Joanna Grabarska

Chili My

Dodano: 16 listopad 2009 r.

Posłuchaj: Pożegnalny koncert Chili My w Dobrym Miejscu - zaproszenie

"...przyszedł taki podmuch - jak ogień, który wypalił to co zbędne, i właściwie od tego momentu wszystko się zaczęło - było to związane z moim nawróceniem. Poczułem, że dostałem swoje życie w swoje ręce...". "Najcudowniejszym darem na to nowe życie jest właśnie muzyka, która przez tyle lat ze mną jest... To był cudowny dar, który dostałem od Pana Boga." - Jacek Wąsowski "Wybrać Jezusa jako Pana swojego życia. Uwierzyć w to, że zmartwychwstał. Przyjąć w jego imię chrzest. Oddać Mu swoje życie... To brzmi, jakby było bardzo proste, a nie jest." - Adam Krylik

Chili Ya, Ty, My...

Historia zaczyna się w 1996 roku, gdy Jacek Wąsowski nagrywa wraz z licznie zaproszonymi gośćmi - przyjaciółmi i znajomymi muzykami - krążek "Jacek Wąsowski i Chili My". Pojawiają się tam m.in. Marcin Pospieszalski, Tomasz Budzyński i Mietek Szcześniak. Jest to solowy projekt Jacka Wąsowskiego, który z początku miał nazywać się Chili Ya, ale z różnych powodów, m.in. ilości zaangażowanych artystów, został nazwany "My". Zainteresowanie koncertami i muzyką owocuje powstaniem sześcioosobowego składu z Adamem Krylikiem jako wokalistą.

Dlaczego?

Dlaczego młodzi chcą słuchać tego, co gra zespół? Na jednym z forów pada odpowiedź: "bo Chili My łączy rockowe brzmienie i religijne słowa. Bo każda piosenka to konkretna treść i morał. Zespół świetnie gra, a Adam wspaniale śpiewa. No i jeszcze jedna ważna rzecz: duża część osób nie praktykuje wiary, bo Pismo Święte jest dla nich niezrozumiałe, pieśni w kościele nudzą, a kazania usypiają. Może jeśli posłuchają czegoś żywszego i bardziej bezpośredniego, to będzie to ich pierwszy krok w zbliżeniu się do Boga i zrozumieniu Jego intencji"- pisze mala_madzia.

Takie zdanie bliskie jest bardzo wielu młodym osobom, dla których ta muzyka to rozrywka z nadzieją w środku.

Lata lecą

Już pod szyldem Chili My, mimo problemów z wydaniem płyty z jawnie deklarowanym przesłaniem chrześcijańskim, ostatecznie pojawił się (w 1999 roku) album "...Czyli kto?". Artyści zaczynają się pojawiać w telewizji, radiu, na festiwalach. "Jesteśmy ogólnie niepokorni. Ludzie nie lubią tych, którzy ich pouczają. To - zwłaszcza do dzieciaków - nie przemawia. A świadectwo, które jest przykładem czyjegoś życia, przemawia mocno" - mówi Adam Krylik. I oczywiście niezmiennie cały czas grają koncerty...

Reklama
Jeśli chcesz dodać opinię jako stały użytkownik, musisz być zalogowany.

Dodaj nową odpowiedź

Obrazek bezpieczeństwa
Image CAPTCHA