Zostałam sama.Jeszcze jakis rok temu miałam pełno znajomych, przyjaciół. Dzisiaj? Dzisiaj nikogo juz nie ma.Zmienilam szkołę i skonczyly sie 2 moje najlepsze przyjaznie.Tzn wtedy myslalam, ze sa najlepsze. Pomimo tego,iz chciałam w jakis sposob utrzymac jakis kontakt z tymi ludzmi to oni i tak sie odwrocili. Od kilku miesiecy nie zapytaja nawet czy zyje.Nie mam z kim sie spotkac z kim pogadac. Wpadłam dodatkowo w depresje, ale to nie jest spowodowane tylko moja samotnoscia.Kłopoty w domu tez daja o sobie znac.Nie wiem po co to pisze, wydaje mi sie, ze moze otrzymam tu od kogos jakies cieple slowo.Kiedys bylam bardzo optymistycznie nastawiona osoba, przyjazna, radosna. Teraz boje się ludzi. Boje sie tego rozczarowania. Jestem zamknieta w sobie, nieufna. Siedze ciagle w domu. To moze brzmi banalnie, ale ja w srodku przezywam piekło.Brak przyjaciela,tyranizowanie ojca, choroba mamy i olewajace podejscie brata sprawia ze naprawde odechciewa sie wszystkiego.
Chciałam zapytać, czy uważacie, że marzenia to rzeczy, które są dopuszczalne w każdym wieku? Czy warto je spełniać mimo tego że wszyscy są przeciwko tobie?
Chciałabym serdecznie prosić o modlitwę w intencji uzdrowienia mojej relacji z ukochanym człowiekiem i jego otwarcia na moją miłość...będę bardzo wdzięczna za każde wsparcie modlitewne...
Magda
2010-08-30
Witam, poszukuję spowiednika we Wrocławiu. Kogoś, kto porozmawia, podejdzie indywidualnie.Trochę się pogubiłam. To jest rzeczywisty S.O.S
Witam! Niedługo wybieram się na obłóczyny do kuzyna i chciałabym wiedzieć jaki prezent wręcza się z tej okazji. Myślałam o książce. Moglibyście podsunąć mi jakiś ciekawy pomysł? Z góry dziękuję :)
proszę o modlitwę o uwolnienie z grzechu nieczystości wiem, że sam nie dam rady a moc modlitwy jest wielka. Z Bożą pomocą uda mi się, dlatego proszę o modlitwe