D.

Dodano: 7 czerwiec 2014 r.

Mam pytanie odnośnie łamania Hostii przez kapłana podczas Mszy Św.
Mały kawałek trafia do kielicha, większość kapłan spożywa, ale często "dokłada" część do Komunii dla wiernych. Jakie jest tego znaczenie? Nie każdy kapłan część Hostii daje wiernym...

Portret użytkownika viaspei
viaspei, 14 lipiec 2014 r.

Wklejam cytat, który w znacznym stopniu odpowie na Twoje pytanie:

„Chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa? Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno Ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba”, wyjaśnia św. Paweł (1 Kor 10,16-17). Symboliczne połamanie Hostii przypomina, że spożywając Eucharystię, jednoczymy się w Ciele Chrystusa. Jest to więc swojego rodzaju paradoks: dzielenie jest symbolem jedności – dzielenie Chleba Eucharystycznego jest symbolem jedności tych, którzy ten Chleb spożywają.

Z drugiej strony, jak tłumaczy znany liturgista ks. Maciej Zachara, łamanie Chleba to gest oznaczający „złamanie jarzma naszych grzechów w Ciele Chrystusa, które zostało «złamane» na krzyżu”.

Jak wiemy, obrzęd łamania chleba jest bezpośrednio zaczerpnięty z opisu Ostatniej Wieczerzy. Niezwykle ciekawie obrzęd łamania chleba przez Chrystusa tłumaczy słynny kaznodzieja o. Raniero Cantalamessa: „Dlaczego Jezus połamał chleb? Czy tylko po to, by dać każdemu kawałek, a więc ze względu na swoich uczniów? Nie! Ten gest miał przede wszystkim znaczenie ofiarne, dokonujące się między Jezusem a Ojcem; nie oznaczał więc jedynie podzielenia, ale również ofiarowanie siebie w ofierze. Chlebem jest On sam; łamiąc chleb, Jezus połamał siebie samego. Jest rzeczą niemożliwą wyjaśnić słowami istotę wewnętrznego aktu, który towarzyszy gestowi łamania chleba. Dla nas jawi się ten akt jako surowy, okrutny, a tymczasem jest to akt miłości i czułości, jaki nigdy wcześniej nie zaistniał ani nie spełni się na ziemi. Tym, co Jezus daje do spożywania swoim uczniom, jest chleb Jego posłuszeństwa i Jego miłości do Ojca”.

Warto pamiętać, że w początkach chrześcijaństwa łamanie było nie tylko symbolem, ale i czynnością praktyczną. Kiedyś nie konsekrowano przygotowanych wcześniej komunikantów (tak jak ma to miejsce dziś), ale prawdziwe bochny chleba. Trzeba było wówczas dosłownie połamać taki Chleb, aby móc rozdać Komunię wszystkim uczestnikom Mszy.

Co ciekawe, dawniej sformułowanie „łamanie chleba” było wręcz synonimem Mszy świętej. Dzieje Apostolskie mówią, że uczniowie Chrystusa „trwali we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach” (Dz 2,42).

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA