10 pytań do Mariusza Kozickiego z El Camino

Dodano: 5 grudzień 2011 r.

Nie tylko komponuje, śpiewa, gra na trąbce i flugelhornie, ale także jest wydawcą oraz pedagogiem. Jego zespół we wrześniu wydał płytę „Bliżej”. Dla muzyki poświęci wiele, ale z pewnością nie wszystko.

Ulubiony kawałek.

„Blue in green” Milesa Davisa - za pejzaż malowany dźwiękami, za przestrzeń, nostalgię, ale i nadzieję.

Autorytet.

Nie będę oryginalny: Jan Paweł II, Czesław Milosz, Piotr Wojtasik. Dlaczego? Za człowieczeństwo, mądrość, dalekowzroczność, umiejętność dialogu i umiejętność wskrzeszenia nadziei w sytuacjach beznadziejnych.

Inspiracje.

Las jesienią, morze zimą, dobra kawa z równie dobrym rozmówcą. Ostatnią inspiracją była wyprawa do lasu na mogiły z czasów II wojny światowej i świadomość, że poległo tam za ojczyznę 2500 ludzi. Chcę im podziękować kompozycją, którą zacząłem, za to, że w wolnym kraju mogę robić to, co lubię i kocham.

Niezapomniane przeżycie.

Spacer po zamarzniętym morzu w lutym bieżącego roku. Rewal, nasz Bałtyk - tak inne od lata i zasypu turystów wszelkiej maści. Już Grażyna Łobaszewska śpiewała... Lubię smutek dzikich plaż zimą. Siła natury...

- Na jednej scenie z...

Z Kubą Stankiewiczem, pianistą o wrażliwości, która jest mi bardzo bliska. Melodyjność, powściągliwość, coś z klimatu dalekiej północy, a jednocześnie przy tym ciepłe i optymistyczne. Grę Kuby Stankiewicza poznałem w roku 1995 na płycie „Travelling birds”.

Być chrześcijaninem to...

to... odpowiedzialność, to odwaga, to nieustanne bycie w drodze po dobro. Wszyscy jesteśmy w drodze, to bardzo szerokie pojęcie, dla mnie oprócz rozwoju muzycznego ważny tak samo jest rozwój mojego człowieczeństwa - przede wszystkim umiejętność słuchania i rozmowy z każdym, szczególnie z kimś, z kim rozmawiać nie jest łatwo, albo z kimś, kogo istnienie najchętniej byśmy pominęli milczeniem.

Dla muzyki nigdy...

Dla muzyki... poświęcę wiele, bardzo wiele, nie wiele nie poświęcę... Dla niej poświęcam najwięcej czasu, czasami za mało, chociaż pewnie znajomi czy rodzina uważają, że za dużo… Najbardziej nie lubię, gdy ktoś przeszkadza mi w ćwiczeniu, wszystko inne jest do dogadania. :)

W wolnych chwilach...?

Czytam bądź zażywam ruchu: rower, rolki, basen. Teraz czytam „Faraona”, ale bez pośpiechu. Od roku też delektuję się biografią Tomasza Stańko. Odkryłem ostatnio laski cynamonowe i używam ich namiętnie do kawy. :)

Uważaj na...

Tych, którzy ciągle chwalą i poklepują po plecach.

Motto.

Adama Mickiewicza „Trudniej dzień dobrze przeżyć, aniżeli spisać księgę”.

Ulubiony dowcip.

Ulubiony to zazwyczaj ten, który słyszałem jako ostatni. Nie pamiętam go dłużej niż 2 godziny, więc w tym momencie już... nie pamiętam.

Reklama
Wasze opinie (1):
Dodaj opinię
Portret użytkownika RolaLukasz
RolaLukasz, 12 grudzień 2011 r.

Czytałem niedawno świetną książkę! O swoim życiu, miłości i wierze, w pasjonujący i godny podziwu sposób, mówi Ziemiec, Babiarz, Ochojska, Zubilewicz, Budziaszek, siostra Bałchan, Izabela Drobotowicz-Orkisz. Tytuł „Ścieżkami wiary” na długo zapadnie w mojej pamięci. Naprawdę warto ją przeczytać!
Niestety na razie dostępna tylko w księgarniach religijnych. Ale wydawca również rozsyła. I to ze zniżką!
www.wydawnictwojut.pl (zakładka nowości)
Jeśli chcesz przeczytać coś naprawdę dobrego to polecam!

Jeśli chcesz dodać opinię jako stały użytkownik, musisz być zalogowany.

Dodaj nową odpowiedź

Obrazek bezpieczeństwa
Image CAPTCHA