22/2014
ks. Zbi­gniew Kapłański

Nawrócić się prawdziwie

Dodano: 4 grudzień 2014 r.

Na­wró­ce­nie składa się co naj­mniej z dwóch eta­pów: trzeba za­uwa­żyć, że idzie się złą drogą i pod­jąć de­cy­zję, a po­tem trud wej­ścia na drogę pro­wa­dzącą do celu. I o tym celu trzeba pa­mię­tać – to prze­cież obie­cane przez Pana Je­zusa zbawienie.

fot. Petras Gagilas CC/ Flickr.com

Czy można oszu­kać Pana Boga? Na pewno nie. Można oszu­kać lu­dzi wo­kół, można na­wet pró­bo­wać oszu­ki­wać sa­mego sie­bie, ale prze­cież każdy po­trze­buje na­wró­ce­nia, a zwłasz­cza ci, któ­rzy naj­mniej do­strze­gają taką potrzebę.

Trzeba nam o tym mó­wić, bo czło­wiek cią­gle gdzieś skręca, gubi się, wcho­dzi w za­ułki, z któ­rych nie ma wyj­ścia. Oczy­wi­ście czę­sto mó­wimy o ko­niecz­no­ści na­wró­ce­nia in­nych, ale już nie­zbyt czę­sto wi­dzimy ko­niecz­ność na­wró­ce­nia siebie.

Nie chcę opi­sy­wać ży­cia tych, któ­rzy jesz­cze nie od­na­leźli śla­dów Je­zusa w swoim ży­ciu. Po­słu­cha­cie opo­wie­ści o tych, któ­rzy są szczę­śliwi i żyją w po­czu­ciu bez­pie­czeń­stwa, bo – co naj­mniej od pew­nego czasu – idą bar­dzo bli­sko Zba­wi­ciela, swo­jego przyjaciela.

Ma­te­usz

W po­ło­wie pew­nej nocy ci­cho ode­zwał się te­le­fon, sy­gna­li­zu­jąc ode­bra­nie SMS-a. Obu­dzi­łem się i prze­czy­ta­łem: „Niech się ksiądz za mnie mo­dli. Mateusz”.

Zdzi­wi­łem się pod­pi­sem, prze­cież jego nu­mer mia­łem za­pi­sany od co naj­mniej pię­ciu lat, po­zna­li­śmy się na re­ko­lek­cjach dla mło­dzieży, był wtedy rok przed za­koń­cze­niem gim­na­zjum. Ten pod­pis mu­siał coś zna­czyć, kon­tak­to­wa­li­śmy się dość czę­sto, nie­moż­liwe, aby przy­pusz­czał, że nie mam tego kon­taktu. Wie­dzia­łem, że ostat­nio prze­ży­wał czas roz­te­rek, chciał so­bie przy­po­mnieć swoją toż­sa­mość, chciał pod­jąć ja­kąś de­cy­zję, która była ważna w jego życiu.

Ale po ko­lei. Jesz­cze przed trze­cią klasą gim­na­zjum był jedną z bar­dziej zna­nych po­staci w swoim mia­steczku, ura­to­wał z po­żaru małe dziecko, które mama zo­sta­wiła na chwilę, wy­cho­dząc do sklepu po ja­kiś dro­biazg. Nikt nie do­wie­dział się, jak wy­buchł ów po­żar, dość, że szybko za­czął pło­nąć cały dom, a ze środka do­bie­gał ci­chy płacz dziecka. Pięt­na­sto­la­tek ko­rzy­sta­jąc ze swej wspi­nacz­ko­wej wprawy, wspiął się szybko po ryn­nie i przez okno pierw­szego pię­tra, które jesz­cze nie pło­nęło, szybko wy­niósł pół­roczną dziew­czynkę i od­dał w ra­miona prze­ra­żo­nej matki. Po­zo­stały mu tylko nie­wiel­kie po­pa­rze­nia na przed­ra­mio­nach, które po­wstały od do­ty­ka­nia rynny.

Po­tem do­stał ja­kąś sym­bo­liczną na­grodę od władz mia­sta, kła­niali mu się na­po­ty­kani ludzie.

