bosko.pl
  Wtorek, 7 września 2010
e-kartki  chat  forum  
Najciekawsze
Alejandro, czyli o estetyzacji bluźnierstwa (i innych ważnych sprawach)
Uszczęśliwianie na skróty
Czy naprawdę istotą miłości jest uczucie?
El Melone: Wiersze
Goździk nie wystarczy, Drodzy Panowie!
Czym jest życie
Co z tą Polską?
Kobieta… na ambonie?
Natka: O "Zranionym Pasterzu"
Bohater, którego nie ma


Galerie
Kilka stron komiksu o pięciu młodych męczennikach. Autorem rysunków jest Wojciech Nawrot, scenariusz został napisany przez Tomasza Nowaka i Witolda Tkaczyka na podstawie scenariusza filmowego „Piątka” Artura Piotrowskiego.
 
 


Wasze wiersze, utwory ... Twój punkt widzenia Galerie bla bla bla
bosko.pl > Twój kącik > >>
 
2010-07-29 11:05:40

Kamil Łuczak

Spotkanie

Jeżeli idę do Kościoła, by Panu Bogu zrobić przyjemność i odbębnić coniedzielny zwyczaj, mija się to z celem. W moim życiu nie ma Boga, a nawet, jeśli twierdzę, że jest, to jestem w błędzie.

Śpiewać podczas Mszy Św. nie będę, ponieważ się wstydzę. Głośno modlić się nie będę, wystarczy w myślach, Pan Bóg będzie i tak wiedział. Więc co robię? Stoję, wstaję, klęknę, siedzę. Bez uczuć, bez zaangażowania? Jednak chodzenie do Kościoła tylko po to, by sobie postać, posiedzieć, czasem nawet podejść do ołtarza po Komunię Św., ewentualnie wrzucić ofiarę na tacę, mija się z celem. Postać można i w ogrodzie, i w kolejce do sklepu; posiedzieć zaś w domu wygodnie w fotelu, nawet lepiej niż na drewnianych twardych ławkach. Zaś pieniądze mogę wrzucić do każdej skarbonki, bo tych akurat dokoła nas nie brakuje. Zawsze znajdzie się ktoś potrzebujący. Chyba, że daje się na tacę z obowiązku, co raczej niczemu nie służy.

Gdy ktoś idzie na spotkanie z przyjacielem, bliską osobą, znajomym, prawdopodobnie nie jest cicho, a już na pewno nie milczy, tylko słucha z zainteresowaniem nowych wieści, wymienia się nowinkami, sam opowiada, przede wszystkim: odpowiada na pytania i sam je zadaje. Wchodzi z drugą osobą w dialog. Dialog to podstawa komunikacji, jeśli go nie ma, nie ma relacji między dwojgiem ludzi, między społeczeństwami czy całymi narodami. Brak dialogu nie prowadzi do czegoś dobrego, obojętność wszak nie jest przejawem miłości. „Miłość domaga się obecności”, ciągłego zaangażowania, starania się. Kiedy nie mówię bliskiej mi osobie, że ją kocham, rodzi to wątpliwości, z wątpliwości dalsze problemy, w końcu oddalenie i zerwanie więzi. „A przecież ona / on wiedział, że kocham ją / go.”

Jeżeli idę do Kościoła, by Panu Bogu zrobić przyjemność i odbębnić coniedzielny zwyczaj, mija się to z celem. W moim życiu nie ma Boga, a nawet, jeśli twierdzę, że jest, to jestem w błędzie. Nie szukam Go - nie próbuję nawiązać z Nim kontaktu. Od maleńkości się uczymy, że "jest jeden Bóg" i "są trzy Osoby Boskie". Tak bardzo spowszedniały nam te prawdy, że już ich nie zauważamy? Bóg jest osobą i do budowania trwałych relacji z Nim potrzebujemy wejść w dialog. Nie mówię o klepanie modlitwy, o tzw. odmawianiu paciorków do Bozi, tylko o doszukiwaniu się sensu w Słowach Bożych słyszanych na Mszy Św. czy przeczytanych w domu, nawet w litanii, czy rozważając różaniec. Zawsze zauważymy coś nowego, ponieważ inspiracja do czegoś dobrego zawsze pochodzi od Ducha Św. Bóg może wszystko wiedzieć, ale On nie chce "zdawania się na oczywistości", tylko pragnie porozmawiać z każdym z nas oddzielnie o tym, co nas boli, czego doświadczamy; o tym, co dobre, o sukcesach, o nas samych i naszym życiu. Pan Jezus powiedział św. Faustynie w jednym z widzeń, że pragnie, by ona Mu mówiła o wszystkim, bo budują w ten sposób unikalną więź. Jeżeli zaś mój Bóg przebywa na orbicie mojego życia, Jest dla mnie, ale wszystko wie, więc nie muszę z nim rozmawiać, to tak, jak z przyjaciółmi: nie pielęgnowany kontakt zamiera.

Wiem, że to kapłan czyta słowa Pana Jezusa podczas Mszy Św., ale to są Jego słowa, nie jakiegoś zwykłego człowieka. Skierowane do mnie i innych, czyli do wszystkich. W swoim Ciele i swojej Krwi Pan Bóg objawia się nam na ołtarzu. Może czasem trudno Go zobaczyć. Czasem widzimy tylko kielich i biały kawałek chleba, ale potrzeba spojrzeć oczyma wiary. Spotykam się z Nim, mogę Go poczuć, gdy przyjmuję Eucharystię, mogę Go usłyszeć, choć nie zawsze przemawia tym samym głosem, ale nieustannie poucza i daje przykład. Gdy ja wejdę w dialog z kimś, kto na mnie czeka, zacznę budować trwałą relację. Jeśli zacznę kochać kogoś, jak ten ktoś mnie kocha, nie będę chciał milczeć na spotkaniu, przecież będę mieć tyle do powiedzenia! Bóg mnie kocha, czeka na mnie. Wszystko zależy od mojej wolnej woli. Pozostałych Łask udzieli mi Pan.


 
OPINIE INNYCH: DODAJ SWOJĄ OPINIĘ
Nie dodano jeszcze żadnej opinii
 

Polecamy w Bosko.pl
Między Shrekiem a Hamletem
DLP
Na egzaminie na uczelnię o profilu informatycznym pytają się nowego kandydata, jakie zna komendy jakiegoś języka, programowania. - Góra, dół, lewo, prawo i fajer......czytaj
Info-słupik
 • Full Power Spirit
 • Full Power Spirit
 • s. Anna Bałchan
 • Gospel Rain
 • Full Power Spirit
 • Anti Babylon System
 • Full Power Spirit
 • Anti Babylon System
 • Mariusz Bryś
 • Koncert ELOHIM
 
 






 
   Skocz do... Info słupik
Pokolenie JP2: inicjatywy  wieści  pomoc  refleksja  świadectwo
Codziennik: wiadomości  relacje
Relaksik: muzyka  kultura  sport  książka  film  dlp  konkursy  e-Kartki 
Credensik: słowo dla ciebie   lectio divina   czy wiesz, że   wspolnoty  świadectwa  modlitwa 
Kłopotnik: porady  sylwetki  dom  podwórko  szkoła  s.o.sik  temat tygodnia 
Muzyka: pozytywne wibracje  ska  punk  metal  techno  hip-hop  oi!  mp3  nuty 
Twój kącik: publicystyka  literatura  galerie 
Biblioteka: książki  scenariusze 
Linki: duszpasterstwa  szkoły wyższe  wspólnoty  czasopisma  nowe... 
Różne: chat  bla-bla  opoka 
Redakcja: Piszą dla Bosko.pl 
Wkrótce:
•  Full Power Spirit
•  Modlitwa uwielbienia
•  Jak wypełnić i rozeznać wolę Bożą?
•  Full Power Spirit
•  s. Anna Bałchan
•  Odkrywanie skarbów Biblii
dodaj ogłoszenie


Napisz do nas: redakcja@bosko.pl bosko©2001-2009 do góry