadczyliśmy świeżości i mocy słowa Bożego. Zostaliśmy dotknięci osobiście – opowiada Lucyna Montusiewicz. Mówi, że wówczas Bóg wprowadził ich na Drogę. Ich trzecie dziecko, 29-letni dzisiaj Mateusz, urodziło się z dziecięcym porażeniem i toksoplazmozą. Nazywają go skarbem i błogosławieństwem. – Mnie, jako ojcu, pomógł w dojrzewaniu, w akceptowaniu trudnych sytuacji. Rodzeństwu, które przyszło na świat po nim, pomagał w dojrzewaniu społecznym, rodzinnym – mówi Ryszard. Jego żona dodaje, że choroba syna jednoczy ich małżeństwo. Mateusz wymaga stałej opieki, rodzicom nie przeszkadzało to dwukrotnie zabrać go na misję. Za pierwszym razem na trzy lata na Białoruś, później na jedenaście lat do Izraela. Do kraju naszych sąsiadów zostali posłani w 1989 r. Na spotkaniu katechistów Kiko Argüello przekazał prośbę bp. Tadeusza Kondrusiewicza o przysłanie kilku rodzin do pomocy w odradzaniu życia religijnego. Gdy Hiszpan zapytał, czy są gotowe takie małżeństwa, wstali oboje. Nie uzgadniali tego wcześniej. Ale razem poczuli, że to do nich. Pociągiem przez Kijów wyjechali w lipcu 1990 r. Najpierw mieszkali w Homli, a później w Bobrujsku. Wcześniej musieli pozamykać w Lublinie swoje sprawy. – Mąż pracował na dwóch uczelniach, planowaliśmy rozbudowę piętra w zabytkowej kamienicy, mieliśmy zgodę konserwatora, czekały kupione materiały, które sprzedaliśmy. Wyjeżdżając, najbardziej bałam się, że celnicy zabiorą mi kilka puszek mleka, które mam dla dzieci, i nie będę miała im co dać – śmieje się Lucyna. Mleka jej nie zabrali, a ewentualne lęki rozwiewała rzeczywistość.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

Polecamy

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

11,80 zł

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

św. Jan Bosko

Biografia św. Jana Bosko, ukazująca postać wielkiego wychowawcy i pedagoga jako...

10,88 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Słówka na dobranoc są tradycją wybitnie salezjańską. Ostatnio przełożony generalny...

13,20 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Otoczony gromadą chłopców któregoś dnia ksiądz Bosko zapytał jednego z nich: "Co jest...

12,60 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

książka

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

11,20 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

opowiadania dla ducha

Na książeczkę tę składają się małe opowieści oraz kilka refleksji. Jest to coś w rodzaju...

11,80 zł

«Credo (Wierzę, Wyznanie wiary)» stanowi jedno z największych wyzwań dla katechetów i...

11,20 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

11,20 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

Opowieści Bruno Ferrero w serii ilustrowanych książek skłaniających do refleksji. Jest to...

11,80 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

Nikodem - ciuchy dla wiary

Nasz fartuch to absolutny "must have" w kuchni każdej porządnej i nieporządnej pani domu...

65,00 zł

Pochwalony - torba. Szara, elegancka, duża i pakowna torba. Kolejny produkt z serii...

39,00

Skarpety kościołowe to idealna propozycja dla eleganckich Panów uczęszczających na...

15,00 zł

Koszulka inspirowana uzdrowieniem niewidomych pod Jerychem. Jezus dotknął ich oczu, a...

59,00 zł

Ciemna dolina - koszulka damska. Koszulka inspirowana fragmentem Psalmu 23. Trudno szukać...

55 zł

Czapka "Pochwalony!" w kultowym kroju - truckerka. Siateczka zapewnia doskonałą...

39 zł