nr 40/2005

Współczesny Hiob

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

Z Andrzejem Sewerynem, reżyserem filmu "Kto nigdy nie żył...", rozmawia Jadwiga Knie-Górna
Ponieważ ma Pan już doświadczenie w pracy aktora oraz reżysera, którą z nich uważa Pan za bardziej twórczą?

Fot. W. Wylegalski

- Od wielu lat staram się jak najmniej uogólniać, ponieważ jestem nieufny w stosunku do swoich wrażeń. Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba po pierwsze mieć czas, po drugie przekonanie, że w ogóle można na nie odpowiedzieć. Trudność polega na tym, że wszystko zależy od okoliczności pracy: reżysera, scenariusza, języka, w jakim się gra, tematu, w którym się poruszamy itd. Niemniej myślę, że twórcą filmu jest w ogromnym stopniu reżyser, który ma swoje "przednie reflektory", czyli aktorów, i jeśli ich źle poprowadzi, to skompromitują jego nazwisko, jeśli dobrze, to pięknie zagrają i jego nazwisko przysłonią. Dla mnie nie ma to jednak najmniejszego znaczenia. Przyjmuję taką postawę jak Andrzej Wajda, jeśli w ogóle mogę sobie na to pozwolić: jeżeli film jest zły, to jest to moja wina, a jeśli film jest dobry, to jest to zasługa aktorów oraz tych wszystkich ludzi, którzy nad nim pracowali. Drugim niezwykle ważnym autorem filmu jest scenarzysta, od którego w ogóle rozpoczyna się cała historia filmu. Tak też było w naszym przypadku.

Scenariusz Macieja Strzembosza poruszył mnie obrazem cierpienia ludzkiego, cierpienia, którego nie da się zrozumieć, ale mówi także o sile miłości, która potrafi pokonać góry i pomaga "przekraczać" granice śmierci. Scenariusz porusza to wszystko, o czym mówi Księga Hioba. Nie kryję, że na cały nasz film patrzę poprzez treść tej księgi. Ona w nim po prostu istnieje.

Podjął się Pan bardzo delikatnej tematyki, a właściwie dwóch, bowiem film opowiada historię księdza, a także porusza problem choroby HIV...

- Nie bardzo mogę sobie poradzić ze słowem "delikatność tematu"... Pokazuję osobę, której misją na ziemi jest sprawowanie służby Bożej właśnie w ten sposób, że jest księdzem i nie mam ochoty na żadne głupoty, sensacyjności czy idiotyzmy, które mogą przychodzić do głowy tylko ludziom złej woli. Nie uważam również, że ta misja kapłana jest misją narażoną na jakieś niebezpieczeństwa - wprost przeciwnie, uważam, że jest wpiała i niezwykła.

Chciałbym, żeby ten film był oddaniem hołdu i szacunku dla księży oraz ludzi wiary. Mam pełny szacunek do ludzi Kościoła, dlatego nie mam problemu w ukazywaniu księdza, natomiast poważnej refleksji i zastanowienia wymaga fakt, w jaki sposób to uczynić?! Bardzo istotne jest, aby pojąć, kim jest kapłan jako osoba, która znajduje się pomiędzy Bogiem a ludźmi Kościoła, a przecież Kościołem jesteśmy my wszyscy wierzący, dlatego uważam, że jest to kwestia szczególna czy też złożona, a nie delikatna.

Chyba najwyższy czas na taki film w Polsce...

- Trudno mi o tym mówić, sądzę, że wszystkie filmy przychodzą o swoim czasie. Być może jest teraz czas na refleksję o ludziach Kościoła? W każdym razie scenarzysta miał na to ochotę, ja mam jeszcze większą i tak się złożyło, że dochodzi do tej refleksji czy też próby dialogu z widzem na temat tego, czym jest cierpienie naszego bohatera. Jak dalej będzie się ten dialog toczył? - Nie wiemy. Jakie znaczenie będzie miał ten film? Tego też nikt nie może przewidzieć. Mam jednak nadzieję i ufam, że stanie się to zaproszeniem do dalszej rozmowy.

Rolę księdza gra Michał Żebrowski. Co zadecydowało o jego wyborze?

- Uważam, że Michał jest aktorem o niezwykłym potencjale, o który sam siebie do końca nie podejrzewa. To jest szczególny talent, szczególna fizyczność w kinie i teatrze polskim, myślę, że na razie nie do końca wykorzystana. Wszystkie nasze dotychczasowe kontakty sprawiły, że postanowiłem zaproponować mu współpracę i byłem bardzo szczęśliwy, że ją zaakceptował. Nie ukrywam, że chciałbym jeszcze niejednokrotnie z nim współtworzyć.

Wiem, że jest to bardzo osobiste pytanie, ale czym jest dla Pana wiara?

- Kiedyś podczas wywiadu z panem Tadeuszem Konwickim też padło to pytanie. Pan Konwicki odpowiedział, że wiara jest czymś bardzo intymnym, o czym trudno mówić i co czasem w bezsenne noce się ujawnia. Natomiast moja odpowiedź na to pytanie jest inna: bez wiary nie potrafiłbym funkcjonować, wiara daje mi siły, Bóg daje mi siły, Chrystus daje mi siły.

Myślę, że Pańskie uczucia religijne były czytelne w roli Prymasa Wyszyńskiego.

- To jest bardzo delikatna sprawa. Nie chciałbym, żeby w naszym zawodzie mieszano naszą prywatną osobowość z osobowością graną. Dlatego podkreślam, ja grałem, odgrywałem jego ból i cierpienie, udawałem Prymasa Wyszyńskiego. Nie potrafiłbym ani się porównywać, ani nie miałbym takiej pychy, żeby powiedzieć, że w związku z tym filmem moja wiara jakoś się ujawniła. Kim ja jestem wobec Prymasa Wyszyńskiego, żeby mówić o mojej wierze!

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

Zbiór 133 ćwiczeń teatralnych, które w wielu sytuacjach mogą służyć także jako ćwiczenia...

10,90 zł

Jak dobrze i mądrze budować relację z nastolatkami? Jak dojrzale rozmawiać z tymi,...

38,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

św. Jan Bosko

Książka ta nie jest biografią Księdza Bosko, lecz zbiorem faktów i wyjątkowych dokumentów...

35,00 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Z typowej, niektórzy powiedzą banalnej, biografii Świętego Lodovico Gasparini (reżyseria...

4,99 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Ksiądz Bosko na polecenie papieża Piusa IX, spisał dzieje pierwszych 40 lat swego życia....

11,88 zł

książka

32 rysunki do kolorowania, które przeprowadzają dziecko przez najważniejsze miejsca i...

5,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Powieść dla wszystkich tych, którzy nie stracili jeszcze wiary w uzdrawiającą moc miłości...

7,00 zł

Ta książeczka pragnie opowiedzieć najmłodszym o pięknie i znaczeniu Eucharystii....

12,20 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

opowiadania dla ducha

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Ze śmiercią spotykamy się wszyscy i wszyscy ją przeżywamy, jednym razem łatwiej, innym...

10,90 zł

Opowiadania Bruno Ferrero w sposób obrazowy i czuły ukazują różne sytuacje, a ich...

13,90 zł

Bruno Ferrero próbuje dowieść, że chrześcijaństwo jest najprostszą droga do prawdy, a...

18,00 zł

Ta książka spokojnie idzie pod prąd, sugerując proste i dostępne dla wszystkich sposoby...

18,00 zł

W tej książce czytelnik znajdzie 365 krótkich opowiadań. Jedna taka historia na dzień to...

39,90 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł