nr 1/2004, s. 30
Anna Burda

Nie używam łokci

Dodano: 31 styczeń 2004 r.

- Mój ojciec nie cierpiał kina. Uważał je za bezbożnictwo. Poszedłem kiedyś na "Profesora Wilczura". Do domu wróciłem przed północą. A ojciec już czekał z pasem w ręku. "Jo ci dom Znachora, jo ci dom Znachora!", krzyczał i lał mnie - wspomina Franciszek Pieczka. - A po kilkunastu latach mówił już o moim aktorstwie: "On to przeca mo po mie. To je moja krew" - mówi z poważną miną aktor, który w tym roku świętuje 50-lecie pracy aktorskiej.

Najmłodszy z sześciorga rodzeństwa Franciszek urodził się 18 stycznia 1928 roku w Godowie na Górnym Śląsku. - Wypadłem kiedyś z kołyski - wspomina aktor. - Rodzice gdzieś wyszli. Znalazł mnie sąsiad i zabrał do baru. No i tak pierwszy raz byłem w knajpie. Być może dlatego nigdy nie zostałem nałogowcem - śmieje się.

W czasie II wojny, kiedy Rosjanie stacjonowali w Godowie, Franciszek podpatrywał, jak łowią ryby. - Kibicowaliśmy im. Ruscy łowili na granaty czasowe. Kiedyś jeden z żołnierzy się przeliczył i granat wystrzelił mu prosto w twarz. Potem na pogrzebie podano, że żołnierz zginął od faszystowskiej miny.

Ojciec Franciszka był górnikiem. Mama zajmowała się dziećmi. Mieli hektar pola, dwie krowy, ogródek. - Pamiętam, jak tata, ubrany tylko w kamizelkę, pomagał krowom, pchając pług. Rodzice nie mieli żadnych wakacji, wczasów. I o dziwo byli szczęśliwi. Mieli prostą, żywą wiarę, która pomagała im w przeciwnościach. Dziś brak człowiekowi tej szlachetnej naiwności w wierze, która pozwala wytchnąć od otoczenia.

Franek nieraz oberwał od rodziców. - Od mamy to było takie lekkie pacnięcie. Jak się tata dobrał, to już trzeba było przeskrobać coś większego, co podlegało pod taki sąd doraźny. Jak zdejmował pas, to ja już czułem, jak będzie lał.

Franek uwielbiał kino. Najpierw chodził na filmy do czeskich Petrowic. W czasie okupacji - do kina w Wodzisławiu Śląskim. - Jak były naloty, tata pomstował: "Żeby już fligry [samoloty] przyleciały i zbombardowały to kino". Po nalocie na miasto zniszczone zostały wszystkie budynki na rynku, tylko kino zostało nietknięte. - Widzisz tato, gdybyś tak nie pomstował, Wodzisław by ocalał - powiedział po latach Franciszek.

Kilkunastoletni chłopak skończył Uniwersyteckie Studium Przygotowawcze w Katowicach. Działał tam w recytatorskim Zespole Rapsodycznym. Połknął bakcyla teatru. Po skończeniu studium miał wstęp na wszystkie polskie uczelnie bez egzaminów, wyłączając szkoły artystyczne.

- Tata chciał, żebym został górnikiem. Poszedłem więc na Politechnikę Śląską. Wytrzymałem tam miesiąc. Za namową profesora z Katowic, w tajemnicy przed rodzicami, pojechałem zdawać egzaminy do szkoły teatralnej w Warszawie - mówi.

Egzaminujący go Aleksander Zelwerowicz poprosił Franka, by na trzy różne sposoby powiedział słowo miasto. Raz miało to być miasto fabryczne, drugi raz pełne kultury, a trzecie Las Vegas.

Udało się. W 1950 roku zaczął studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. - Tata na wieść o tym strasznie się złościł. Pierony się sypały, aż iskry leciały. "Aktor to taki artysta głodu" - mówił ojciec. Ale potem, kiedy Franciszek miał już na koncie osiągnięcia, ojciec mówił: No tak, on to przeca mo po mie. To je moja krew".

Ściepka na Felę

Do szkoły teatralnej Franciszek Pieczka chodził razem z Wiesławem Gołasem, Mieczysławem Czechowiczem, Jerzym Dobrowolskim. - Studia rozpoczynało 30 sób, a skończyło 12. Nasz rok był taki odchylony od normy. To był okres najgłębszego stalinizmu.

Stypendia były głodowe. Każdy student czekał na nie z utęsknieniem. - Koleżanka Fela cieszyła się: "Jak dostanę stypendium, to kupię sobie Manilę" (była to jedyna dostępna wtedy 200-gramowa czekolada - przyp. red.). Fela, jak ją zjesz za jedno posiedzenie, to ci ją fundujemy - obiecaliśmy. Fela jak królik schrupała czekoladę, popiła wodą. Ale donieśli. "Koleżanko, jak wy się zachowujecie. Robotnicy ciężko pracują na to, żebyście mieli stypendium, a wy zjadacie czekoladę na jedno posiedzenie". Za karę na trzy miesiące wstrzymali jej stypendium i my musieliśmy robić ściepkę na Felę.

Reklama

Dodaj nową odpowiedź

Image CAPTCHA
Sklep

polecamy

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Książeczka ta zawiera małe historyjki i kilka myśli, maleńkich pigułek mądrości duchowej...

13,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

"Życie według jutrzenki" jest już szesnastym tomikiem z serii „Krótkie opowiadania dla...

12,90 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

św. Jan Bosko

Ta książka jest biografią św. Jana Bosko: od urodzenia, przez trudne lata dojrzewania,...

29,90 zł

Napisano kiedyś, że mówienie o życiu księdza Bosko bez wspominania jego snów, to jak...

24 zł

Antologia jest niewielkim wyborem tekstów z różnorakich publikacji, wystąpień,...

44,90 zł

„Wspomnienia Oratorium” św. Jana Bosko są jedną z najbardziej osobistych, być może...

25,00 zł

Dzieje św. Jana Bosko w pigułce ‒ tak można opisać tę bardzo syntetyczną biografię...

24,90 zł

Albumowe wydanie biografii św. Jana Bosko zawierające zdjęcia archiwalne Świętego. Po...

18,90 zł

książka

W książce "Bohaterska Piątka", którą ponownie oddajemy w ręce czytelników, ks. Leon...

19,90 zł

Mocne świadectwo Katarzyny ukazuje, jak łatwo człowiek może oderwać się od Boga, licząc...

23,00 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Argumenty dla wierzących. Odpowiedzi dla poszukujących.

29,90 zł

365 krótkich opowiadań, historii i złotych myśli, które dotychczas były porozrzucane po...

38,00 zł

Kolorowanka o Eucharystii, która wyjaśnia Mszę Świętą, odwołując się do codziennego życia...

9,90 zł

opowiadania dla ducha

Z serii ilustrowanych książek zawierających małe opowieści oraz refleksje i sentencje....

13,90 zł

Kolejna pozycja z serii ilustrowanych książek autorstwa B. Ferrero, zawierająca małe...

13,90 zł

Książeczka zawiera krótkie opowiadania dla ducha i kilka myśli - maleńkie pigułki...

13,90 zł

Książka z opowiadaniami świątecznymi powstała, aby towarzyszyć nam w najmilszym i...

24,90 zł

Bohaterowie tomiku ciągle się czegoś uczą. Czasami przypominają sobie, że mają serce,...

12,90 zł

Książka jest zbiorem opowiadań na poszczególne dni adwentu i w ten sposób przygotowuje do...

34,40 zł

przypinki

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł

Przypinka o średnicy 37 mm na każdą okazję.

3 zł