nr 33/2012

Byłem apostatą

Dodano: 27 wrzesień 2012 r.

Pomysły na świecką Polskę typu przyklejanie jakichś kartek do drzwi bazylik albo krzyczenie pod kurią trzeba przejść jak świnkę, i mi się to udało – czytamy w liście do redakcji.

Henryk Przondziono

Do napisania tego świadectwa nakłonił mnie ten sam proboszcz, który mnie „wypisał z Kościoła” i nie przychodzi mi to łatwo. Tym niemniej widzę w tym głęboki sens, bo jest to symboliczne zamknięcie pewnego etapu mojego życia.

Apostazja

Trzy lata temu „dokonałem apostazji”. Byłem jeszcze na studiach i zrobiło to już trzech moich znajomych. Nie było jakiejś presji z ich strony, ale obracałem się w środowisku, gdzie słowa „czarni okradają Polskę” nie należały bynajmniej do najgorszych. Decyzja była więc w pewnym stopniu naturalna. Od bierzmowania nie chodziłem zresztą do kościoła, poza wyjątkowymi okazjami. Poszliśmy we trzech ze wzorem ściągniętym z apostazja.pl – ja i dwóch kolegów, jeden „po”, a drugi jeszcze „przed”. Siedzieliśmy na korytarzu kancelarii parafialnej, słysząc przez fragmenty rozmowy o przygotowaniach do ślubu. Wtedy naszła mnie pierwsza wątpliwość: „Co ja tutaj robię? Oni przyszli załatwić ślub, a ja co – apostazję?

Czy to naprawdę powinno tak wyglądać?”. Weszliśmy jednak i wszystko potoczyło się dość gładko. „Czarny będzie cię przekabacał i może ci grozić. Musisz być twardy i się nie dać, to wygrasz” – instruowali mnie zawczasu eksperci od apostazji. Zachowanie proboszcza odbiegało jednak od tego, czego się spodziewałem. Prawdopodobnie nie był nami zachwycony, ale nie był też napastliwy. Za to mój „świadek apostazji” wdał się w wymianę zdań o paleniu czarownic, co, biorąc pod uwagę cel naszej wizyty, było zupełnie bez sensu. Proboszcz podpisał akt apostazji, zapewniając, że wyśle go do kurii i na tym jego rola się kończy. Na odchodnym powiedział jeszcze, że Kościół mnie nie odrzuca, lecz sam się odrzucam i moja kara zależy tylko ode mnie. Byłem pozytywnie zaskoczony, gdy około miesiąc później do domu przyszedł list z nowym świadectwem chrztu, a w nim magiczne zdanie o „wystąpieniu formalnym aktem”. Po tym wszystkim, czego się naczytałem na forum apostatycznym, byłem wręcz zaskoczony, że to już wszystko.

Zwątpienie

Myślałem czasem nad słowami proboszcza: „Kościół cię nie odrzuca, sam się odrzucasz” i „twoja kara zależy tylko od ciebie”. Byłem jednak zajęty studiami i wszystko z moim życiem było w porządku. Rysy pojawiły się, kiedy zobaczyłem, że apostazja.pl staje się przybudówką Ruchu Palikota. W zamian za to jej właściciel Jarosław Milewczyk znalazł się na liście wyborczej w wyborach do Sejmu (zdobył 1533 głosy). Umowę przypieczętował uścisk dłoni z Januszem Palikotem, pokazany na stronie głównej witryny. Poczułem, że coś jest nie tak. Apostazja jest sprawą osobistą, a nie publiczną, tymczasem od posłów oczekujemy, by działali odwrotnie – zajmowani się sprawami publicznymi, a nie osobistymi. Robienie z apostazji sprawy publicznej ma dokładnie taki sam sens, jak czynienie tak ze spowiedzią. Co gorsza, zdałem sobie sprawę z braku przejrzystości tej grupy. Nie jest to stowarzyszenie, mimo szumnych zapowiedzi, że zostanie założone. Jest to nieformalna grupa kilku osób, która usiłuje wypowiadać się w imieniu kilkuset tysięcy Polaków – to prawdopodobnie ewenement w skali naszego kraju. Oficjalnie na podstawie „kilku przeprowadzonych do tej pory badań innych ludzi” w lutym 2010 roku podawano publicznie (m.in. dla portalu Onet.pl) dane o aż pół milionie apostatów (!), jednak szczegółów nie można było ujawnić, bo „mogłoby to zaszkodzić całemu projektowi” (!). Obecnie zarejestrowanych jest 4444 użytkowników, ale wszystkie ważne decyzje podejmuje zaledwie kilka osób, które mają dostęp do jądra forum – wewnętrznego działu zawierającego 75 wątków, a w nich ponad 1400 postów niedostępnych dla innych (liczby te można samemu obliczyć, porównując dostępne dane). To tam omawia się na przykład szczegóły współpracy z Ruchem Palikota. Kolejna sprawa to skrajny cynizm, który wyszedł na jaw, kiedy „w sobotę 12 marca 2011 roku, w wyniku błędu ludzkiego, dział moderatorski przez 3 godziny był dostępny dla wszystkich”, jak przyznał później jeden z moderatorów. Światło dzienne ujrzał wówczas wątek „Palikot” dotyczący organizacji „Tygodnia Apostazji”.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

Polecamy

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

11,80 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

11,20 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Masz wątpliwości co do swojego uczucia? Nie wiesz, czy to miłość, czy przelotne...

17,60 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

św. Jan Bosko

Otoczony gromadą chłopców któregoś dnia ksiądz Bosko zapytał jednego z nich: "Co jest...

12,60 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

Słówka na dobranoc są tradycją wybitnie salezjańską. Ostatnio przełożony generalny...

13,20 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

książka

W książce "Bohaterska Piątka", którą ponownie oddajemy w ręce czytelników, ks. Leon...

19,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

11,80 zł

opowiadania dla ducha

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

Książeczka ta zawiera małę historyjki i klka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej....

11,20 zł

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

11,80 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

11,80 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

11,80 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Nikodem - ciuchy dla wiary

Skarpety kościołowe to idealna propozycja dla eleganckich Panów uczęszczających na...

15,00 zł

Koło rybackie to projekt inspirowany słowami Ewangelii wg. św. Mateusza. Chrystus...

55 zł

Pochwalony - torba. Szara, elegancka, duża i pakowna torba. Kolejny produkt z serii...

39,00

Projekt powstały w Roku Miłosierdzia. Motywem przewodnim jest Psalm 145, 9. Pan jest...

59,00 zł

Nasz fartuch to absolutny "must have" w kuchni każdej porządnej i nieporządnej pani domu...

65,00 zł

Czapka "Pochwalony!" w kultowym kroju - truckerka. Siateczka zapewnia doskonałą...

39 zł