Czeka na wolny czas, ale wolnego stanu już nie jest. Chociaż rapuje, to marzy, żeby razem na scenie wystąpić z muzykiem reggae. Na scenie hip hopu z chrześcijańskim przesłaniem jest od 2001 roku, razem z Mirasem i Dzyrooo, tworząc FPS.
– Jafia Namuel „Myśli swoje” - to numer szczególnie mi bliski ze względu na tekst, ale i duchowość muzyczną, która przez niego przebija. Zasadniczo jednak w tej kwestii cały czas jest rotacja, trudno wymienić jeden kawałek, bo ulubionych mam sporo, osadzone są one też w różnych klimatach muzycznych.
– Św. Franciszek z Asyżu ze względu na jego postawę życiową, radykalizm, prostotę, pokorę i mądrość.
– To, co na co dzień mnie otacza, staje się inspiracją… Ostatnimi czasy inspiracją dla mnie stała się rodzina. Zostałem tatą i powiem, że to bardzo zmienia mnie, moje podejście do życia, odwraca priorytety.
– Tych niezapomnianych jest wiele, aż trudno wybrać to najistotniejsze. Z pewnością pośród nich będzie sakrament małżeństwa, kiedy to przyrzekłem moje żonie, że jej nigdy nie opuszczę. No a potem narodziny synka. To było bardzo mocne przeżycie, bałem się, że się spóźnię. Żona była już w szpitalu i wszelkie sygnały wskazywały na to, że być może tej nocy narodzi nam się synek. Kiedy zadzwoniła i o tym mówiła, zrobiło mi się żal, że nie będę mógł jej wspierać w tak ważnej dla nas chwili. Akurat byliśmy w trasie konkretnie w Gdańsku, a z Gdańska do Białej Podlaskiej jest kawałek drogi, ok. 500 km. Wysiadłem na stacji PKP, aby pociągiem powrócić do żony, która to już niemal zaczynała rodzić. Koledzy z zespołu pojechali na kolejne koncerty. Okazało się że na pociąg muszę czekać 5 godzin. Około pierwszej w nocy wsiadłem szczęśliwy do pociągu, jednak radość ma szybko się skończyła, gdyż w połowie drogi okazało się, że pociąg ma awarie, co spowodowało około trzygodzinne opóźnienie, więc spóźniłem się na przesiadkę w Warszawie. Potem okazało się, że nie mam w ciągu najbliższych kilku godzin żadnego połączenia do Białej Podlaskiej. Próbowałem jeszcze innych opcji, np. jazdę busem. W nim zaś wszystkie miejsca były już zarezerwowane. Tak więc planowo miałem być w domu około 8 rano, a byłem o 20. Na szczęście żonie przeszły skurcze i na synka czekałem jeszcze parę dni.
– Gentlemanem - muzykiem i wokalistą reggae. Od kiedy pamiętam, to strasznie fascynowała mnie jego twórczość. Moje pierwsze kroki muzyczne stawiałem w kapeli reggae, w której grałem na gitarze i śpiewałem, więc ta muzyka mnie zawsze pociągała ku sobie i fascynowała. Do dziś mam wielkie pragnienie grania reggae, które po cichu w zaciszu swojego domu póki co realizuję. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś i w tym klimacie będę mógł bardziej realizować się.
– Nie zapominać o Bogu w codziennych wyborach…
– …nie poddam się…
– Żeby one były! Ale jeśli już są, to staram się poświęcić je rodzinie. Dość spora liczba koncertów sprawia, że często jestem poza domem, a jeśli już w nim jestem, to mam też inne obowiązki w swoim studio. Nie mogę zapominać o rodzinie, która jest najważniejsza, wiec staram się każdą wolną chwile poświęcić żonie i synkowi.
– Ludzi… Mam wrażenie, że psychika człowieka jest coraz trudniejsza. Ludzie są źródłem uśmiechów i smutków, konfliktów, sukcesów, trudno jest w dzisiejszych czasach żyć z dala od ludzi, tym bardziej że człowiek jest istotą, która potrzebuje wspólnoty. Warto zwracać uwagę na drugiego człowieka z wielu jeszcze powodów - to gruby temat, książkę można by napisać. Każdy sam wie, z jakich powodów warto „uważać na ludzi”. Na koniec tylko zaznaczę delikatnie, że w drugim człowieku można spotkać Chrystusa – to jeden z powodów.
– „Czyny, nie słowa”
– Przychodzi baba do lekarza… (każde zakończenie jest dobre) :)
Moją uwagę przyciągnęła ostatnio płyta "Only God can judge me" autorstwa Mastera P....
Jednym z wydarzeń, które towarzyszą obchodom jubileuszu 10-lecia działalności zespołu FPS, była...
21 lutego zespół Full Power Spirit rozpoczął tegoroczną edycję trasy „Znajdź pomysł na siebie”....
25 maja będzie miała premiera nowej płyty Beaty Bednarz zatytułowanej „Zamieszkaj ze mną...
Tegoroczna edycja koncertu, zatytułowana „W domu Ojca”, ma stanowić przestrzeń dla...
Malchus przygotowuję nową płytę, która ma się ukazać pod koniec maja tego roku. „Metanoia...
Nowy krążek Deus Meus nosi intrygujący tytuł „Wniebowianki” i taka właśnie jest ta płyta...
Zespół Strona B otrzymał główną nagrodą koncertu Debiuty 2012. Wydarzenie odbyło się w 15...

Dla mnie najlepsza płyta zeszłego roku. Ostre punkrockowe granie i "miażdżące" teksty. Z...
Uparte spojrzenie, radykalne poglądy. Robert "Litza" Friedrich to mężczyzna, który...
...hip hop stał się w naturalny sposób alternatywą dla blokowiskowej nudy i obojętności....
"czytałem książkę jakiegoś księdza, który pisał takie bardzo poważne przedsięwzięcie o...
Dodaj nową odpowiedź