Uczył się do­brze, bez trudu do­stał się do li­ceum, tam po­znał śro­do­wi­sko lu­dzi, któ­rzy za­im­po­no­wali mu… lek­ko­myśl­no­ścią. Czy uwio­dło go „roz­ryw­kowe ży­cie”, czy za­po­mniał o ide­ałach, które kie­ro­wały nim jesz­cze w gim­na­zjum? Dość, że stał się zmar­twie­niem ro­dzi­ców i dziad­ków. Żył tak, jakby nic nie chciał osią­gnąć, sie­dział no­cami przed kom­pu­te­rem, sam się oszu­ku­jąc, że chce obej­rzeć jak naj­wię­cej fil­mów, bo pa­sjo­nuje się sztuką kina. Wy­pi­jał li­try kawy i na­po­jów ener­ge­tycz­nych, źle się od­ży­wiał, młody or­ga­nizm ja­koś so­bie da­wał z tym radę, ale do czasu…
Ale Pan Bóg na różne spo­soby upo­mina się o swoje dzieci. Jesz­cze przed ma­turą za­częło szwan­ko­wać zdro­wie Ma­te­usza, nie mógł zda­wać eg­za­minu doj­rza­ło­ści, bo w tym cza­sie był w szpi­talu, le­ka­rze szu­kali po­wo­dów jego kło­po­tów z ukła­dem trawiennym.

Na­uczy­ciele z ro­dzi­cami pod­jęli de­cy­zję, że Ma­te­usz po­zo­sta­nie w szkole, by ko­rzy­stać z co­dzien­nej mo­bi­li­za­cji i do­brze zdać ma­turę w na­stęp­nym roku.

Wtedy wła­śnie po­znał Irkę. Była nie­wy­soka, ale sły­nęła z ener­gii, która ją roz­pie­rała. Od razu zwró­cili na sie­bie uwagę, ale ona szybko roz­po­znała jego wady. Była za­in­te­re­so­wana pod­trzy­my­wa­niem zna­jo­mo­ści, ale – jak mó­wiła – chciała mieć zdro­wego chło­paka, po­tem zdro­wego męża i zdro­wego ojca swo­ich dzieci. Sta­wiała za­tem wa­runki. Szyb­ciej niż le­ka­rze zna­la­zła po­wód cho­rób Ma­te­usza (a może on le­ka­rzom wszyst­kiego nie po­wie­dział) i za­de­cy­do­wała, że po­może mu wró­cić do zdro­wia. Aku­rat jej mama była ab­sol­wentką die­te­tyki i do­sko­nale wie­działa, jak zre­ge­ne­ro­wać żo­łą­dek Ma­te­usza. To jed­nak nie wy­star­czyło, bo jemu po pro­stu bra­ko­wało sil­nej woli. Trzeba było wró­cić do mocy, jaką daje przy­jaźń z Chrystusem.

Wtedy wła­śnie przy­szedł SMS, o któ­rym na­pi­sa­łem na po­czątku – Ma­te­usz wal­czył, wal­czył też o niego sza­tan, pró­bo­wał po­ka­zać raz bez­sen­sow­ność, a raz bez­owoc­ność trzy­ma­nia się Chry­stusa. Nie spał no­cami, bun­to­wał się prze­ciw uzdra­wia­ją­cej die­cie, od­ru­chowo szu­kał wy­mó­wek i wykrętów.

Ale dziad­ko­wie się mo­dlili, ro­dzice pro­sili jego Anioła Stróża o nie­ustanną po­moc. I on ze­chciał. A gdy ze­chciał, to za­uwa­żył, jak wielką mocą dys­po­nuje, ja­kim szczę­ściem ob­da­rza Pan Bóg, gdy w Jego Imię zwyciężamy.

Po dwóch ty­go­dniach po­wie­dział, że wtedy wy­szedł ze znacz­nie gor­szego ognia niż
tam­ten sprzed pię­ciu lat.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

św. Jan Bosko

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

książka

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Biografia św. Dominika Savio

14,40 zł

opowiadania dla ducha

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł