Magdalena Korzekwa

„Szukałem Was!” - Jan Paweł II i młodzież

Dodano: 4 sierpień 2011 r.

„Człowiek został stworzony dla szczęścia. Wasze pragnienie szczęścia jest więc uzasadnione. Chrystus ma odpowiedź na wasze oczekiwanie. Żąda On od was, byście Mu zaufali.”1

Beatyfikacja Jana Pawła II to dobry czas na pytanie o to, co szczególnego miał w sobie i co wyjątkowego czynił Papież, że przyciągał do siebie setki tysięcy młodych ludzi. Podstawowym zadaniem rodziców, księży, nauczycieli i innych wychowawców jest nauczyć młodzież najbardziej dojrzałego, czyli zgodnego z Ewangelią, sposobu życia. Nie jest przypadkiem, że niektórych dorosłych młodzież chętnie słucha i próbuje naśladować, a innych ignoruje lub się wobec nich buntuje. Jan Paweł II to święty, który złamał stereotypy „nowoczesności”. Przyciągał do siebie młodzież proponując wcale nie łatwy sposób istnienia. W ostatnich latach swojego życia, mimo choroby i cierpienia, działał jak magnes. Po jednej stronie byli pełni marzeń i entuzjazmu młodzi ludzie, po drugiej stronie święty papież, który umiał wskazać nam drogę do pełni szczęścia i radości. Jan Paweł II to pierwszy papież, który tak bardzo wczuł się w sytuację egzystencjalną młodych osób, że zainicjował coroczne Światowe Dni Młodzieży. Pierwsze odbyły się w 1985 r. w Rzymie. Papież zobaczył potrzebę szczególnego zwrócenia uwagi na młode osoby i dlatego od tamtej pory co roku odbywa się Światowy Dzień Młodzieży w diecezjach, a co dwa lub trzy lata Światowe Dni Młodzieży w wybranej części świata. Beatyfikacja Jana Pawła II to dobry czas na pokazanie, jaka powinna być postawa mądrego wychowawcy młodzieży oraz najlepszy czas na przypomnienie tego, co szczególnego mówił papież do młodych ludzi.

Po pierwsze: być

Jan Paweł II troszczył się o młodzież w każdej sferze życia i w każdej fazie rozwoju! Najpierw jako kapłan wyjeżdżając z młodzieżą na spływy kajakowe. Spełniał w ten sposób podstawowe zadanie księży i wychowawców. Mądry wychowawca to ktoś, kto towarzyszy młodym ludziom w ich codzienności. To ktoś, kto zna ich problemy związane z nauką czy pierwszą pracą, a także ktoś, kto pomaga im mądrze odpoczywać. To ktoś, kto przez swoją obecność w codzienności młodych ludzi pomaga im wypływać na głębię myślenia i przeżywania. To ktoś, kto – jak Jan Paweł II – fascynuje młodzież Chrystusem.

Nie ma lepszego sposobu na uchronienie dzieci i młodzieży przed uzależnieniami i innymi formami zła, jak pokazanie i nauczenie ich wartościowego spędzania czasu zarówno w trakcie roku szkolnego i akademickiego, jak również w czasie wakacji. Nie wystarczy przestrzegać młode osoby przed przeciętnymi, czyli bez wielkich ideałów i marzeń, sposobami życia. Najlepszą formą ochrony dzieci i młodzieży przed uzależnieniami od substancji psychoaktywnych, od komputera, lenistwa oraz każdej innej formy krzywdzenia samego siebie jest nauczenie ich mądrej i zaskakującej miłości do samych siebie i bliskich. Nie jest przypadkiem, że niektórzy młodzi ludzie największe swoje siły poświęcają na swój rozwój i na pokochanie osoby, z którą pragną założyć rodzinę, podczas gdy inni niszczą swoje marzenia i ideały, gdyż zamiast za tym, co wielkie, podążają za tym, co chwilowe, czy złudne.

Być mądrze przy młodych to upewniać ich, że los każdego człowieka jest ważny dla wychowawcy i dla Boga. Jan Paweł II najbardziej poruszające słowa kierował nie do biskupów i księży, lecz właśnie do młodzieży: „Kościół widzi młodych - więcej: Kościół w sposób szczególny widzi siebie samego w młodych - w Was wszystkich, a zarazem w każdej i w każdym z Was. Tak było od początku, od czasów apostolskich. Szczególnym świadectwem mogą być słowa świętego Jana z Pierwszego Listu tego Apostoła: "Piszę do Was, młodzi, że zwyciężyliście Złego. Napisałem do Was, dzieci, że znacie Ojca... Napisałem do Was, młodzi, że jesteście mocni i że nauka Boże trwa w Was...".”2

Reklama
Portret użytkownika Anita
Anita (anonimowy), 8 sierpień 2011 r.

Bardzo wartościowy artykuł, który może zabrać czytelnika do czasu beatyfikacji. Ja miałam tę szansę uczestniczenia w Rzymie na beatyfikacji Karola Wojtyły. Piękne przeżycie!