Dorota Rudzińska

Raport z dżungli. Gringi w Amazonii

Dodano: 2 kwiecień 2012 r.

Dżungla wciąga. Wciąga jak pierwszy tatuaż. Gdy już przełamiesz swój lęk przed nieznanym, chcesz więcej i więcej. Tak, bardzo mi żal. Przez te kilka dni zdążyłam zakochać się z dżungli.

...ciąg dalszy
28 lutego
Ahuahiyacu otwórz się

Jeśli zdejmujesz buty i stąpasz gołymi stopami po ziemi, żeby ją naprawdę poczuć, to żeby poczuć jazdę pojazdem silnikowym, powinieneś wsiąść do mototaxi. Mototaxi, w rejonach Tarapoto zwana motokarem, to motor połączony z karetą z niebieskiej, żółtej lub czerwonej plandeki. Ma skórzane siedzenie i podnóżek z tworzywa dokładnie takiego, jak schodki w polskich pociągach. Jadąc moto, twoje ciało staje się częścią tej komicznej machiny. Odczuwasz każde drganie silnika, każdą wibrację siedzenia i podłogi, każdą wyboistość terenu i każdy manewr kierowcy.

Takim właśnie środkiem transportu pokonaliśmy 45 minut drogi z Tarapoto nad wodospad Ahuahiyacu. Biorąc pod uwagę fakt, że tylko na części drogi był asfalt, a moto była dwuosobowa (pasażerów było trzech), sama droga dostarczyła nam niezapomnianych przeżyć. Kilka razy podjeżdżając pod górę, wydawało się, że kierowca zwątpił w siły swojego pojazdu, ale ostatecznie udało nam się dotrzeć do Paraise Verde.

Ahuahiyacu. To chyba najpiękniejsza rzecz, jaką do tej pory widziałam. Już sam klimat miejsca przenosi cię do jakiejś bajki. Pokahontaz na przykład. Podwieszane drewniane mosty kołyszące się jak w parku wspinaczkowym, schody powykładane wielkimi kamieniami. Strumyki wypływające wprost ze skały, woda żłobiąca już i tak wystarczająco gładkie kamienie. Do tego ta zieleń - ciemna, głęboka, mroczna. Tak intensywna, że niewprawiony malarz musiałby się bardzo postarać, żeby oddać jej niepowtarzalny odcień.

Na samej górze, jako nagroda za pokonanie kilkunastu metrów w górę, wodospad. Cienki, spadający równym strumieniem z wierzchołka wysokiej górskiej ściany. Wyglądem przypomina utkany z delikatnej tkaniny welon. Długi, ciągnący się po ziemi welon, zaczepiony w ciemnych włosach dumnie stojącej przed ołtarzem panny młodej.

Tagi: świat
Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA