Dorota

Jestem Ambasadorem Lednicy...

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

Wróciłam z Lednicy do domu. Poczułam chęć podzielenia się tą wielką radością z innymi, radością Bożej Miłości. Zaczęłam opowiadać znajomym o moich wrażeniach i większość patrzyła na mnie z pobłażaniem. Teraz wiem, że to był, to JEST dar Ducha Świętego

Witajcie!

Chciałabym się podzielić z Wami swoimi przeżyciami i refleksjami po spotkaniu w Lednicy. Mam na imię Dorota i we wrześniu skończę 18 lat. Pisać o Lednicy jest trudno, bo to, co jest mocą tego spotkania, to przeżycia duchowe, które często trudno nazwać czy opisać. Zacznę więc może od tego, jak w ogóle znalazłam się tamtej nocy pod Bramą III Tysiąclecia.

Kiedyś widziałam w programie "Raj" relację ze spotkania. Spodobała mi się radość i spontaniczność tych ludzi. Wkrótce zapomniałam o tym. Właściwie już nie pamiętam, co mnie tknęło, ale podeszłam do mojego księdza katechety i zapytałam, czy wybiera się na Lednicę. On na to trochę zaskoczony, że jedzie z grupą i jeśli chcę, to mogę z nimi jechać. Szczerze mówiąc, nie wiem, co spowodowało, że zapytałam Go o Lednicę. Dziś wiem, że musiał to być Duch Święty. Postanowiłam pojechać i do tego samego namówiłam moje dwie przyjaciółki - Elę i Karolę.

Uczestnicząc w spotkaniu przed wyjazdem, usłyszałam "Nie bój się, wypłyń na głębię", poczułam ciarki na plecach, odczułam, że te słowa skierowane są do mnie. W końcu nadszedł dzień wyjazdu, a właściwie noc, gdyż z Goczałkowic do Lednicy jest sporo kilometrów. Około północy wyruszyliśmy. Wczesnym rankiem dotarliśmy na lednickie pole i rozlokowaliśmy się w sektorze.

Cały dzień świeciło słońce, żar lał się z nieba i coraz trudniej przychodziło mi to znosić, irytowali mnie ludzie i czułam się niezbyt dobrze, powoli przygasał entuzjazm. Ale wtedy zaczęły się pieśni. Zaczęłyśmy śpiewać i jakby z każdym dźwiękiem wstępowała nadzieja i radość. Po rozpoczęciu modlitwy, mimo zmęczenia całodziennym upałem i po nieprzespanej nocy, byłam bardzo skupiona (co bardzo rzadko mi się zdarza). Poczułam bliskość Pana i łatwość modlitwy - czułam Jego obecność. To piękne uczucie, miałam łzy w oczach i nie chciałam, aby to się skończyło. Pamiętam jedną myśl: "Panie, jest mi tak dobrze, chyba tak właśnie jest w raju...". Bliskość Pana i poczucie wspólnoty dodawało mi siły. Kiedy obracano ikonę (Chrystusa Przemienionego), tak aby każdy mógł ją zobaczyć, czułam się, jakbym czekała na coś bardzo niezwykłego... Kiedy zobaczyłam twarz Zbawiciela, poczułam na sobie Jego wzrok i nie mogłam oderwać oczu. Podobnie podczas wnoszenia Pana Jezusa w monstrancji... . Panowała cisza, cisza skupienia i modlitwy. Taki tłum ludzi klęczących na ziemi przed kawałkiem Chleba. To było ogromne wrażenie, do oczy napłynęły mi łzy. Oczywiście przeszłam przez Bramę - Rybę. To było jakby potwierdzenie bierzmowania, świadomy wybór drogi, stylu życia.

Wróciłam z Lednicy do domu. Poczułam chęć podzielenia się tą wielką radością z innymi, radością Bożej Miłości. Zaczęłam opowiadać znajomym o moich wrażeniach i większość patrzyła na mnie z pobłażaniem. Teraz wiem, że to był, to JEST dar Ducha Świętego. Dar - łatwość mówienia o Panu Bogu... . Wcześniej nie odczuwałam takiej potrzeby, a może się bałam? Bałam się odrzucenia, niezrozumienia... . Wtedy ten strach pękł... stałam się bardziej odważna, nieco śmielsza w kontaktach z ludźmi. Spotkanie lednickie zmieniło też nieco mój stosunek do mszy świętej i modlitwy. Zaczęłam bardziej przeżywać Eucharystię i doceniać jej wartość. Zaczęłam się modlić bardziej spontanicznie, radośnie, całym sercem, pieśniami lednickimi... . W niedługim czasie zajrzałam do Pisma świętego, szukając tam inspiracji do modlitwy. Czytam Słowo Boże, szukam znaczenia Bożego przesłania i czuję, jakby Pan mówił to właśnie do mnie. Dzięki temu też uważniej słucham liturgii słowa. Moja wiara stała się bardziej "moja", przeżywana na swój sposób, bogatsza, pełniejsza (...)

W końcu żyłam Lednicą i mówiłam o niej innym i tu nagle okazuje się, że inni myślą tak samo, więcej - robią! Wtedy ponownie usłyszałam te słowa: "Nie bój się, wypłyń na głębię" i słowa Ojca świętego: "podejmij swoją życiową misję, ludzie nowego wieku oczekują Twojego świadectwa". Napisałam maila do najbliższej Ambasady Lednicy (Bielsko-Biała) i... od niedawna jestem Ambasadorem Lednicy. Widząc zaangażowanie tych wszystkich ludzi, wstępuje we mnie nadzieja i radość, wiara w dobroć ludzi. Patrząc na zdjęcia pola lednickiego w morzu kaganków i przypominając sobie słowa "Nie bójcie się żyć dla miłości, dla Tej miłości warto żyć", odżywa we mnie to piękne uczucie, którego doświadczyłam na Lednicy. Chciałabym podziękować wszystkim, dzięki którym doświadczyłam tego, a przede wszystkim Duchowi Świętemu, który nie zasypia, Duchowi, który mobilizuje do działania i wytrwania na tej drodze życia. Do zobaczenia na lednickim polu 29 maja!!!

Pozdrawiam

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

św. Jan Bosko

Kalendarz kieszonkowy składa się z dwóch części: terminarza oraz modlitewnika, w którym...

9,90 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

książka

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

opowiadania dla ducha

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł