J. Kamil Kochanowski

"Podróż czerwonego balonika" (DVD)

Dodano: 16 luty 2010 r.

Hipnotyzująca rejestracja codzienności z domieszką metafizyki dla tych, którzy nie boją się, gdy na ekranie nie dzieje nic.

"Podróż czerwonego balonika" to filmu dla osób, które sądziły, że w kinie widziały już wszystko. Uznany tajwański twórca, Hou Hsiao-hsien, zrealizował swój pierwszy film poza Azją i zdaje się mówić takim widzom: spróbujcie tego. Rzadko można spotkać reżysera, który ma odwagę uprawiać filmową poezję, zamiast po prostu opowiedzieć dobrze skrojoną i wciągającą historię. U Hsiao-hsiena wciągające jest co innego - brak historii.

Zaprezentowany nam zostaje wycinek życia francuskiej rodziny, matki i syna, a także opiekunki, która zajmuje się małym chłopcem. I to by było w zasadzie na tyle... Widzimy ich codzienne czynności - rozmowy w domu, pracę, spacery pięknie sfilmowanymi paryskimi uliczkami. Żaden z bohaterów nie ma celu, który musi zrealizować. W żadnym z bohaterów nie dokonuje się wewnętrzna przemiana. Mamy do czynienia jedynie z poetycką rejestracją codziennego życia.

Gdyby nie to, że kategoria realizm magiczny jest już zarezerwowana dla literatury południowoamerykańskiej, można by ją spokojnie zastosować przy okazji mówienia o filmie Hsiao-hsiena. Misternie budowany liryczny nastrój, rejestrowanie "nic-nie-dziania-się", zestawienie prostego, powszedniego dnia zwykłej rodziny z odrealnionym, metafizycznym niemalże tytułowym "bohaterem", który pojawia się znienacka od czasu do czasu - to wszystko stanowi siłę "Podróży...". Niesamowity klimat filmu, budowany przez każdy dialog oraz wysmakowany estetycznie kadr sprawiają, że widz ma świadomość obcowania z czymś niezwykłym.

Oczywiście "Podróż czerwonego balonika" stanowi wyzwanie i z pewnością nie każdy wytrzyma do końca seansu. Jeżeli po pół godzinie będziecie siebie pytać: "Po co robić takie kino?" i nie zobaczycie w tym obrazie nic, poza niemożliwą do zniesienia nudą - spokojnie możecie sobie darować kolejne półtorej godziny. Nic więcej się tu nie wydarzy - nie będzie zwrotów akcji czy zaskakującego zakończenia. Jeżeli jednak macie ochotę na dwie godziny kontemplacji codzienności, naprawdę warto zanurzyć się w świecie proponowanym przez Hou Hsiao-hsiena.

Bez względu na to, czy wam się ten film spodoba, czy nie - na pewno zapamiętacie go na długo.

Podróż czerwonego balonika (La Voyage du ballon rouge)
Reż. Hou Hsiao-hsien
Francja 2007
Gutek Film

Tagi: film
Reklama
Jeśli chcesz dodać opinię jako stały użytkownik, musisz być zalogowany.

Dodaj nową odpowiedź

Obrazek bezpieczeństwa
Image CAPTCHA