Kawa

Evident - "Evidentni"

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

O warszawskim składzie EVIDENT głośno zrobiło się po ich występie na ubiegłorocznym festiwalu Song of Songs i to nie tylko z tego powodu, że w czasie ich występu ktoś próbował ustawiać nagłośnienie pod inny zespół, ale dlatego, że zgromadzona na festiwalu publiczność zobaczyła zwiastuna nowej fali ewangelizacji, jaka - mamy nadzieję - niebawem zaleje Polskę i choć trochę zmieni oblicze naszych ulic i osiedli.

Póki co, można z radością obserwować wysiłki Taliba, aFgana, Zmorasa i całej reszty wspierających ich osób, które z podziwu godną determinacją próbują zaistnieć na polskiej scenie hip-hopu. Panowie mają za sobą występy na kilku dużych scenach. Do najciekawszych należy Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy pod Pałacem Kultury w Warszawie, gdzie obok innych zespołów występowali dla dziesięciotysięcznej publiczności, a przy okazji załapali się do telewizji, która pokazała fragment ich koncertu. Inną okazją do znalezienia się przed kamerami było zaproszenie do programu VIVAMAT, w którym wyemitowany został również teledysk zespołu. Kamieniem milowym w krótkiej historii tego składu jest jednak maxisingiel pt. "Evidentni", który ukazał się przed dwoma miesiącami nakładem DEO - Recordings.

Szczerze, to po pierwszym przesłuchaniu materiał wydał mi się lekko nudnawy i monotonny, jednak im częściej płyta znajduje się w moim odtwarzaczu, zaczynam dostrzegać coraz więcej walorów tej propozycji. Mocną stroną EVIDENTU są przede wszystkim teksty, które uderzają swoim realizmem i autentycznością. Tematycznie nie wiele różnią się od tego, co można usłyszeć u innych hiphopowców, ale jest jednocześnie coś, co je wyróżnia. Ktoś z moich znajomych określił to mianem "hipowangelii", napisanej na potrzeby naszych czasów - i trudno nie przyznać słuszności temu stwierdzeniu. Pięć kawałków znajdujących się na płycie: "Czas", "Historia z życia wzięta", "List do ojca", "Modlitwa", "Ewidentni" + Happy End układa się w jedną historię, której wspólnym mianownikiem jest pragnienie lepszego życia. Wszystko zaczyna się przypomnieniem odwiecznej prawdy, że każdy medal ma dwie strony i od nas zależy, którą z nich wybierzemy.

Reklama
Jeśli chcesz dodać opinię jako stały użytkownik, musisz być zalogowany.

Dodaj nową odpowiedź

Obrazek bezpieczeństwa
Image CAPTCHA