
Około godziny trzeciej pewnej nocy 1964 roku w śródmieściu Nowego Jorku zamordowana została młoda kobieta, Kitty Genovese. Tak mogłaby zacząć się fikcyjna kryminalna opowieść, w której sprytny detektyw rozwikłuje tajemniczą zagadkę śmierci. Niestety, zdarzenie tu przytoczone miało miejsce naprawdę i stało się smutną inspiracją dla psychologów społecznych.
Zabójstwo to, połączone z brutalnym gwałtem, trwało około pół godziny, a zdarzeniu przypatrywało się z okien swoich mieszkań ponad trzydziestu okolicznych mieszkańców. Dlaczego nikt nie zareagował? Najczęściej tłumaczy się to mechanizmem "brakującego bohatera": wszyscy w myślach stwierdzają, że nie są odpowiedzialni za interwencję w stopniu większym od innych. Dochodzi do paradoksalnej sytuacji, w której nie reaguje nikt, bo każdy jest pewien, że ktoś inny już powiadomił odpowiednie służby. Ponadto najczęściej obawiając się ośmieszenia ("a może to symulant?") i nie chcąc brać na siebie odpowiedzialności ("będą mnie ciągać po sądach"), staramy się nie zauważać takich "kłopotliwych" sytuacji. Póki się nie wychylamy, pozostajemy częścią anonimowej masy i zawsze możemy szybko wycofać się z miejsca zdarzenia.
Przypuszczam, że większość z was miała kiedyś do czynienia z sytuacją "brakującego bohatera". Ja sam kilkakrotnie zetknąłem się w codziennym życiu z podręcznikowymi wręcz przykładami: starszej kobiety, która zasłabła i bezradnie siedziała na schodach w centrum miasta (przechodnie pewnie myśleli, że to bezdomna żebraczka), płonącego pojemnika na makulaturę (mieszkańcy osiedla sądzili, że nie ma co przejmować się drobnym pożarem), gwałtownej awantury w jednym z mieszkań w bloku (sąsiedzi nie reagowali, bo nie chcieli wtrącać się w czyjeś rodzinne sprawy).
Jak opłakane skutki może pociągać za sobą unikanie interwencji, nikogo nie trzeba przekonywać. Przeciwdziałanie tej postawie, występującej we wszystkich nowoczesnych społeczeństwach, jest tak trudne, że wciąż pozostaje tematem badań niejednego psychologa czy socjologa. Jednak każdy może zrobić pierwszy krok - uświadomić sobie, że w naszym życiu takie sytuacje mają miejsce. I że najczęściej przechodzimy obok nich obojętnie.
Kto kocha, ten zawsze przeżywa uczucia, ale nie kieruje się uczuciami. Kieruje się natomiast troską...
Po raz pierwszy w historii zamach terrorystyczny został potępiony również przez muzułmanów....
Nazywa się SZLACHETNA PACZKA. Funkcjonuje w ramach krakowskiego Stowarzyszenia WIOSNA, a swym zasięgiem...

Zgadzam się z autorem. I bardzo dobrze, że z tą miłością jest jak jest, bo gdyby zależała...

Dzięki. :) Być może takie badania już są, warto poszperać w socjologii. :)
Ile nasi rodzice poświęcili czy poświęcają czasu nam, to wiemy. Ile my naszym dzieciom...
Zegarek co dzień miarowo tyka/ A moje życie barwami przenika/ Kolor i czas to układ...
ja szary człowieczek u podnóża schodów do szkoły życia dostałam się z trudem i dopiero co
Dodaj nową odpowiedź